czwartek, 3 października 2013

Październik.

Październik?Kiedy? Jak?

Moja dłuższa nieobecność spowodowana jest niespodziewanym awansem w pracy :) A co za tym idzie zwiększeniem liczby godzin. Doszły mi dyżury 12-godzinne, więc czesto po powrocie z pracy biorę szybki prysznic, jem kolację i o 21.00 zasypiam. Ale ja uwielbiam moją pracę, a awans to dodatkowe źródło motywacje. Sprawia, że chcesz więcej z siebie dać, zaproponować coś nowego, pokazać, że na to zasłużyłeś. W sobotę w celu zwiększenia swoich kwalifikacji wyjeżdżam na kurs, a za dwa tygodnie na konferencję i pierwszy zjazd w szkole. Także obowiązków trochę doszło i jak to w życiu - coś kosztem czegoś. Na literaturę nie mam zupełnie czasu, nie pamiętam też kiedy ostatnio obejrzałam film z lampką wina w ręku. Nawet na siłownię w tym tygodniu nie miałam czasu. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się znów przeprogramować.

Na gotowanie też nie miałam czasu, więc we wrześniu jadałam głównie:

1. Serek wiejski na słodko - z miodem i orzechami.


To jest jakiś obłęd. Zawsze jadałam serek ze szczypiorkiem i rzodkiewką. Później zaczęłam dodawać ziół - luczyku, prowansalskich. Jadałam z cynamonem. Ale z miodem spróbowałam stosunkowo nie dawno - coś cudownego. Genialne połączenie z włoskimi orzechami. Moje codziennie śniadanie w pracy :)

2. Caprese

To już klasyk - posiłek na szybko. Do tego pełnoziarnista bułka, która świetnie smakuje nasączona oliwą z oliwek.


3. Fasola z fetą 

Spróbowałam w Grecji i bardzo mi posmakowała. Szybka w przygotowaniu, nie wymagajaca zbygt wiele wysiłku. 

4. Zupa krem z dyni

Bardzo mi posmakowała, mama robi równie dobrą :)

5. Sushi - jedyna czasochłonna potrawa, na którą zawsze mam ochotę :)


6. Sałatki rybne.



trochę monotonnie ;)

35 komentarzy:

  1. Mimo że posiłki jak piszesz ''na szybko'' to są dość ciekawe:) Bardzo kolorowe i zdrowe przede wszystkim:)

    A z tym brakiem czasu,to czasem dobry jest taki pęd:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Na szybko, ale wyglądają świetnie. :)
      Gratuluję awansu! :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) Staram się jeść jak najzdrowiej, zwłaszcza gdy ruch mam ograniczony.

      Usuń
  2. Serek z miodem też uwielbiam, piona! :)
    Gratuluję awansu, na pewno w pełni zasłużony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję awansu!!!!!!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ___________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. najpierw zobaczyłam zdjęcie, a później przeczytałam i myślałam, że to serek wiejski z polewą toffi :D awans fajna sprawa, pomimo zwiększonej liczy obowiązków. gratki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje z powodu awansu. To ogromny fart lubic swa prace :) Miesiac, dwa i wypracujesz sobie nowy rytm. Ja wprawdzie nie awansowalam, ale od 1 pazdziernika zmienilam prace na bardziej ciekawa, bardziej odpowiedzialna i w prestizowym miejscu i wczoraj tez padlam o 21.30 bo te pierwsze dni sa bardzo intensywne.
    Daje sobie dwa-trzy miesiace na wypracowanie nowego rytmu i opanowanie nowych obowiazkow.
    Powodzenia
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję awansu :D
    uwielbiam caprese i zupę z dyni, ale serka wiejskiego na słodko nigdy nawet sobie nie wyobrażałam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, ja początkowo też sceptycznie patrzyłam na serek wiejski np. z powidłami śliwkowymi ;)

      Usuń
  7. A co jeszcze jest w tym daniu fasola z fetą oprócz fasoli i fety? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cebulka i sos ze świeżych pomidorów - ale mogą być też z puszki. Do tego jeszcze oliwa z oliwek i ja dodaję ocet winny :)

      Usuń
  8. Mam ochotę na tą ostatnią sałatkę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulujemy awansu ! :)
    Ommm ..taką zupę to bym zjadła <3

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie też nie wiem kiedy to zleciało:) a koniec roku dla mnie zawodowo jest zawsze bardzo intensywny, więc w sumie zaraz będą święta, nawet nie zdążę się obejrzeć :)
    gratuluję awansu, jest motywacja:)
    menu pyszne, ja jak nie mam czasu to jadam pierś z kurczaka gotowaną na parze :) ostatnio to mój codzienny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O jak się lubi swoją pracę, to nawet nawału obowiązków nie postrzega się jako uciążliwych czy męczących. Znam taką księgową, zakochaną w cyferkach, która twierdzi, że godziny nadliczbowe to dla niej dodatkowa frajda. Tak więc fajnie masz. Ale z drugiej strony łatwo można stać zostać pracoholikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oo ja wczoraj gotowałam krem z dyni :) Pycha! Gratuluję awansu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dobra zupa na jesień ;)

      Usuń
  13. Gratuluję awansu! Zawsze mi brakuje pomysłów na dania na szybko, więc fajnie, że takie zamieszczasz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brawo - na pewno należał Ci się ten awans, bo jak piszesz o tej pracy, to widać, że to jest coś, co lubisz i że dajesz z siebie wszystko :)
    a posiłki - właśnie takich inspiracji szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje :-) :-)
    Jeśli chodzi o zdjęcia to jak zwykle narobiłaś mi apetytu ;)
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Ważne, że nie są to typowe posiłki na szybko, czyli bułki słodkie, fast-foody. Miałabyś usprawiedliwienie, a mimo to jesz zdrowo, brawo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz zjadłam taką pyszną, słodką bułkę z makiem. Ale warta była grzechu :D

      Usuń
  17. Aż zgłodniałam! Apetyczne zdjęcia ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. gratuluję awansu! a posiłki bardzo ciekawe mimo że na szybko i wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nigdy nie próbowałam serka z miodem, chyba czas sobie taki przyrządzić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak serek wiejski to tylko z miodem lub sam. Nie wyobrażam sobie łączyć go z ziołami lub innymi wytrawnymi smakami. Zjadłabym wszystko oprócz sushi :P Surowe ryby nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przyłączam się do grona miłośników seka wiejskiego z miodem, ale przede wszystkim gratuluje awansu! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też zajadam się serkiem wiejskim na słodko, czasem zamiast miodu daję łyżkę jakiejś konfitury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę spróbować z powidłami śliwkowymi i masłem orzechowym ;)

      Usuń
  23. gratuluje awansu <3! serek wiejski z miodem, ulubiony <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję awansu :) Wiejski uwielbiam z miodem, a zamiast orzechów daję migdały - pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję awansu!!!

    Nigdy nie jadlam serka wiejskiego na słodko;/ muszę spróbować z miodem:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale to wszystko pyszne.jeszcze nei jadłam serka wiejskiego na słodko.chyba warto spróbowac bo wygląda smacznie!:)

    OdpowiedzUsuń