wtorek, 9 grudnia 2014

Migawki ostatnich dni.

Po długim okresie lenistwa wróciłam do pracy. Dużo zabawy i śmiechu sprawia mój wieczorny powrót do domu. Po 11 godzinach pracy widzę rzeczy, których nie ma - na przykład ludzi w lesie palących ognisko. Dodatkowo dzisiaj wracałam w tak straszną mgłę,ale to tak straszliwą, że nic nie widziałam na odległość dziesięciu metrów. I podobno tajfun ma przybyć, jakiś Orion. Wiatr wiejący z prędkością 100 km/h prawdopodobnie zwichnie mini do rowu, ale powtarzam sobie, że jestem królową szosy i łamię stereotyp, że kobiety są złymi kierowcami. Ostatnie dni ogólnie są zabawne, a to głównie za sprawą ludzi, którzy na co dzień są przy mnie i aktywnościom, które sprawiają, że odbieram świat dużo bardziej pozytywnie ;)


1. Przejażdżka z psem, który czas chciał siedzieć na kolanach i żeby ją głaskać ;)
2. Spacer po lesie, pierwszy widziany dzięcioł i zbiór szyszek na zimowe dekoracje.
3. Powrót z pracy do domu - fajna droga, nie? :)


1. Pierwsze dekoracje mieszkania ;)
2. Nastrój na wspólny wieczór z książką ;)
3. Mikołajówna


1. Są dni kiedy nawet kawa ma dobry humor ;)
2. Po emocjach Trylogii Czasu pora na Dary Anioła
3. Takie niespodzianki, tyle radości


1. Grunt to posiłek - sushi 
2. Rozgrzewająca zupa dyniowa
3. Tosty z sałatą lodową, serem, chorizzo, czerwoną cebulą i jajkiem sadzonym


Takich tam, kilka migawek z ostatnich dni ;) 
Coraz bardziej zabiegana - w przenośni i dosłownie, dużo i szybko się dzieje. I fajnie i dobrze i niech tak zostanie. 



17 komentarzy:

  1. Kubek z Mikolajem wygral internety :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pyszne rzeczy :) w ogole super zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne migawki :) i nie dawaj się wpędzić w stereotypy - jesteśmy bardzo dobrymi kierowcami, wg mnie określenie "baba za kierownicą" może dotyczyć obu płci:) bo niestety i płeć męska ma swoje "baby" za kierownicą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne migawki :). Piękny pies u Cioci Ani może siedzieć cały dzień na kolanach i będzie głaskany <3! Uwielbiam psiaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Narobiłaś mi ochoty na jajko sadzone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dekoracje mieszkania, świeczka (pewnie pięknie pachnie!), kubek z Mikołajem iii... sushi! To są moje typy na najfajniejsze migawki :) Mam ochotę zjeść, ale chyba poczekam aż przyjdzie do mnie Mikołaj, bo to nie jest niestety tania przyjemność :) Ale po świętach z pewnością sobie pozwolę na taki rarytas, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się trafi na promocje w jakimś warszawskim sushibarze to można się najeść za niewielką cenę, ale wiadomo to nadal droga sytuacja.

      Usuń
  7. O rany! Na głodnego to ja nie mogę wchodzić na blogi, bo zaraz smaki ktoś mi na coś robi... A na co teraz? A na sushi! Chyba zbiorę ekipę i się wybierzemy na wieczór z takimi pysznościami.

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie już też trochę świątecznych dekoracji ;) czytałam 2 pierwsze części darów anioła, jakoś nie mogę się wziąć za resztę, a trylogię czasu polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, zbieram się z napisaniem recenzji i nie wiem czy każdej części z osobna, czy wszystkich razem :)

      Usuń
  9. sushi! i ten tost! <3 jak dobrze, że jestem po obiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak patrzę na te sushi to znów bym zjadła :)

      Usuń
  10. swietny kubek!

    Pozdrawiam,
    Fit

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje okulary. Ślicznie Ci w nich! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te świąteczne migawki są najlepsze :D
    Nastrój się udziela niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń