poniedziałek, 16 września 2013

Kama wraca na pakiernie:D

16 września jest dniem kiedy po długiej przerwie wróciłam na siłownię. Karnet wykupiłam na miesiąc i planuję chodzić cztery razy w tygodniu. Przez dwa tygodnie toważyszy mi mój narzeczony, a później będę chodzić już tylko z przyjaciółką.
Pierwszy dzień - wiadomo jak to jest - zaklimatyzowanie się, rozeznanie w rozmieszczeniu, poznanie dostępnego sprzętu. Jest dużo maszyn, ale brakuje mi kilku rzeczy, które mogły by być przydatne kobietom. Nie ma np. piłek, na których fajnie się robi spięcia i ćwiczenia na grzbiet. Mam wrażenie, że siłka jest raczej dostosowana pod panów, ale to nic, na pewno się odnajdę :)

Dzisiaj na spokojnie:
15 minut rower spinningowy
40 minut trening siłowy:
- 3x15/10 kg czworogłowe
- 3x15/10 kg dwugłowe
- 3x15/20 kg odwodziciele
- 3x15/20 kg przywodziciele
- 3x15/10 kg rozpiętki
- wznosy nóg 3x7
- spięcia 3x15
30 minut bieganie na orbiterku - średnio dawało mi to fun'u, ale się zmęczyłam.

Jak widać, pokatowałam troszkę nogi, chcę by kolejne treningi miały formę FBW. Aczkolwiek tak jak mówię, w akcji 121 dni moim priorytetem są nogi, pośladki i brzuch.

Jest fajnie :)


28 komentarzy:

  1. Uwielbiam to uczucie satysfakcji po dobrym treningu :) Powodzenia. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma to jak dobrze się wypocić;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz:) trzymam kciuki i zycze wytrwalosci w treningach

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie wstaw rozpiskę FBW (jestem ciekawa jak będzie wyglądać to u Ciebie).

    Trzymam kciuki:) Pakuj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, oczywiście, na pewno wstawię :) Jutro mój narzeczony będzie dbał o poprawność ćwiczeń :D

      Usuń
  5. Oo jak fajnie! Udanych treningów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia i wytrwałości życzę! Ja też od tygodnia chodzę na siłownię i po raz pierwszy w życiu znajduję w tym przyjemność :)
    Zapraszam do obserwowania naszych zmagań: http://dietaprzedslubem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę, ja nadal nie mogę się przełamać i wybrać się na siłownie...

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie :) ja raczkuję na siłowni, więc z miłą chęcią poczytam twoje treningi i się trochę zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzonka :) Ja muszę radzić sobie raczej domowo, bo funduszy obecnie brak.

    OdpowiedzUsuń
  10. ej wyglądasz świetnie na tym foto:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że kolejne wyzwanie :) i tak trzymaj.
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. ten opis ćwiczeń które robiłaś brzmi cholernie profesjonalnie i szczerze mówiąc nie za bardzo załapałam nazwy tych wszystkich ćwiczeń, bo ja w swoim treningu "siłowym" dokonałam właśnie wiekopomnego zakupu 1-kg hantli :D i jestem lata świetlne za tobą ;) Ale jeśli sprawia Ci to radość, super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja za jakieś 1,5 miesiąca jak się przeprowadzę też mam zamiar w końcu zacząć swoją przygodę z pakernią :D Życzę powodzenia w wracaniu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz w sobie zaparcie do ćwiczeń podziwiam! Ja schudłam w ubiegłym roku 9kg i zero ćwiczeń, wolałam nie jeść niż się męczyć, wiem że to nie jest zbyt mądre ale ćwiczenia to jest dla mnie męka hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zaczynam po przerwie wakacyjnej 30 września, życzę powodzenia (:

    OdpowiedzUsuń
  16. jest fajnie i to chyba najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest moc, jak widzę! ;)
    Ja uwielbiam orbiterek, można się na nim nieźle zmęczyć. A jak po tym nogi bolą, to czuję, że żyję. :D
    Dodaję do listy czytelniczej. :)
    Zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też tak mam, że jak już kupię karnet to chodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja tez jestem bardzo ciekawa Twojej rozpiski cwiczen :), juz teraz wygladasz swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam siłownie, a najbardziej to zmęczenie pomieszane z zadowoleniem jak już się wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz super figurę :) Już teraz bardzo mi się podoba :) Powodzenia =)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kama trzymam kciuki!!!! Będzie super!!!
    Na pewno nigdy więcej nie zaprzestaniesz treningu silowego :))

    OdpowiedzUsuń