czwartek, 20 listopada 2014

Oswajamy jesień i pobudzamy wyobraźnię! # listopadowy stosik książkowy

Gdy na zewnątrz pada deszcz, albo śnieg - tak jak dzisiaj, wieje zimny, porywisty wiatr, jest wilgotno i ciemno nie sposób mnie wyciągnąć z mieszkania. Przemieszczam się gdy muszę zrobić zakupy czy dotrzeć na basen, ale pokonuję dość krótki dystans, bo auto parkuje zazwyczaj pod klatką. Jedynie spaceruję z psem, choć jest to raczej marszobieg - zarówno mój jak i mojego czworonoga. Późną jesień i zimę traktuje jak okres regeneracji organizmu po intensywnej wiośnie i lecie. Staram się robić rzeczy na które zwykle brakuje mi czasu, rozwijam swoje pasje, poznaje nowe rzeczy, gotuję i piekę. Znowu coraz więcej czytam książek, co mnie cieszy, bo okres letni był raczej okresem martwym. Ale przecież takie ''lenienie się'' ma wiele korzyści. Czytanie książek pomaga rozwijać język i wzbogaca słownictwo.Dodatkowo książki rozwijają myślenie, rozszerzają poglądy, pobudzają wyobraźnie, dostarczają dużo wiedzy z dziedzin nam nieznanych. Książki niosą również wraz z sobą rozwój duchowy - grają na emocjach, wzruszają nas, uczą empatii, pozwalają zobaczyć nam nas samych w którymś z bohaterów. Relaksują, uczą i bawią. A tak mało czytamy!

Badania z 2012 roku pokazują, że jedynie 11 % Polaków czyta siedem książek lub więcej rocznie. Przestają czytać ludzie z wyższym wykształcenie oraz nastolatki. Aż 34 procent Polaków z wykształceniem wyższym przyznaje, że przez 12 miesięcy nie sięgnęło po żadną książkę! Ten wynik jest niewiarygodny i przerażający. 
Poprawny trochę statystyki i czytajmy! Dokarmianie naszego mózgu to też zdrowy styl życia!



1. Książka autorstwa prof. Iwony Wawer. Póki co jedynie ją przekartkowałam, ale jest bez wątpienia skarbnicą wiedzy.
2. Miasto Kości - dużo pozytywnych opinii czytałam w sieci, więc postanowiłam sięgnąć po pierwszą część cyklu.
3. Trylogia czasu - trylogię znalazłam w dziale dla młodzieży ;D 
4. Kaznodzieja - druga część cyklu szwedzkich kryminałów Camilli - o Księżniczce z Lodu kilka słów niebawem.


Pierwszą część Trylogii Czasu - Czerwień Rubinu - już prawie pochłonęłam - w zaledwie dwa wieczory. Czytając, faktycznie traci się poczucie czasu i przestrzeni. Niech dowie się o tej serii każdy młody człowiek - może zmieni stosunek do książek.

Znacie którąś z tych pozycji? 

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam czytać i dziwi mnie fakt, że Polacy tak mało czytają.
    Książkę prof. Iwony Wawer pochłonęłam w jeden wieczór i jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię czytać i pewnie trochę statystykę podciągam. Wolę jednak biblioteki od księgarni, bo pomijając już cenę książek, w mieszkaniu półek zaczyna brakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trylogie czasu polecam, bo jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień właśnie skończyłam, biorę się za Błękit Szafiru ;)

      Usuń
  4. propozycja nr 1 zapowiada sie ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się przyznaję, że mało czytam, a ostatnio praktycznie w ogóle ;( chcę to zmienić, ale nie daje rady z czasem w ciągu dnia, nie starcza go na wszystko co sobie zaplanuje :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Suplementy Iwony Wawer to moja pozycja na liście do przeczytania :) Nie wiem czy wiesz, ale prowadzona była strona http://naukadlazdrowia.pl/ pod jej redakcją. Pozdrawiam, Kamila :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm nie znam ale kojarzę po okładkach, po rubin chciałam sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, ciekawy zestaw :) Przyznam, że jesień ma w sobie coś zachęcającego do siedzenia przed książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O chętnie sięgnę po którąś z tych książek :) akurat na takie dni jesienne :)

    OdpowiedzUsuń