czwartek, 28 marca 2013

"Przytycie" w 12 dni - zdjęcia.

Myślę, że warto pokazać zdjęcie, byście w lepszy sposób mieli zobrazowane na czym polega problem.
Pierwsze zdjęcie zrobione jest dokładnie 15 marca. Drugie 27 marca. 12 dni. Różnica
masakryczna.




Różnice
- pies
- ciąża niewiadomego pochodzenia

No wcale się nie dziwie, że przytyłam. 

Jak widzicie to jest kłopot, bardzo duży. W jednym dniu mam niemal płaski brzuch - pora obiadu a za tydzień wyglądam jak wyglądam. Wiem, że za parę dni wrócę do wyglądu ze zdjęcia pierwszego. Jednak uważam, że to jest niezdrowe.
Zakupiłam siemie lniane i dwie zgrzewki wody. Trzeba jakoś temu zacząć zapobiegać...


PS. Nie mogę dodać innego zdjęcia, bo dzisiaj ten efekt już nie jest tak spektakularny ;D

63 komentarze:

  1. Swojego czasu na takie wzdęcia, czy jak to nazwać, pomagała mi mikstura złożona z wody i suszonych śliwek. Wieczorem zalewałam śliwki ciepłą wodą, rano wypijałam i pożerałam śliwki. Ważne tylko, by śliwki było bio, a nie suszone fosforem :)

    Swoją drogą, nie straszę Cię absolutnie, ale taki brzuch jest często objawem problemów ginekologicznych. Jeśli dawno nie byłaś u lekarza, pomyśl o tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam 3 miesiące temu i wszystko u mnie okiej :)

      Usuń
    2. Ufff... :) W takim razie uszy do góry, balonik pęknie, jak mu trochę w tym pomożesz... i po problemie :)

      Usuń
  2. Radziłabym udać się do endokrynologa zbadać hormony. Dlaczego? Miałam identyczny problem. Od rana brzuch był w porządku, natomiast wieczorem- 5 miesiąc ciąży. Poza tym puchły mi nogi, stopy, a nawet twarz... Czułam się ciężka, wzdęta, pomimo zdrowego i zbilansowanego jedzenia, to nie było normalne, bo "przyszło" z dnia na dzień. Okazało się, że miałam znaczny niedobór estrogenu, dokładniej estradiolu. Objawy mogły zacząć się nasilać przez różne czynniki, w moim wypadku był to pewnie spory stres i przepracowanie. Odkąd biorę tabletki, wszystko wróciło do normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odstawiłam jakieś 4 miesiące temu tabletki antykoncepcyjne. Czy to może być tego powodem?

      Usuń
    2. Na banka
      ,ja tez odstawilam 4 miechy temu i teraz mam to samo-mega balon w 2 polowie cyklu,po okresie jest cudnie lekko i plasko,ja wracam do pigul,przynajmniej do slubu

      Usuń
    3. Czyli prawdopodobnie znaleziona przyczyna...

      Usuń
    4. tez proponuje wybrać się do lekarza, może masz coś z hormonami albo jelitami.

      Usuń
    5. Ja odstawiłam miesiąc temu i balon pojawił się też u mnie :(

      Usuń
    6. Czyli musi to mieć znaczący wpływ...

      Usuń
    7. Wiem,ze piguly nie sa fajne,ale ja chociaz do slubu znow pobiore-ba jak mam miec balonik na slub to wole tabsy,trudno,moglam za wczesnie nie odstawiac:(

      Usuń
    8. Dziewczyny, a ja mam mega podobne objawy, non stop brzuch wielki jak balon, czasem od rana a czasem wystarczy kilka kęsów śniadania i ciąża gotowa. Nogi też mi czasem puchną. Tylko ja biorę tabletki, jem siemię lnianie, stosowałam na czczo wodę z cytryną i śliwki zalane wodą też. Sporo się ruszam, z dietą bywa różnie, ale żeby ten brzuch po prostu nie chciał zmniejszyć się choć odrobinę?? Nie wiem co mam zrobić:(

      Usuń
  3. Myślę, że siemię i woda załatwi sprawę, jeśli nie to może warto wybrać się do lekarza, bo czasem wystarczy 1 trafna rada/badanie i może wszystko być pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam siemię, więc zacznę jeść. Robić je z wodą czy dorzucać to żarcia?

      Usuń
  4. tak bez majtek zdjecie dajesz :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golizna dźwignią klikalności:))) Trzeba jeszcze tylko zedytować tytuł i dodać "FOTO BEZ MAJTEK" - przynajniej na Pudelku tak zawsze robią ;)

      Usuń
    2. A pies paczy!
      Ale na poważnie - zmień zdjęcie na bieliźniane :) Mnóstwo porypanych ludzi jest na świecie.
      Mam podobne objawy brzuchowo-ciążowe przy antykoncepcji hormonalnej domacicznej, więc różnie to bywa z tymi hormonami. Moim zdaniem cecha osobnicza...
      Ekhem, coś mi się jeszcze przypomniało z autopsji - wstyd przyznać, ale jak się przebywa cały dzień wśród ludzi (i rodziny :P), to jakoś rzadziej się "odgazowuje", co w okresach wzdęć na pewno nie jest korzystne. Nie wiem, na jakim etapie zażyłości jesteś z partnerem, ale może po prostu wybiegaj się w samotności, if you know what I mean :)

      Usuń
    3. Żyjemy jak w małżeństwie, w końcu 7 lat związki to już kawał czasu :) Jak bym miała się powstrzymywać przy Nim od różnych fizjologicznych rzeczy to bym oszalała :P

      Usuń
    4. "Jak bym miała się powstrzymywać przy Nim od różnych fizjologicznych rzeczy to bym oszalała " - ahaha padłam! genialne:) takie prawdziwe :) samo zycie. z brzuchem mam czasami to samo ale wine zwalam na stres i nieodpowiednie jedzenie :( - niestety czysto nie jem. a jak mi sie zdarzy jesc ładnie jak Niebieska przykazała to problem jakby mniejszy sie robi. tabsów nigdy nie brałam zawsze byłam anty bo mowilam ze nie jestem kurczakiem zeby hormonami sie faszerowac.

      Usuń
  5. Kurcze, tak zupełnie szczerze - dziwne to...
    Trzymam kciuki za to, żeby wróciło do dawnego stanu - u mnie to się nigdy nie zdarzyło, więc niestety nie pomogę. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytając wcześniejszego posta myślałam, że troszkę przesadzasz, ale po tych zdjęciach widać, że różnica jest faktycznie kolosalna...Jeśli nie pomogą Ci domowe sposoby na pozbycie się nadmiaru wody, może spróbuj specjalnych tabletek, których zadaniem jest usuwanie nadmiaru wody z organizmu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Może to po prostu wzdęcia ? Brzuch akurat tak ma.

    OdpowiedzUsuń
  8. od kilku ostatnich okresów mam to samo. a przez 15 lat miesiączkowania nie mialam PMSów -zemściło się chyba. brzuch mi wysadza, do tego dochodzą zaparcia i wzdęcia, ogromna bolesnosc piersi, a PMS zaczyna sie JUZ od 10-12 dnia cyklu! na razie sie nie wybieram do lekarza, może to minie samo z siebie tak jak sie pojawiło... chociaz nie powiem martwi mnie to...

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tak samo jak Ty! Z samego rana brzuszek super, a zaraz po śniadaniu jak na Twoim drugim zdjęciu i tak do końca dnia! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam własnie dokładnie tak samo :( Co za masakra!

      Usuń
  10. Masz tak cały miesiąc czy tylko w okolicach miesiączki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczyna się 8 dni przed miesiączką ;/

      Usuń
  11. Ja widze tylk jedno zdjecie..

    OdpowiedzUsuń
  12. Też tak mam przed @. A tak poza tym to branie tabletek antykoncepcyjnych na dłuższą metę jest niezdrowe i naprawdę rozregulowuje organizm i hormony (wbre temu co mówią, że jest to ok).Miałam koleżankę, która przez trzy lata po odstawieniu mimo regularnych wizyt u gino nie mogła uregulować @-raz miała, potem nie miała przez trzy i więcej miesięcy.Wciąż myślała, że jest w ciąży.Czy ktoś mi powie, że to normalne? Dobrze,że je odstawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozważałam powrót do nich po tych wszystkich atrakcjach, ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie..

      Usuń
    2. ja mysle ze kiepskie bo mam takie samo zdanie jak mary emily na ich temat, ale nie jestem lekarzem ani nawet studentem medycyny.

      Usuń
  13. Ja jestem opuchnięta przed i w trakcie miesiączki... Albo może wzdęcia? Bo nogi słabo widać ale raczej większej różnicy nie ma. Nawet jak to dodatkowe kilogramy to dasz rade :)) lżejsza dietka i będzie spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. może warto iść do lekarza?
    najpierw ginekolog, później internista i koniecznie jakieś usg, gastroskopia- nie ma żartów!

    Pozdrawiam,
    Fit
    __________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mam podobnie... płaski brzuch a za tydzień balonik - u mnie wina to zaparcia! zauważyłam, że im mniej jem produktów bogatych w błonnik to właśnie takie są efekty. Mnie pomaga duża ilość oliwy z oliwek w daniach, nawet na kanapkę :) duużo wody, rano piję wcześniej przygotowaną (wieczorem) ciepłą przegotowaną zalewam plaster cytryny i łyżeczkę miodu i rano wypijam, no i owsianki, warzywa - jeśli pilnuję diety jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  16. a to nie jest czasami wina nadmiaru estrogenów ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowałam się zbadać hormony..

      Usuń
  17. mam identycznie :/ nawet mój chłopak kiedyś mi powiedział.. wiesz.. fakcztynie po okresie masz plaski brzuch :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Odbiegnę trochę od tematu i zapytam o siemię. Ma to-to jakieś właściwości wyszczuplające/pomagające w walce z oponką (wiesz o co mi chodzi, nie mam na myśli żadnych cudów), czy raczej będziesz je pić ze względu na 'tradycyjne' działanie na jelita? Ja piję od jakiegoś tygodnia ze względu na włosy i miło byłoby się dowiedzieć, że ma jakiś wpływ na sadełko:) Jeśli jakiś ma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ma wpływ - tego jeszcze nie wiem - ale zamierzam to sprawdzić ;) Ma bardzo dużo błonnika, więc na pewno wspomaga perystaltykę jelit. Widziałam na blogach włosomaniaczek, że dziewczyny piją siemię właśnie na włosy - więc może faktycznie w tym coś jest. Nie wiem, doedukuję się i dam znać :)

      Usuń
  19. Mam identycznie! Wypijaj herbatke pokrzywową :)

    OdpowiedzUsuń
  20. też czasem mam taki balon i jeszcze na dodatek nie można takiego nawet wciagnąć tyle że ja właśnie podejrzewałam o to siemie lniane bo miksowałam go razem z szejkami i miałam wrażenie że to one mi pęcznieja w brzuchu i właśnie to powodują więc je odstawiłam :))polecam ci jak koleżanka wyżej podjadać suszone śliwki mi tez pomogły zwykłe otręby owsiane firmy Sante zalane ciepłą wodą i jedzone na czczo rano na prawde dobrze regulują przemiane materii :))) mi to bardzo pomogło i brzuch znów mam płaski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za mało wody? Im więcej przyjmujesz błonnika tym więcej trzeba pić...

      Usuń
  21. też chciałam napisać o zbadaiu hormonów, ale mnie ubiegli :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałam komentarzy wyżej, więc może się powtórzę. Próbowałaś odstawienia zbóż i/lub nabiału? Lub olej lniany rano?

    Akurat też jestem przed miesiączką i mogę porównać, czy mam podobnie. Jestem spuchnięta, ale cała, nie tylko w podbrzuszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że też trochę nogi mi spuchły, ale głównie brzuch i podbrusze. Przez to rano wydaje mi się, że jestem bardziej ofatowana.

      Usuń
  23. Jeśli tylko przed okresem masz takie problemy, to pewnie hormony. Ja niestety często mam tak zwyczajnie po posiłku - na tego typu przypadłość mogę polecić picie mięty i herbatki z kopru włoskiego. A na stresowe wzdęciochy herbetkę z melisy - fajnie rozluźnia wszystko co "pospinane" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też tak mam w czasie okresu ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. może ogranicz sól do zera ? Spuchłaś bardziej niż przytyłaś, a poza tym na tym 2 zdjęciu nie wygląda to tragicznie, pewnie gorzej się czujesz niż wyglądasz :)
    ps. gdzie mieszkasz ?:D ciekawi mnie to bo podejrzewam , że w Trójmieście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle przestałam solić.... mieszkam 100 km na północ od Warszawy ;)

      Usuń
  26. jesli chodzi o siemie to mi pomoglo tez mialam wdecia al enie przeokresowe tylko spowodowane problemam jelitowymi i odkad pije siemie odstawilam wszystkie leki na zaparcia i ogolnie jest duzo lepiej, a przyrzadzam je z tego przepisu:

    http://lafiga2.blogspot.be/2013/02/siemie-lniane-najlepszy-napoj-dla.html
    polecam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Też bym obwiniała odstawienie tabsów. Ale jakby problem nie ustępował, lepiej udaj się do lekarza, bo lepiej zrobić badania i się upewnić, niż potem cierpieć.

    OdpowiedzUsuń
  28. Może poczytaj o jelicie drażliwym. Jeszcze kilka tygodni temu miałam podobne objawy, potrafiłam nie wypróżniać się przez tydzień albo i dłużej... Ostatnio zaczęłam regularnie brać tabletki wspomagające perystaltykę jelit i powiem Ci, że jest poprawa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę pokombinować, zauważyłam,że jak dziś wypiłam 3 litry wody to jest całkiem okiej....ale opuchlizna wciąż jest.

      Usuń
  29. ehh i ja mam ten sam problem;/

    OdpowiedzUsuń
  30. oki brzuch brzuchem, wzdęcie wzdęciem, okres okresem. ALE JAK TY TO ROBISZ, ŻE NIE MASZ W OGÓLE CELULITU??!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednia pielęgnacja ciała, plus trening siłowy, plus bieganie i pewnie dieta...

      Usuń
  31. niestety, wiele z nas zna ten problem. próbowałaś pić pokrzywę?
    http://pretty-perfection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, ale zamierzam spróbować :)

      Usuń
    2. spróbuj sobie pić raz dziennie na początek - ja piję rano, robię napar w kubku z jednej saszetki, albo w dzbanku 500ml z 2 saszetek.
      pomaga, a przynajmniej łagodzi problem :) zawsze coś.

      Usuń
  32. przyznaję, że zauważyłam u siebie podobny problem i od ostatnich dwóch okresów zaczęłam się tym bardziej przejmować, więc szczerze mówiąc trochę uspokoiło mnie to, że poruszyłaś ten wątek. widać nie tylko ja mam ten problem. Czytam poprzednie komentarze i zastanawiam się która z sugerowanych przyczyn jest najbardziej prawdopodobna..tabletek nie biorę, z metabolizmem absolutnie nie mam problemu, najwyraźniej zostają hormony :(

    OdpowiedzUsuń
  33. hm, byc moze ma to cos wspolnego z menstruacja? ja zawsze puchne przed okresem :x poza tym serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga w wolnym czasie, mam nadzieję, że zajrzysz :). zapraszam do ankiety i do obserwowania. Obiecuję Ci, że nie pożałujesz :). miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń