wtorek, 17 listopada 2015

Pozbądź się stresu kolorując!

Kolorowy trening antystresowy wydaje się być hitem drugiego półrocza 2015 roku. Gdzie nie spojrzeć tam kolorują, malują, tworzą piękne obrazy. Ja jako psycholog jestem tym zachwycona.Moje zainteresowania już jakiś czas temu biegły w kierunku arteterapii - terapii przez sztukę- wszelkiego rodzaju.
Kto z nas w trakcie lekcji nie malował na marginesach esów i floresów? A może brokatowymi mazakami kolorowaliście kratki na tyle zeszytu? Odprężająca moc rysowania, kolorowania, tworzenia jest nieoceniona. Wykorzystywana jako forma terapii z pacjentami, przynosząca korzyści. Stosowana jako forma terapii relaksacyjnej, mająca ogromne zastosowanie w redukcji stresów dnia codziennego, leczenia nerwic, niskiej samooceny.

Ja również zaczęłam kolorować.Jest to dla mnie sposób na odprężenie,zabicie nudy, zabawę. Pozwala mi się wyciszyć,przenieść uwagę, skupić na czymś innym, zaprzestać gonitwie myśli.
Ponadto dzięki kolorowankom rozwijamy kreatywność, twórcze myślenie, pozytywnie oddziałujemy na mózg. Przecież życie bez stresu to właśnie healthy lifestyle. 




A Wy kolorujecie?

25 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio chciałam to kupić z myślą o nudnych wykładach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. koloruje, mam z motywem bollywood,oprawiam w antyramy i wieszam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja póki co koloruję Inwazję Bazgrołów i nie powiem, niesamowicie wciąga! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie koloruję bo idealnie odstresowuję się rysując i obecnie tworząc ozdoby świąteczne:) ale teraz przyszło mi do głowy aby sprawić takie kolorowanki kilku znajomym, którzy są kłębkiem nerwów:) a kto wie, może i ja się wciągnę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem chyba inna jakaś, bo mnie takie rzeczy tylko bardziej denerwują :P

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy w dziecinstwie nielubilam kolorowac kretkami, dlatego zaczelam malowac wlasne obrazy farbami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie koloruje, bo robię milon innych kreatywnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny pomysł ;)
    lubię rysować ale mam starsznie dużo nauki :ccc

    zapraszam
    http://kariandkari.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. a mnie takie manualne rzeczy właśnie denerwują :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobną kolorowanke, ale leży w szufladzie i jakoś nie mogę się za to zabrać :( może dziś wieczorem bedzie premiera kolorowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jako psycholog również polecam takie zabawy, które rozwijają młode umysły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba będę musiała jedną podkraść siostrzenicy ;P ale to naprawdę fajny sposób na odstresowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już słyszałam o czymś takim i jestem nie co zdziwiona. Jest co prawda troch racji w tym, że takie skupienie się na robieniu czegoś odstresuje. Mam nadzieję, że coraz więcej osób będzie w ten sposób postępować, ponieważ wydaje mi się, że jesteśmy bardzo zestresowanym narodem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo to lubię! ;) co prawda ja bawię się w zniszcz ten dziennik, ale czasem koloruję z maluchami i jest to bardzo odstresowujące. Można się skupić tylko na tym i zapomnieć o całym świecie :) W planach mam zakup takiej kolorowanki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja połączyłam przyjemne z pożytecznym i kupiłam kalendarz z kolorowankami :D

    OdpowiedzUsuń
  17. super sprawa! jeszcze latem widziałam takie kolorowanki u innych bloggerek, ale niestety nie znalazłam w najbliższym Empiku. muszę chyba zamówić sobie online :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie koloruję, ale na wykłady taka kolorowanka jak znalazł! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł taka kolorowanka, niektórym moim znajomym by się bardzo przydała :D

    OdpowiedzUsuń