środa, 6 stycznia 2016

Stop wishing, start doing na facebook'u! Lubicie to?

Kochani ! Kilka godzin temu utworzyłam stronę bloga na facebook'u. Wcześniej takowa istniała, ale umarła śmiercią naturalną. Mając dużo czasu na myślenie, określiłam drogę zawodową, którą chciałabym w przyszłości podążać. Skończyłam studia psychologiczne, studia podyplomowe z psychodietetyki, jestem w trakcie nabywania uprawnień pedagogicznych. Myślę, że psychodietetyka, dietetyka i wspomaganie rozwoju dzieci to coś z czym na dzień dzisiejszy wiążę swoją przyszłość. Dlatego też fanpejdź będzie takim miejscem nie tylko dla Was, ale i dla mnie. Miejsce wszystkiego tego, co warte jest uwagi. Dla Was - nieco mojej codzienności. Ulotnych chwil, wartych zapamiętania.



Klikajcie ! Kciuki w górę!

Dzisiaj największym wydarzeniem w kraju są opady śniegu ;) I my cieszymy się z pierwszych zimowych dni. Dzisiejszy krótki - 2 kilometrowy spacer - dobrze nam zrobił. Apetyt dopisuje, + 100 do energii i samopoczucia ;)


Pozdrawiam!

K.

4 komentarze:

  1. Ja lubię, a ze śniegu korzystałam ile się da, bo biegałam... A w sumie pełzłam, ale to się nie liczy lepiej wolno, a za to z ostrożnością i radością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dzisiaj mocno korzystaliśmy ze śniegu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię jak mi zimno śnieg tez ale wkurza mnie to ze szybko sie ściemnia i przez to doba mi sir kurczy ;/

    OdpowiedzUsuń