niedziela, 22 listopada 2015

Pielęgnacja skóry w okresie ciąży. Mój brzuszek.

Właściwa pielęgnacja skóry ciąży - od samych jej początków - to absolutnie podstawa.
Gdy zaczyna się drugi trymestr ciąży, macica intensywnie się powiększa, aby zapewnić miejsce rozwijającemu się maleństwu. Zbyt późne sięgnięcie po kosmetyki przeznaczone dla kobiet w ciąży, bądź też całkowita z nich rezygnacja wpływa na prawdopodobieństwo wystąpienia rozstępów. Najbardziej podatnymi miejscami są brzuch, biodra, pośladki. Ja mam już kilka rozstępów, które pojawiły się w wyniku odchudzania i nie stosowania odpowiednich preparatów. Wydaje też mi się, że moja skóra jest podatna na ich występowanie. Ale nie tylko o rozstępy chodzi. Skóra traci elastyczność na skutek nadrywania się włókien kolagenowych, po porodzie może już nie być tak jędrna jak przed nią. Po trzecie skóra w okresie ciąży jest bardzo wrażliwa, skłonna do podrażnień i przesuszeń. Dlatego ważne jest by pielęgnacje odpowiednimi produktami  zacząć od samego początku trwania ciąży.

Ważne jest by dobierać kosmetyki specjalnie przeznaczone dla kobiet w ciąży.

Ja w swojej pielęgnacji postawiłam na 3 produkty.





Sexy mamę stosuję głównie na pośladki.
Palmer's o niesamowitym zapachu na biodra i uda. [unikalna formuła balsamu na bazie masła kakaowego wzbogacona witaminą E, masłem Shea oraz Bio C-Elaste . Bio C-Elaste to wyjątkowo silna kombinacja aktywnych składników: kolagenu, elastyny, wąkrotki azjatyckiej, wyciągu ze słodkich migdałów oraz ojeku arganowego].
Mustela na brzuch i piersi.

Póki co ta kombinacja sprawdza się doskonale. Myślę nad zakupem bioil, ktoś ma jakieś doświadczenia?


Brzuchatka pozdrawia :)

25 komentarzy:

  1. Mogę szczerze polecić coś co przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jakiś czas temu miałam problem z włosami. Wtedy mama poleciła mi skorzystanie z lampy Bioptron do naświetlania i koloroterapii. Zdesperowana użyłam jej i… szok i niedowierzanie. Wszystkie moje problemy stopniowo zaczęły znikać. Co więcej, po czasie zauważyłam że nie potrzebuję już tylu kosmetyków do pielęgnacji włosów. Zaczęłam korzystać z naświetlań do pielęgnacji cery. I znów to samo! Oszczędzam mnóstwo pieniędzy na kosmetyki, o lekach nie wspominając! Lampy Bioptron mają wiele zastosowań i są skuteczne. Naprawdę spróbujcie – nie pożałujecie!
    PS. Dodam, że z lamp Bioptron może bezpiecznie korzystać cała rodzina!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku widok takiego brzusia zawsze mnie rozczulał...już się chyba budzi instynkt macierzyński we mnie:) a nawet na pewno:) co do kosmetyków ciążowych to z własnego doświadczenia nie wiem nic ale koleżanka smarowała się oliwą z oliwek aby uniknąć rozstępów i mówiła że dzieki temu nie ma ani jednej kreski po ciąży:)
    pozdrawiam i zdrówka dla Was jak najwięcej życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze swojej strony nic nie polecę. Niestety.
    Śliczny masz ten brzuszek, sama mogłabym mieć już maleństwo. ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiednia pielęgnacja od jak najwcześniejszego okresu jest bardzo ważna. Piękny brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Palmers i tylko Palmers :) moja przyszła szwagierka pozbyła się łagodnych rozstępów dzięki tym kosmetykom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam takie białe kreski, więc pewnie na nie, nie zadziała.

      Usuń
  6. Moja skóra też jest skłonna do rozstępów. I też mam kilka rozstępów po moim nieudolnym odchudzaniu w liceum... ach te czasy ;-) Własnie planuję ciążę i ze wszystkich sił chcę uniknąć rozstępów. Mam pytanie, dlaczego różnych kosmetyków używasz na różne części ciała? Czy są przystosowane tylko do tych części? Czy mogłabym używać np. tylko Palmers na brzuch, uda, pośladki i piersi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojego riserczu wynika, że Mustela jest jednym z najlepszych kosmetyków przeciw rozstępom. Zależy mi by na brzuchu ich nie było, dlatego właśnie na brzuch kładę Mustelę. Jest dość droga (100 zł za opakowanie). Na biodrach rozstępy już mam więc tam stosuje tańszy, ale również polecany Palmers.
      Spokojnie można używać Palemer'sa na każdą część ciała. Palmer's ma bardzo dużo dobrych opinii. A czasami jest tak, że co by kobieta nie stosowała to i tak rozstępy będą. Inne dziewczyny stosują oliwę z oliwek, czy też zwykłych balsamów i rozstępów nie mają.

      Usuń
  7. Najlepszy skład i najlepszą cenę ma balsam z Rossmana - jestem mega zadowolona. Do tego jest bardzo wydajny - dopiero w 6 miesiącu musiałam kupić drugie opakowanie, gdzie codziennie smaruję ciało! :) Mam też próbki Oilatum oraz Mustelę, a także dwa balsamy Sexy Mama, ale stosuję je jedynie na pośladki i uda, bo skład nie za bardzo nadający się na smarowanie brzuszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wszystkie znajome poleciły Mustelę, skład ma ok, zobaczymy :)

      Usuń
  8. jaki piękny brzusio z niespodzianką małą w środku:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak pielęgnacja to podstawa :D moja siostra stosowała kremy regularnie i dzięki temu nie ma żadnych rozstępów po ciąży :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. z każdym dniem coraz większy :)

      Usuń
  11. moja szwagierka ma 1,5 rocznego synka, a zarazem mojego chrześniaka :) w czasie ciąży używała krem przeciw rozstępom Ziaja i bardzo sobie chwaliła. wiadomo, że jakieś rozstępy się pojawią, ale w zdecydowanie mniejszym stopniu. spróbuj, może Tobie również przypadnie do gustu. wszystkiego dobrego dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) No u nas póki co jest dobrze :)

      Usuń
  12. Mi kuzynka polecała Elancyl , jednak jego cena mnie odstraszyła. Sprawdzę sobie ten krem Mustela, być może będzie to dobry zamiennik :) Piękny brzuszek masz, pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mustela niestety też powala ceną ;/

      Usuń
  13. Palmers i Biooil u mnie sprawdziły się świetnie, wypróbowałam wszystkie kosmetyki dla przyszłych mam:) bardzo polecam też Tołpę :) i koniecznie - smarowanie 2 razy dziennie. Efekt - zero rozstępów plus mój brzuch w 4 tygodniu wyglądał właściwie jak przed ciążą (chociaż wydaje mi się, że większy wpływ na to miały mocne mięśnie brzucha przed ciążą niż kremy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja z tymi mięśniami brzucha to tak trochę - kiepsko. Brzuch to najbardziej znienawidzona przeze mnie partia ciała do treningu siłowego :( Tak, smaruję się dwa razy dziennie. Prawie połowa, a rozstępów nie ma (odpukać pfu pfu pfu).

      Usuń
  14. Wyglądają przebogato, generalnie wege makarony są super! Świetne spodnie od piżamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) I jakie szybkie do zrobienia!

      Usuń