niedziela, 26 maja 2013

Wasze pytania - yerba mate. Odkrycie w herbacianym świecie.

Zauważyłam, że yerba zdobyła Wasze uznanie i zainteresowanie :)
Postanowiłam w oddzielnym poście odpowiedzieć na Wasze pytania.

1. Jaką yerbę piję i gdzie kupiłam?

Swoją yerbę zamówiłam na allegro, razem z bombillą i przesyłką (na 3 osoby) zapłaciłam 30 zł. Jeśli chodzi o wybór mate - zdałam się na kolegę, który jest znawcą w tym temacie, prawdziwym smakoszem i perfekcjonistą jeśli chodzi o cały rytuał zaparzenia. Wiedząc, że jestem osobą aktywną, pracującą ciężko - nie tylko fizycznie, co psychicznie, wstającą razem ze wschodem słońca - wybrał dla mnie yerbę mocniejszą.




2. Czy od yerby żółkną zęby, robią się przebarwienia?

Nie wiem. Ja u siebie tego nie zauważyłam. Jeśli po zielonej herbacie czy kawie, zauważyłaś, że masz z tym problem, w tym przypadku może być podobnie. Myślę, że warto po wypiciu naparu płukać kilka razy dziennie jamę ustną - wodą czy też płynami przeznaczonymi do higieny jamy ustnej. 

3. Bombilla wciąga liście yerby do środka?

Dobrze jest po wrzuceniu yerby do naczynka - jeszcze przed zalaniem wodą - pozbyć się pyłu. Najprościej - zasłonić dłonią wieczką i potrząsnąć kilka razy. Drugim powodem dlaczego wciągasz liście do środka może być niepoprawne ułożenie bombilli. Powinna ona leżeć skosem, nie stać na baczność. Powinna być również włożona, zanim zalejesz mate wodą. Nie mieszaj! Najlpiej w ogóle jej nie ruszaj :)

4. Co jeśli nie odpowiada Ci smak?

Faktycznie, smak mate jest dość specyficzny. Jedno czują tytoń, drudzy bagno, jeszcze inni cierpki, nieprzyjemny smak. Wszystko zależy od tego czy poprawnie parzysz mate czy nie, a także jaka jest jej moc, czy ma ona jakieś dodatki smakowe. Na rynku możesz kupić mate z cytryną czy miętą. Jednak najlepiej jest eksperymentować :) Możesz pomieszać matę z inną zieloną herbatą - np senchą z jaśminem. Możesz również sama dodać limonkę, cytrynę, miętę czy też susz owocowy. Ja na jutro przygotuję sobie matę z dodatkiem herbaty torebkowej - róża i francuska wanilia.
Możesz również dodać pokrojone owoce. Eksperymentuj, baw się i ciesz się tym :)

5. Jaka jest najlepsza pora na mate? 

Ze względu na swoje działanie pobudzające ja mate piję do godziny 14.00. Nie wiem czy jest jakaś najlepsza - to chyba kwestia subiektywna :)

Jeśli jesteśmy w temacie herbat, moje serce podbiła herbata od filmy Dilmah.




Spokojnej niedzieli :) 

9 komentarzy:

  1. Yerba jest świetna:) No i super zamiast kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie... zbieram się i zbieram do yerba. Chyba nadszedł czas bym i ja zaczęła ją pijać!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Yerbę właśnie za to, że smakuje najspecyficzniej na świecie i zdrowo rozjaśnia umysł, bo o pobudzeniu jako takim nie mogę powiedzieć u siebie :) Nie chce mi się spać, ale nie czuję takiego niepokoju jak po kawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. od dawna yerba bardzo mnie intrygowała, a że zbliża się sesja to koniecznie trzeba ją zakupić :)

    chyba wszyscy kochają Mel B, powodzenia w treningach

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi nie przypadła do gustu...
    Fajny blog - obserwuje:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zwykła Yerba - niekoniecznie, natomiast teraz jest tak duży wybór, że każdy znajdzie coś dla siebie, ja preferuję wieloowocową :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mate to jedna z rzeczy, którą chciałabym na stałe wprowadzić do swojego życia. Herbatę Dilmah bardzo lubię a tego smaku jeszcze nie próbowałam więc na pewno niebawem się to zmieni (: Obecnie moim faworytem jest jabłkowo-cynamonowa z wanilią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam mate, czystą bez żadnych dodatków. Piję ją od ok 7 lat, ale niestety prawdą jest, że (u mnie) barwi zęby. Mam przerwę w tej chwili ponad roczną i bardzo mi jej brakuje, nie dlatego żeby uzależniała, ale ze względu na świetne działanie - tak jak napisała niebieska - pobudza ale bez niepokoju. I rozjaśnia umysł :)

    OdpowiedzUsuń