wtorek, 12 listopada 2013

Też doszłam do wniosku, że dupa sama się nie zrobi ;) - trening.

Większość z Was zapewne słyszała już o akcji zapoczątkowanej przez dwie fitblogerki - Gosię i Roodah.
Czasami utwierdzam się w przekonaniu, że jestem dziwna. Dziwnie reaguje, często zaskakując tym samą siebie. Dzisiaj od razu po pracy pojechałam na siłownię, kupiłam karnet i zaczęłam ćwiczyć, biegać w szalonym tempie i śmiać się pod nosem. To co jest teraz - to jak wyglądam i to kim jestem  - przestało mi wystarczać. Mój ośrodek motywacyjny został mocno przystymulowany, powstał nowy cel, nowy termin określony ramą czasową. Wiążę się to z wieloma rzeczami, które same w sobie zaczynają mnie napędzać. Jestem jak rozpędzona kulka energii ! Kuling rocks!!!!!!!!!

I chociaż moim końcowym terminem jest początek czerwca - to postanowiłam dołączyć do akcji DUPA SAMA SIĘ NIE ZROBI - podoba mi się hasło przewodnie, lubię dziewczyny, które akcję współtworzą i uważam, że każda forma motywacji jest dobra. A jeśli przy tym można bliżej poznać inne blogerki? Decyzja wydawała się prosta.

Dzisiaj przedstawię Wam założenia moich treningów. Oczywiście wszystko będzie się zmieniać w trakcie trwania metamorfozy.

TRENING A - SIŁOWNIA - 2 do 3 razy w tygodniu

  • 15 minut rower
  • rozpiętki na maszynie
  • unoszenie tułowia - plecy
  • prostowanie nóg na maszynie
  • uginanie nóg na maszynie
  • wykroki z hantlami
  • uginanie ramion 
  • 30-45 min. cardio - bieżnia, orbitrek.

3 serie po 15 powtórzeń. 
TRENING B - DOM
Tylko w domu będę ćwiczyć brzuch. Mam psychiczne opory w ćwiczeniu tej części ciała na siłowni. Chyba nie wiem do końca o co mi chodzi, ale raczej się wstydzę. Dodatkowo dorzucę kilka ćwiczeń na nogi i pupę.

  • spięcia - z nogami na podłożu i nogami uniesionymi do góry
  • spięcia na skośne brzucha
  • deska max czas.
  • unoszenie nóg w leżeniu
  • unoszenie bioder
  • przysiady w rytmie
  • wejście na wysokie podwyższenie 
  • inne ćwiczenia na tyłek i nogi - które mam przed oczami, ale nie znam ich nazw ;)
  • 15 - 30 minutowy, wieczorny spacer z psem.
Tak to właśnie wygląda. Mam nadzieję, że nie odnowi mi się kontuzja kolana, bo to byłby koszmar. Do końca grudnia nie planuję zmian w moim treningu. Jeśli macie jakieś sugestie, propozycje dodatkowych ćwiczeń, ewentualnie wskazówki - to bardzo chętnie je poznam. Chcę się uczyć i eliminować błedy.



Pozdrawiam i zapraszam na jutrzejszy wpis o założeniach dietetycznych ;D 




28 komentarzy:

  1. Siłowy 2-3 razy dziennie czy tygodniowo? Na dzień to trochę dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. sama chyba zacznę przygodę z siłownią:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszy mnie jak widzę Cię taką pozytywnie nastawioną:) Oby tak dalej:)

    Chętnie będę śledzić Twoje wpisy jak i Gosi oraz Roodah. Sama myślę o urozmaiceniu swojego planu więc może będzie to dla mnie inspiracją:)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę przeczytać więcej o tej akcji, bo to hasło już od dłuższego czasu jest moim mottem ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ post naładowany pozytywną energią! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och jak ja zazdroszczę samozaparcia i silnej woli. Ja muszę chyba po kolei przejść wszystkie etapy niestety dochodzenia do wagi wymarzonej. Na razie jestem na etapie w którym uświadomiłam sobie właśnie to co napisałaś: dupa sama się nie zrobi. Tylko u mnie to zdanie musi teraz poleżeć w głowie niestety zanim głowa mi podpowie, że czas ową dupę podnieść z kanapy.

    OdpowiedzUsuń
  7. jakbym miała czas sama korzystała bym albo z siłowni, basenu, albo chociaz sauny. Ale ja CIAGLE NIE MAM CZASU! :( :( trzymam kciuki za Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. widzę pozytywne nastawienie;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. siłownią od jakiegoś czasu jestem zachwycona :) już widzę efekty, a teraz mam nowy plan treningowy i nie mogę się doczekać kiedy będę silniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobre podejście :-) czekam na wpis o żywieniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi hi, mam nadzieję, że nie będzie mocno kontrowersyjny :)

      Usuń
    2. Mi raczej nie dorównasz :D

      Usuń
  11. Kama, oświeć mnie ile teraz karnet na siłce u nas w mieście ? :) bo chciałabym w przerwie świątecznej pochodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to może się spotkamy :) 109 zł

      Usuń
    2. o to na pewno, myślałam że więcej a tak to się skuszę :)

      Usuń
  12. O tak, na pewno sama się nie zrobi. Ale wydaje mi się, że w tym celu najlepsze są przysiady, z obciążeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zerwane więzadła krzyżowe przednie, więc robię przysiady, ale ostrożnie.

      Usuń
  13. Dupa sama się nie zrobi, podoba mi się to stwierdzenie :D
    http://iza-en.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawy plan, trzymam kciuki! :) czekam na ten kolejny post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny plan :) Ja pokochałam ćwiczenia na siłowni i za nic bym z nich nie zrezygnowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Same mogą się zrobić "tony tłuszczu". ;) Więc do dzieła! :)

    OdpowiedzUsuń