środa, 12 listopada 2014

Wasze pytania, moje odpowiedzi ;)

Kama została nominowana do Liebster Award, więc macie niepowtarzalną okazję dowiedzieć się czegoś więcej o mnie. Bez zbędnych sratatatów przejdźmy do rzeczy.

1. Kto jest dla Ciebie inspiracją do zdrowego stylu życia?
Gdy tak zaczęłam się zastanawiać nad powyższym pytaniem zdałam sobie sprawę, że nie umiem na nie odpowiedzieć. Niezły początek :D Występują sezonowe trendy - a to Ewa Chodakowska, a to Anna Lewandowska, czy też inna mega super ekstra turbo petardo gwiazda. Jakoś cały ten szum, niewyobrażalny marketing i promocja tylko mnie odstraszają. Z Chodakowską rozstałam się już dawno temu, a na Anię lubię patrzeć, bo ładna z niej kobieta :) Natomiast inspiracją są zwykli blogerzy, którzy wkładają w swoje przemiany wiele serca i wysiłku. Tak, oni chyba najbardziej mnie motywują. Poza tym sama w sobie jestem inspiracją ;D - wiem, że brzmi to być może nieco snobistycznie, ale mam charakter wojowniczki - jak nie oknem, to kominem, jak coś jest źle trzeba to ponaprawiać. I co z tego, że może zajmie mi to nieco więcej czasu niż innym? Nie lubię się spieszyć.
2. Jaka jest Twoja ulubiona zdrowa potrawa?
Ojej, ciężko się zdecydować tylko na jedną. Lubię ryby. Lubię naleśniki. Lubię krem z dyni. Lubię pieczone jabłka. Ogólnie lubię jeść więc lubię prawie wszystko - oprócz: czarniny, szczawiowej, grzybowej i krupniku. I nie lubię podrobów - żołądków, mózgów, serców, płucków ;D
3. Co Cię motywuje do działania?
Goniące terminy. Zawsze odkąd pamiętam wszystko zostawiam na ostatnią chwilę. Pracę magisterską, pracę podyplomową, naukę na egzamin, zmianę opon z letnich na zimowe - chociaż w tym roku jestem szybsza niż świąteczna reklama Coca-Coli. Swoją drogą wiecie, że zmarł aktor grający mikołaja w tejże reklamie? What a shame. Także tak, deadline motywuje mnie do działania.
4. Co lubisz robić gdy nie ćwiczysz?
Lubię spać. Lubię jeździć rowerem, albo samochodem. Lubię czytać książki, gotować, albo nic nie robić lubię ;)
5. Jakie jest Twoje ulubione ćwiczenie?
Przysiady i wykroki. 
6. Z czego najtrudniej było Ci zrezygnować decydując się na zdrowe odżywianie?
Do dzisiaj ciężko mi zrezygnować z coca-coli. Może nie piję już trzech puszek dziennie i nie popijam ich red bullem, ale dwie- trzy w tygodniu się trafią. Poza tym bez większych problemów. 
7. Gdzie byś się wybrał/wybrała na wymarzone wakacje?
Na Zanzibar. 
8. Czy próbujesz zachęcić do uprawiania sportu osoby z Twojego otoczenia?
Już nie. Kiedyś jak fanatyczka rozprawiałam o zdrowym odżywianiu, bieganiu, aktywności fizycznej. No to zaczęłam uchodzić za dziewczynę, która wygląda dobrze, ale wciąż gada o jednym - wariatka - czego ona od siebie chce. Ludziom jeszcze ciężko zrozumieć, że biegać i jeść lepiej nie równa się odchudzać. Dlatego robię swoje, piszę bloga, myślę, że i tak wiele osób udało się zmotywować.
9 Twoja ulubiona książka to?
Czytać lubię, czytam dużo, więc ciężko mi podać jeden, konkretny tytuł. Jeszcze chyba nie trafiłam na książkę, która w jakiś sposób wpłynęłaby na mnie i moje życie. Często wracam do biografii Marilyn Monroe, ze względu na jej złożoną, zaburzoną osobowość. I uwielbiam Śniadanie u Tiffany'ego. Ale też twórczość Agathy Christie, szwedzkie kryminały czy też amerykańskie romansidła.

A juuuuutro! Przepis na zdrowe batoniki ! :D





11 komentarzy:

  1. Jaka Ty jestes sliczna :)! I wiele nas laczy, mnie tez motywuja blogerki, kocham nalesniki, ryby, nic nie robic, przysiady, szwedzkie kryminaly :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalna, ale dziękuję :) nic nie robić jest najlepsze ;D

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem jak ciężko przestać jeść czy pić to co się najbardziej lubi i podporządkować diecie, ale Tobie widzę idzie z tym bardzo dobrzy, i oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz i widzę, że wracasz do swojej pozytywnej formy:) po postach to widzę i cieszę się ogromnie, bo regularnie zaglądam to od lat i bardzo Cię lubię :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zanzibar!!! aaaaaa :) no to życzę Wam takiej podróży tuż po rzuceniu za siebie muchy i bukietu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. colę też uwielbiam, ale moją prawdziwą słabością jest czekolada:<

    OdpowiedzUsuń
  7. a co to za pyszności trzymasz na zdjęciu?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem tych batoników :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Terminy mnie również motywują, świetne odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń