piątek, 29 sierpnia 2014

Wędrówka w 39 stopniowym upale.

Poza wygrzewaniem się na słońcu i pływaniem w morzu, czas w Grecji przeznaczyliśmy również na zwiedzanie, któremu nierzadko towarzyszył ostry wycisk fizyczny. Wędrówki w 39 stopniach nie należą do najprzyjemniejszych, zwłaszcza jeśli droga prowadzi ku górze ;) Ale decydując się na wyjazd w sierpniu byliśmy na to przygotowani.
Któregoś dnia postanowiliśmy wybrać się w kierunku gór widzianych z okna. Widzieliśmy drogę, którą jechały samochody i postanowiliśmy się nią przejść, z góry wiedząc, że widoki będą niesamowite.


Mur, który widzicie w połowie góry to nasza droga, wydaje się być nisko, a droga wcale nie taka długa...W praktyce przejście nią zajęło nam dwie godziny, wypiliśmy litry wody, ale uśmiechy nie schodziły nam z ust ;)

 
Droga była dość wąska i kręta. Po prawej stronie mieliśmy skały, a po lewej przepiękne widoki.


No tak - przerwa ;)

W tle miasteczko i plaża na którą codziennie chodziliśmy.


Nasza druga wyprawa była bardziej dramatyczna i męcząca, ale o tym jutro ;)

10 komentarzy:

  1. Oglądając Twoje zdjęcia aż czuje się ten upał :) widoki faktycznie boskie !

    OdpowiedzUsuń
  2. O widoki na pewno wynagrodziły Wam ten trud chodzenia w takim upale ;) Też by mi uśmiech z twarzy nie schodził przy takim krajobrazie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoki,a Ty na nich promienista i uśmiechnięta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. slicznie!!! ja uwielbiam upaly heheh im wiecej tym lepiej <3 wiem wiem jestem crazyyyy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki. Wakacje są wspaniałe pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie męczące błądzenie daje satysfakcję i miłe wspomnienia na zimowe dni pod kocem :) Też tak z mężem łaziliśmy w greckim upale. Ładnie tam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie widoki! Aż zazdroszczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem jak można znieść taki upał i to jeszcze wchodząc pod górę :)

    OdpowiedzUsuń