poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Antybakteryjne mydło Dettol - o tym jak pozbyłam się probemu wysuszonych dłoni.

Nie jest łatwo zachować odpowiednie nawilżenie dłoni i okolic paznokci, gdy na co dzień po kilka razy traktuje się silnymi środkami antybakteryjnymi. Szpitalne specyfiki mają silne działanie niszczące drobnoustroje. Jednak są one na bazie alkoholu, przyczyniają się do wysuszenia dłoni, zaczerwienienia, podrażnienia. Przez dłuższy okres czasu nie mogłam sobie poradzić z dłońmi - zwłaszcza z okolicami w okół paznokci. Stosowałam kremy, maści, miodziki, olejki. Jednak skórki wciąż odstawały i dłonie wyglądały kiepsko.



Jednak od miesiąca zauważyłam istotną poprawę. W domu zaczęłam stosować antybakteryjne mydło firmy Dettol



Dzięki nawilżającym właściwościom aloesu dłonie są miękkie i przyjemne w dotyku. Nie ma mowy o odstających skórkach. Przy codziennym stosowaniu mydło Dettol chroni dłonie przed zarazkami, a delikatna dla skóry formuła o neutralnym PH skutecznie je oczyszcza. Dodatkowo mydło ma bardzo przyjemny zapach i fajną konsystencje. Niewielka ilość wystarczy by dobrze umyć dłonie, przez co jest wydajne.

 Znacie produkty firmy Dettol?

7 komentarzy:

  1. Nie miałam tego mydełka, ale bardzo podobają mi się paznokcie z 2 zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o nim, a też mam problem z suchymi łapami. Paznokcie masz cudne teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. używam już od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolona. nie podrażnia,nie wysusza a wręcz nawilża moją bardzo alergiczną skórę dłoni.No i ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie miałam przyjemności go używać ale Twoje paznokietki bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, różnica na zdjęciach jest kolosalna, kto by pomyślał, że to zasługa mydła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze wyprobowac :) sliczne paznokcie

    OdpowiedzUsuń