piątek, 12 lipca 2013

Grecja - za dni kilka.

Tegoroczny urlop spędzam w słonecznej Grecji. Grecja nie jest krajem mi obcym, bywałam tam kilkakrotnie w przeciągu kilku lat. Pewnie gdyby nie to, że moja rodzina kilkanaście lat temu wyemigrowała nie miałabym okazji bywać tam tak często i tak dobrze poznać nie tylko kraj pod względem historycznym, ale również kulturalnym w każdym tego słowa znaczeniu. Niewątpliwie, przede mną jeszcze dużo do odkrycia.  W ciągu tych dwóch tygodni spodziewajcie się wpisów dotyczących właśnie Grecji  ; )

Gdybym miała podać trzy skojarzenia związane z Grecją byłyby to:  białe domki z niebieskimi dachami, zapierające dech w piersiach krajobrazy i kuchnia śródziemnomorska. Niesłychanie zdrowa i smaczna.
Podstawą greckiej kuchni jest oliwa. Czasami ma się wrażenie, że bez niej nie możliwe jest spożycie jakiegokolwiek posiłku. Dodawana do sałat, do zup, do mięs, do chleba. Wykorzystywana nie tylko w celach spożywczych, ale również kosmetycznych. Grekom nie szkoda oliwy na czynności pielęgnacyjne.  Drugim składnikiem, który musi być i już jest ocet winny. Mój zmarły przyszywany, grecki dziadek zawsze traktował go jako podstawę. W sałatach to rzecz obowiązkowa, w fasolowej zupie wzmacniał smak i aromat. Ser feta – nigdzie nie smakuje tak dobrze, jak właśnie w Grecji.Ser feta wykorzystywany jest w szelaki sposób, dodawany jako dodatek do potraw jak również spożywany solo z oliwą, octem winnym i świeżą bułką z sezamem.

Pyszne , świeże owoce, które można kupić w każdy piątek na wielkim targu – lajki – wchodzisz na targ i już podbiega jeden sprzedawca, za chwile drugi częstują Cię kawałkami soczystego arbuza, drugi wciska garść mięciutkich czereśni. Przekrzykują się ale nie kłócą. Nim coś kupisz – spróbuj i sam przekonaj się, że mój produkt jest najlepszy.

Bardzo się cieszę, że wyjeżdżam. Potrzebuję odpoczynku, bo moje życie znów wywróciło się do góry nogami. To co przyniósł dzień dziesiejszy jest zaskakujące, to co będzie jutro jest zagadką.


Zapraszam na mojego Instagrama - jeżeli chcecie być ze mną :)


16 komentarzy:

  1. A ja właśnie wracam z Grecji. Siedzę na lotnisku i żałuję że nie mogę tu zostać dłużej. Cudowne miejsce. Jestem w nim zakochana.

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam w tamtym roku na Kos;) urocze miejsce;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie odpoczywaj i ładuj baterie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super że masz możliwość wyjazdu w tak piękne miejsce:)

    Z chęcią będę czytać wpisy na temat Twoich wrażeń,udanego wyjazdu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym kiedyś pojechać do Grecji kto wie może jeszcze w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszcze, też byłam parę razy. Raz na objazdówce (Ateny, Meteory, itp), a innym razem na Korfu. niestety nie prędko tam wrócę, więc możesz przesłać Grecji pozdrowienia ode mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrego urlopu ;-) a co do miejsca, myślę że jest baardzo fajne.
    Pozdrawiam Paweł
    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeeej ale Ci zazdroszczę! zawsze chciałam tam pojechać. życzę Ci udanego wyjazdu i wiesz co, nie miej zakodowane w głwie, że nie możesz zjeść kolejnego loda czy innej rzeczy. Ciesz się tymi chwilami! korzystaj najbardziej jak możesz :) pozdrawiam i zapraszam czasem do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dołączę się do innych komentarzy i powiem, że baaardzo zazdroszczę.
    ja bliską rodzinę mam niestety tylko w USA - koszmarnie drogie bilety, a poza tym dwa razy odmówiono mi wizy. Chciałabym mieć kogoś w Grecji czy Włoszech, albo Hiszpanii ale niestety... :)
    A mówisz trochę po grecku?

    OdpowiedzUsuń
  10. milego wypoczynku, ciesz sie wakacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baw się dobrze, rozkoszuj się słońcem i pokaż jak najwięcej zdjęć na blogu ze słonecznej Grecji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już od dawna myślę o wyjeździe do Grecji!! Czekam na Twoją relację!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie byłam, ale kto wie, może kiedyś.
    Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kuchnię śródziemnomorską :) Dlatego w przyszłym roku muszę koniecznie wybrać się w tamte strony.

    OdpowiedzUsuń