poniedziałek, 22 grudnia 2014

A ja nie mogę żyć bez....

Odpowiedź na pytanie bez czego nie mogę żyć jest prosta. Nawet nie musiałam się długo zastanawiać. Oprócz zaspokojenia takich podstawowych potrzeb jak oddychanie dzięki tlenowi, nawodnienie poprzez wodę, odżywienie organizmu przez dostarczanie pożywienia, miejsca do mieszkania ważne są również dla mnie inne, oczywiste aspekty życia.

1. Rodzina

Kształtuje osobowość. wychowuje, daje poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Sprawia, że stajemy się odpowiedzialni za drugiego człowieka. Uczy podstawowych wartości moralnych, jest w potrzebie i wtedy gdy jest dobrze. Tu nie ma tematów tabu, barier czy granic. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie, żeby kogokolwiek mogło zabraknąć. Każda otaczająca mnie osoba wnosi wiele w moje życie, sprawiła, że dzisiaj jestem taką osobą jaką jestem, taką jaką zawsze chciałam być.

 2.  Partner życiowy

Życie człowieka bez miłości byłoby puste, a co najwyżej niepełne. Jedni kochać potrafią, inni się tego wciąż uczą - bo to nie taka łatwa sprawa.Czasami musisz coś poświęcić, stale uczyć się pójścia na kompromis i dzielić życie z drugim człowiekiem. Czas spędzony razem jest magiczny i nawet cisza, gdy się ją przeżywa razem sprawia, że jesteś szczęśliwy.


3. Przyjaciele

No cóż, życie bez przyjaciół byłoby nudne. Świadomość, że jest na tym świecie ktoś tak podobny do Ciebie, a jednocześnie na tyle różny, że możesz od niego się wiele nauczyć. Wspólne spędzanie czasu, setki wspomnień, radosne chwile i te pełne łez. Relacja oparta na zaufaniu, lojalności. Bo przyjaźń to nie tylko wspólnie wypity drink w pubie i taniec do upadłego. To więź, która opiera się czasowi, logice. Nie musisz z kimś codziennie się widzieć i rozmawiać, by o kimś pamiętać, mieć poczucie, że gdzieś jest i  razie sytuacji kryzysowej jest gotowy do interwencji. Mam w swoim otoczeniu wiele koleżanek, jednak przyjaciół mogłabym zliczyć na palcach jednej dłoni -bo nigdy nie zawiedli, nie stroili fochów, w dobie zawiści, zazdrości, kłamstw byli obok. 




4. Książki

Rozwijają pod względem emocjonalnym, pobudzają głębokie pokłady wrażliwości. Sprawiają, że odrywam się od rzeczywistości, choć na chwilę przyjmuje inny punkt widzenia i potrafię wczuć się w sytuacje ludzi - bez względu na to czy robią dobrze, czy źle. Każdy bohater to inna osobowość, co dla mnie - psychologa - jest rzeczą ważną. Wzbogacają słownictwo, uczą, bawią.


5. Zdrowe jedzenie

Pisać za wiele nie trzeba, o zdrowie i wygląd należy dbać zawsze. Koniec.


6. Aktywność fizyczna i .... samochód.

Odkąd kupiłam auto moje życie stało się łatwiejsze, co nie znaczy, że mniej aktywne. Do pracy dojeżdżam codziennie 50 km w jedną stronę - w końcu czuję się niezależna. Mogę zaspać kiedy chcę, wyjechać wcześniej jeśli mam na to ochotę. Oszczędzam czas. A gdy mam go dużo przesiadam się na rower, albo na  nogi ;)




7. Kawa

Dzień bez kawy dniem straconym. Lubię zapach i smak. Picie kawy stało się rytuałem. Nie potrafiłabym z niej zrezygnować.


A Wy? Bez czego nie możecie żyć?

14 komentarzy:

  1. Bez rodziny i przyjaciół ciężko funkcjonować :) No i bez kawy! :D
    Wesołych Świąt Kama *:

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym 7 zastąpiła herbatą to lista idealnie pasowałaby do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie zamierzam rezygnować z kawy, ostatecznie pojawiają się też stwierdzenia o jej prozdrowotnych właściwościach, tylko wiadomo - cenne jest zachowanie umiaru, a nie żłopanie kolejnego kubasa kawy, aż do palpitacji serca. Nie lubię tej rozpuszczalnej.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie: mąż, rodzina, psiaki i książki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rodzina, partner, przyjaciele, książki i kawa - w wielu kwestiach się zgadzamy. Myślę, że pierwsze trzy najważniejsze :) Bardzo fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z wszystkim co napisałaś ! :). No, może nie wliczając partnera i samochodu , bo takowych nie mam. :D

    Pozdrawiam. ! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo rzeczy z Twojej listy znalazłoby się także na mojej :) poza pierwszymi punktami to na pewno też kawa <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też na prawdę nie mogłabym żyć bez bliskich. Za kawą nie przepadam, ale bez herbaty byłoby w sumie trudno;) natomiast bez samochodu umiem się obejść, choć lubię prowadzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do tej całej listy dodałabym jeszcze podróże i zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja lista idealnie pasuje do mnie, nic bym w niej nie zmieniła. Dorzuciłabym do niej jeszcze jeden punkt muzyka i byłaby kompletna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla każdego są inne priorytety, ale w większości przypadków można znaleźć wspólne wartości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście rodzina i przyjaciele. Priorytety! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miasto Kości i Zieleń Szmaragdu! Uwielbiam te książki, chociaż Miasto Kości i wszystkie dalsze części to zdecydowanie moja ulubiona seria! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń