piątek, 22 września 2017

Instagramowowy serial o (udawanym) życiu? - zagrożenia współczesnego internetu, a zdrowie psychiczne.

Ponad miliard osób wchodzi codziennie na facebooka. Średnio statystyczny Kowalski spędza na portalu społecznościowym 45 minut. Aktualizacje aplikacji dają nowe możliwości, wciągając użytkownika jeszcze bardziej. Ale facebook to mało. Obecnie na fali jest Instagram - portal społecznościowy, na który użytkownik wrzuca zdjęcia, dodaje podpis, popularne hasztagi zwiększające prawdopodobieństwo odwiedzenia naszego profilu. Obserwatorzy mogą dać serduszko, zostawić komentarz, albo przejść wobec postu obojętnie nie wykazując żadnej aktywności. Z moich obserwacji wynika, że w Instagram ludzie dosłownie wsiąkają - organizując na koncie swoje życie. To co się teraz tam wyprawia sprawia, że niejednokrotnie wywalam oczy jak żaba jaja.

Pominę to, że Insta stał się jednym wielkim bilboardem reklamowym - użytkownicy - ambasadorzy - żeby ładniej brzmiało - reklamują dosłownie wszystko. I nie chodzi o dyskretne lokowanie produktu, polecanie produktów związanych z działalnością - pisaniem bloga, prowadzeniem konta firmowego - bo to uważam za fajne- że ktoś kto zna się na temacie, w natłoku dobrodziejstwa wyprodukowanego przez ludzi jest w stanie przesiać to co warte polecenia i podpowiedzieć, wskazać drogę, wybierać produkty po prostu dobre. I zaraz będzie, że mam bóldupy - nie mam, bo oferty współpracy dostaję, czasami nawet przyjmuję - jeśli czuję, że mają sens. Nie zazdroszczę kolejnego naturalnego kremu, roweru dla dziecka, który za chwil kilka wystawiany jest na grupie fejsbukowej czy zegarka. Chodzi o zaakcentowanie pewnego trendu - konta na instagramie kiedyś przedstawiały człowieka. Człowieka w jego pełnej okazałości, jego osobowość, pasje, codzienności, przyjemności, takie łapanie chwil i uwiecznianie ich na zdjęciu. Teraz wszędzie widzimy rzeczy, rzeczy, rzeczy a jak człowieka to koniecznie zretuszowanego. Zgoda - po to mamy filtry - sama z nich korzystam, faktycznie poprawiają to, co wydawałoby się nie możliwe do poprawienia ;) Skóra staje się promienna, nabiera blasku, twarz wygładzona, taka wypoczęta i świeża - fajnie ;D Chcę byście zrozumieli, że nie oceniam niczyjego zachowania, motywacji, pomysłu na życie. Ale powiedźcie mi jaki sens ma powiększanie biustu,ust czy pośladków? Po co dorysowywać sobie włosy (bo doczepy to za mało), wydłużać nogi itd?  To ja Wam powiem - by być postrzeganym za osobę idealną. Chyba nikogo nie zaskoczyłam. Dodane zdjęcie ma być perfekcyjne, światło idealnie ustawione, gadżety w tle poukładane. Po co ludzie to robią? I tutaj, w tym właśnie momencie - tandam tandam wchodzimy w tematy psychologiczne. Wiele ludzi nie jest świadomym tego, jak Instagram oddziałuje na psychikę ludzką i korzysta z niego bez głębszej refleksji.

1. Ludzie budują swoją osobę w oparciu o opinie innych.

2. Ludzie uzależniają swoją samoocenę i samopoczucie od ilości lajków pod zdjęciem. Zależność od cudzej akceptacji jest zabójstwem dla poczucia własnej wartości, błędne koło. 

3. Ludzie poprzez Instagram, próbują podnieść poczucie własnej wartości. Aby zdobyć lajka, aprobatę kogoś fejmowego ludzie lgną i słodzą na potęgę. Idą jak owce za pasterzem - często nie rozumiejąc w jakim celu w ogóle idą i w jakim kierunku podążają. Ludzie lgną do tych, którzy oceniają ich przychylnie - ma to już wymiar społeczny. Ludzie stają się niewidomi w obliczu opinii innych - którzy mają odmienne wartości czy poglądy. Dobieranie nawet obserwatorów wygląda tak, że wybiera się takie osoby, które będą się bezkrytycznie zgadzać, słodzić, lajkować i zamykać w swojej bańce zajebistości. A kto nie pasuje ? BAN! BAN! BAN! Bo nie możesz się nie zgodzić, nie możesz napisać, że masz odmienny punkt widzenia, nie możesz napisać czegoś o sobie, od siebie - bo dyskusja czasami może być trudna i przerażająca - no to BAN :D O czym to świaczy? POMYŚL ;)

4. Ludzie uciekają od niezadowalającej rzeczywistości i kreują siebie na obraz tego kim chcieliby być. Dla wielu ludzi instagramowa rzeczywistość jest ważniejsza od tej,w której codziennie są, funkcjonują - lepiej lub gorzej. To na instagramie toczy się ich życie, tam są koledzy i przyjaciele, tam są emocje, kłótnie, ploteczki, ciekawe i mniej ciekawe informacje.

5. Ludzie uciekają w socialmedia od codziennych problemów, nie mając świadomości tego, jak bardzo negatywnie socialmedia wpływają na komunikację z drugim człowiekiem i życie w społeczeństwie

6. Rośnie pokolenie osób narcystycznych - które wrzucając milionowe selfie, dzieląc się swoimi trywialnymi, codziennymi doświadczeniami, potrzebują aprobaty innych, którą dostają w postaci serduszka czy też lajka. Badania pokazuję, że istnieje silna korelacja między ilością selfie a cechami osobowości narcystycznej u mężczyzn, u kobiet takich zależności nie odnotowano.

7. Na socialmediach każdy może napisać o sobie, to co chce - nie ważne, jak bardzo mija się to z prawdą. Jest to słowo pisane. Gdzieś w internecie. 

8Naukowcy z The Royal Society for Public Health i organizacja charytatywna Young Health Movement w Wielkiej Brytanii sprawdzili, który serwis społecznościowy ma najgorszy wpływ na zdrowie psychiczne młodych ludzi. Naukowcy za najbardziej szkodliwy serwis społecznościowy uznali Instagram. Ich zdaniem ci, którzy z niego korzystają, praktycznie nie śpią, bo są zajęci obserwowaniem nowych zdjęć znajomych.

9. Instagram jest źrodłem problemów psychicznych - depresji, zaburzeń lękowych, niskiej samooceny, niskiego poczucia własnej wartości na skutek ciągłego porównywania się z innymi ludźmi, którzy wiodą idealne-bajkowe życie. I właśnie ten punkt jest dla mnie najbardziej przerażający- jak instagram, może skrzywdzić zwykłego człowieka, gdy przyjdzie mu zmierzyć się z tym wszystkim, co dla niego wydaje się obce, dalekie, o czym może tylko pomarzyć. Niebezpieczne jest również to, że instagram zaczyna wypierać, zastępować kontakty w realu, zamiera sztuka konwersacji, w ogóle mam wrażenie, że myślenie jest sztuką zamierającą.

10. Instagram to zniekształcona forma rzeczywistości. Każdy oszukuje - mniej lub bardziej. Zanim krzykniesz, że to nie prawda, Ty jesteś w 100% sobą zastanów się, kiedy po raz ostatni dodałam filtr do zdjęcia? Na Instagramie większość pokazuje tylko pozytywne aspekty swojej osoby. To czego się wstydzimy, co stanowi nasze kompleksy - ukrywamy, retuszujemy, wycinamy, pomniejszamy. Dodane zdjęcie ma być perfekcyjne.Dodajemy filtry, odpowiednio edytujemy zdjęcie - tak na prawdę edytując własne ja. To co widzisz na instagramie - te ładne zdjęcia - to w większości fikcja. Jest to ważne dla uświadomienia - ludzie mają tendencję do porównywania się, do rywalizowania, do próbowania prześcignięcia kogoś - a gdy to się nie udaje - nie trudno o problemy psychiczne. 



Dla przykładu : nałożony jest "jedynie" filtr, rozjaśnienie zdjęcia, wzmocnienie kontrastu i wyostrzenie - wszystkie funkcje darmowe, dostępne dla każdego w podstawowej wersji aplikacji. To wyobraźcie sobie, jakie cuda mogą dziać się za pomocą photoshopa.





Czy każdy użytkownik instagrama ma problemy osobowościowe? No nie. Ktoś może wrzucić setne selfie, dlatego bo lubi to robić, a nie dlatego, że czuje wewnętrzny przymus zrobienia tego i napięcie temu towarzyszące. Mimo, że mam świadomość tych wszystkich mechanizmów, sama jestem człowiekiem i nie jestem w pełni na nie odporna. Media społecznościowe są dla ludzi, ale trzeba z nich nauczyć się korzystać mądrze.

I jeszcze jeden rodzaj zachowania, który zaobserwowałam - jedna, wielka fala hejtu. Polski internet jest przesiąknięty hejtem. Dziewczyny wyśmiewają, poniżają, ranią inne użytkowniczki, z radością publikując screeny rozmów na instastories, oceniają, krytykują, a gdy ktoś nie przyklaśnie, nie zgodzi się, wyrazi swoje zdanie - dostaje bana. Bo w internecie wszystko można - jak ktoś Ci nie pasuje, to nie musisz szukać sposobów na rozwiązanie konfliktu, zrozumienie drugiego człowieka itd - dajesz bana i po problemie. I później spotykamy upośledzone emocjonalnie i społeczenie jednostki, które nie potrafią się komunikować, szukać rozwiązań, naprawiać - zastanówcie się, czy socialmedia nie wpływają na Wasze relacje z innymi ludźmi, refleksja nad tym, może być ciekawym doświadczeniem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz