piątek, 30 września 2016

Fakes - grecka zupa z soczewicy.

Pierwszy raz zupę z soczewicą jadłam na wakacjach w Grecji. Posmakowała mi do tego stopnia, że później często przygotowywałam ją w domu. Dziwne, że przepis nie pojawił się jeszcze na blogu. Zupę przygotujesz szybko, jest idealna na chłodniejsze, jesienne dni - doskonale syci i rozgrzewa :)

Soczewica jest doskonałą alternatywą dla mięsa - nic dziwnego, że stanowi jeden z filarów diety wegetarian. Białko z soczewicy jest doskonale przyswajalne. Ponadto zawiera ona dużo kwasu foliowego ( kobietki w ciąży i przygotowujące się do niej, jedźcie soczewicę! ) i potasu. Zawiera również sporo żelaza, dlatego polecana jest osobom z niedoborami tego pierwiastka. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać włączenia jej do swojego jadłospisu. Ponadto osoby, które walczą ze zbędnymi kilogramami, powinny jadać ją częściej.

Na wspomnianą zupę z soczewicy, w Grecji mówi się fakes. Fakes jest podstawą w greckiej kuchni, a przede wszystkim jest bardzo sycącym posiłkiem. Tradycyjnie podaje się ją z odrobiną oliwy z oliwek i dużą ilością octu.




Zapraszam po przepis ;)





200 g zielonej soczewicy ( czerwona szybciej się gotuje, więc - dowolność wyboru)
60 ml oliwy z oliwek
ząbek czosnku
2 cebule
2 marchewki
liść laurowy, ziele angielskie, rozmaryn, oregano, sól, pieprz
3 łyżki koncentratu pomidorowego.

Soczewicę włożyć do dużego garnka, zalać wodą na 2,5 cm. Postawić na średnim ogniu i doprowadzić do wrzenia. Gotować przez 10 minut, a następnie odsączyć. W tym samym garnku, na oliwie z oliwek podsmażamy wyciśnięty przez prasę czosnek i drobno pokrojoną cebulę. Następnie dodajemy soczewicę, wodę i przyprawy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 10 minut. Następnie dodać koncentrat pomidorowy i gotować przez ok 40 minut. Doprawić solą i pieprzem.

Pyszotka :)


6 komentarzy:

  1. Nie przepadam za soczewicą, ale ten post przekonał mnie żebym jednak wprowadziła ją do mojego życia ;D przepis jest ciekawy i myślę, że w niedługim czasie go wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A MY właśnie wróciliśmy z Grecji. Trzeba będzie odkryć te smaki już w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z dodatkiem soczewicy wszystko jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze, tyle razy kupowałam soczewicę i kiepsko mi wychodziła. Trzeba teraz spróbować.
    Co jest z Twoim instagramem? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, akurat szukałam jakiegoś dania z soczewicą :) wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale trafiłaś z tym przepisem :D jestem ostatnie dni w Irlandii, jedzenia na styk i brakowało mi tak własnie jakiejś zupy, żeby podjeść na kolację czy lunch. A akurat w szafce leży resztka soczewicy z którą nie wiedziałam co zrobić! Będzie robione :)

    OdpowiedzUsuń