sobota, 14 września 2013

Moje sposoby na jesień :)

Nie oszukujmy się. Jesień już nie tylko puka do drzwi, ale beszczelnie przepycha się ramionami. A co za tym idzie? Nostalgia. Chandra. Zaduma. Lenistwo :) Jak się nie dać, jak nie zwariować, jak zachować energię? Podzielę się z Wami moimi sposobami.

1. Długie jesienne spacery. Dla zachowania aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Biegać nie mogę, to chociaż sobie spaceruję. Sama. Z psem. Z narzeczonym. Po coś i bez celu. Gdy pada i gdy świeci słońce.


2. Stawiam na kolor. Jesienią nie zmieniam gamy kolorostystycznej lakierów. Stawiam na wszelkie odcienie czerwieni, fioletu, różu, ale nie odrzucam głębokich granatów i spokojonych beżów :)


3. Jem cytrusy - zwłaszcza grejpfruty. Nie dość, że są wskazane w codziennej diecie, podobno sprzyjają redukcji cellulitu, to także są orzeźwiające, soczyste i dodają energii. Sezon na nie rozpocznie się niebawem - trzeba korzystać ;)



4. Gotuję. Latem bardzo rzadko można mnie spotkać w kuchni, a to z powodu panujących temperatur. Po prostu nie chce mi się stać przy kuchence, nie mam na to ochoty. Co innego jesienią i zimą. W tym okresie kręcenie po kuchni sprawia mi ogromną radość. I eksperymentuję :)


5. Nie rezygnuję z ćwiczeń w domu. Dla zachowania sprawności i energii. Choć mój repertuar ćwiczeń jest delikatnie mówiąc ograniczony - nie mogę skakać i muszę oszczędzać kolano. Całe szczęście, że dzięki firmie ortopedyczne24 mam możliwość testowania fitball. Jak tylko będę w stanie wykonać pełne zgięcie w kolanie wskakuję na piłeczkę :)

6. Palę woski i świece. Kolejna rzecz, która wraca po przerwie wakacyjnej. Jest jeszcze dużo wosków do spróbowania, więc to będzie pachnąca jesień :)


7. Tworzę. W chwili obecnej zaczęłam wykonywać dekorację na Święta Bożego Narodzenia - nie, wcale nie jest jeszcze dużo czasu :) Mam mnóstwo pomysłow i inspiracji. Zaczęłam już robić odlewy z gipsu. Przy ręcznych robótkach czas leci bardzo szybko, sprawiają dużo radośći i przyjemności. Są czasochłonne i pracochłonne.


8. Piję gorące napoje - herbatę z cytryną, herbatę zielonę, białą, czerwoną. I kakao. Uwielbiam kakao. Jest to mój smak dzieciństwa. Zawsze przygotowywała je dla mnie moja mama, gdy wracałam do domu z czerwonym, zmarźniętym nosem, niejednokrotnie wściekła i zmęczona. Kakao uspokajało.

9. Gdy dopada mnie nicmisięniechcizm przeglądam zdjęcia z wakacji, tak dla przypomnienia, że już przecież niedługo znów będzie lato :)


10. Oddaję się różnym urodowym przyjemnościom. Czy to domowe SPA, nowa maseczka na twarz, długa, ciepła kąpiel w wannie.

11. Czytam i oglądam ulubione seriale. Pod kocykiem, jest ciepełko, jest fajniutko :)

12. Wędruję po lesie, zbieram grzyby,a potem? A potem je pożeram :)




Ej no, nie taka jesień straszna, co?

A jakie są Wasze sposoby na jesień?

42 komentarze:

  1. też zawsze rozgrzewam się gorącymi napojami i często oglądam fotki z wakacji ;) a do zbierania grzybów niestety talentu nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie bacznym okiem spogląda dziadek :D

      Usuń
  2. pod wszystkimi punktami się podpisuję. kolory przedewszystkim, dziś kupiłam sobie gruby, ciepły komin w kolorze... różowym, ale mega oczojebnym, myślałam, że to tylko sklepowe światło daje taki efekt, ale to nic, im kolorowiej tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak! Moja jesienna garderoba jest szara, beżowa i czarna. Też szykuję się na kolorowe zakupy, szczególnie grubych, długich swetrów :)

      Usuń
  3. Zdjęcia z wakacji zawsze działają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jesień lubię, o ile nie pada :D A świece i woski towarzyszą mi przez cały rok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie latem są zbyt ciężkie :)

      Usuń
    2. Wszystko zależy od doboru zapachów :)

      Usuń
  5. Ja pod większością tych punktów mogę się podpisać :) na przykład też tak mam, że latem rzadko bywam w kuchni, a jesienią to nadrabiam :) latem nie palę też wosków zapachowych, nie oglądam filmów i seriali, nie piję ciepłych napojów... Moje jesienne zwyczaje bardzo różnią się od letnich :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne sposoby jak przetrwać jesień!! Też przeglądam zdjęcia z wakacji, lubię pod kocykiem oglądać ulubione filmy i podpisuje się pod 90% tego co napisałaś :D bo nie spaceruje po lesie zbierając grzyby... w Londynie są parki :-P grzybów nie widziałam tam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super:) Chociaż mnie te chłodne dni przerażają trochę to jednak w jesieni można znaleźć fajne strony:) No i te o których napisałaś są jak najbardziej dobre aby przetrwać te dni kiedy nie ma jesiennego słoneczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pies też odczuwa już jesień, ciągle się do mnie tuli.

      Usuń
  8. A ja nienawidzę jesieni i jedynym sposobem na jej przetrwanie jest zapadnięcie w sen jesienny. Niestety mimo wielu prób jeszcze mi się to nie udało :( :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był by sposób idealny :)

      Usuń
    2. ha:D jestem ZA! sen jesienno-zimowy- budzisz się tylko na święta/sylwestra i potem na wiosnę. Marzenie!

      Usuń
    3. poproszę o przepis jak znajdziecie sposób :D

      Usuń
    4. to ja też bym tak chciała:)

      Usuń
  9. U mnie podobnie, ale zupełnie inaczej :) Też spaceruję, choć nienawidzę chodzić w spodniach, więc jest to dla mnie małym utrudnieniem. Staram się wprowadzać do mieszkania jasne kolory, a ciemne zostawić głęboko w szafie. Oprócz tego staram się po porostu 'nie dawać' złemu humorowi i, powiedzmy sobie szczerze, brzydkiej pogodzie. Próbuję jak najwięcej czasu poświęcić sobie, czyli dokładnie jak Ty 'domowe SPA' oraz wnętrzom - DIY. Mam nadzieję, że uda mi się przetrwać do czasu kiedy znowu slońce będzie świeciło przez 3/4 doby :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak Ty, jestem zwolenniczką kakao. Nic tak nie wpływa na podniesienie poziomu endorfin w organizmie. Mimo że nie napisałam tego na blogu, jesienią i zimą również eksperymentuję w kuchni- podobnie jak Ty :) Najczęściej stawiam na zupy-kremy (cebulowy, marchewkowy, pomidorowy)i na dania jednogarnkowe- nic tak nie rozgrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cebulowy, marchewkowy... masz jakieś sprawdzone przepisy :) ?

      Usuń
  11. Ja też robię wiele z tych rzeczy by osłodzi jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Palę świece, piję dużo herbaty, również uwielbiam kakao- i planuję chodzić na spacery :)

    Pozdrawiam,
    Fit
    _________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja co prawda kocham jesień samą w sobie, ale muszę powiedzieć, że jest jeszcze piękniejsza, gdy się ją dodatkowo wzbogaca tymi wszystkimi przyjemnościami,
    o których napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię jesień, bo mnie jakoś tak refleksyjnie nastraja. Też palę świeczki, chodzę na spacery, dużo czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stawianie na kolor to super sprawa :D Bo jesienią ludzie to się zaczynają ubierać na szaro-buro i się robi smutno, a ja właśnie uważam, że powinno być kolorowo :)
    Również czytam i oglądam czasami jakiś serial, a świeczki i gorące napoje to i tak przez cały rok :)

    Zapraszam do mnie: http://zdrowotnieiradosnie.blogspot.com/, Dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jesień jest moją ulubioną porą roku ! :) uwielbiam deszcz za oknem, a w domu świeczuszki, herbatki, dobre książki , towarzystwo, a przede wszystkim - duży przypływ kreatywności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jak pada, jak nie muszę wychodzić z domu:P

      Usuń
  17. nie lubię jesieni ale nawet mnie przekonałaś tą Twoją listą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim sposobem na jesień jest spełnianie się w swoich pasjach :)
    Czy to tworzenie, czy czytanie książek...

    Te różowe paznokcie rzeczywiście pasują do szarego swetra!
    Kakao także jest smakiem mojego dzieciństwa.
    Dziś, w zimniejsze dni, robię cappuccino lub kawę zbożową - także polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się, że jesienią nabiera się ochoty na gotowanie i zapachy wydobywające się z kuchni. Co do lakieru również popieram i właśnie mam ochotę na jakiś słoneczny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba sobie walnę soczystą brzoskwinkę :)

      Usuń
  20. Uwielbiam tego typu posty :)))

    Co do punktu 7, to masz rację, jeśli chodzi o dekoracje na święta, wcale nie jest za wcześnie, bo rękodzieło jest bardzo czasochłonne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zmotywować sie by zakupić wszystko co potrzebne do moich pomysłów, mam nadzieję, że nie zbankrutuję :D

      Usuń
  21. co do punktu 11 - to było właśnie moje przekleństwo zeszłego tygodnia! Na początku było miło, ale w tym muszę odnaleźć balans i spędzać czas bardziej aktywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaki serial Cię tak pochłonął :) ?

      Usuń
  22. "Palę woski i świece"- nie wyobrażam sobie jesieni bez tego :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie bardzo podobnie: gorąca kawa i herbata, ulubiony serial, świeczka jabłkowo-cynamonowa, grzane wino i czerwone paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń