piątek, 1 marca 2013

Kolejny mini sukces - rozmiar 38 !

Hura! Kolejny malutki sukces na moim koncie.
Zaplanowałam zakup kwiacistych spodni i go dokonałam. Jednak prawdziwym zaskoczeniem jest fakt, że kupiłam spodnie w rozmiarze 38 ;) Mało tego! Wcisnęłam się w 36, ale czułam, że zbyt mocno mnie opinają.  Mały sukces, ale motywacja do działania olbrzymia.




Czuję już wiosenny powiew świeżości, przypływ energii i większą chęć do działania.
Niech marzec będzie udanym miesiącem!

Jakie plany?
Przede wszystkim więcej ruchu. Do domowych treningów włączyć bieganie i długie spacery. Ograniczyć węglowodany i jeść systematycznie.

;)

54 komentarze:

  1. Nogi! Masz świetne nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! ślicznie wyglądasz w tych spodniach :))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, ale masz szczupłe nogi! Super figura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze sporo pracy nad nimi mnie czeka, ale dziękuję.

      Usuń
  4. BRAWO! TAK TRZYMAĆ! widoczne efekty są meeeegamotywacją do dalszego działania :)
    + masz bardzo ładne nogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, aż chce się iść za ciosem i robić więcej i więcej :)

      Usuń
  5. Swietnie te spodnie wygladaja na Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  6. suuuper te spodnie, a nogi w nich wyglądają obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję!! Wiem, jaka to ogromna radość - oby więcej takich. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealnie na Tobie leżą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglądasz świetnie! :) też planuję kupić te spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Uważam, że mało kto wygląda dobrze w takich spodniach, a Ty wyglądasz fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Braaaawo!
    a nogi zawsze podkreślaj, bo piękne je masz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo jeszcze czeka mnie pracy nad nimi...

      Usuń
  12. NO NO powiem ci, że wyglądasz super!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję! Świetnie na Tobie leżą te spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, gratulacje! Świetnie wyglądasz w tych spodniach!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nogi w spodniach - cudo! :) Gratulacje i niech plany się spełnią ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz przeuroczo :) Przejrzałam właśnie bardzo dużo Twoich postów (zaraz dalszy ciąg) i na pewno będę zaglądać tu częściej. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale super :) Piękne spodnie i świetnie w nich wyglądasz :) Ja to właśnie najbardziej lubię w chudnięciu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje Kama ! Ja co prawda nosze rozmiar 36 ale dzisiaj w lidlu była jakaś dziwna numeracja i kupiłam jegginsy 38. Wolę zeby za bardzo mnie nie opinały i nie wpijały się. w 36 też pewnie bym weszła ale wolę czuć się komfortowo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale suuuper! Świetnie wyglądasz! Z jakiego sklepu spodnie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję! :) Świetnie wyglądasz!
    I te spodnie - podobają mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ech, uprzedziły mnie dziewczyny, ale powtórzę to, co już napisano: wyglądasz ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję :) Grunt to osiągać cele i czerpać z nich radość ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje :) Fajnie. Ja zaczynam zastanawiać się nad bieganiem, bo jakoś przez zimę przybyło kilka fałdek więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieganie jest mega <3 w końcu można zacząć sezon na dobre ;)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. ja ostatnio kupilam tradycyjnie spodnie w rozmiarze 28 o czym stwierdzilam ze zdziwieniem ze ze mnie spadaja. tez fantastyczne uczucie!

      Usuń
  25. No kochana oby tak dalej, małymi krokami dojdziesz do celu. Najważniejsze to samozaparcie i wiara w siebie ;)
    Śliczne te spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jacie! Super :D Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygladasz cudownie!!
    Piekne masz nogi!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie są piękne, są lepsze jak były, ale dużo im do moich wymarzonych ;p

      Usuń
  28. Ale super spodnie i gratulacje :)
    ps. super blog, moze obserwujemy? ja już dodałam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. gratulacje!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ______________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana! Już Ci pisałam, że jesteś moją motywacją!!! A spodnie-zajebiste! miesiąc na siłowni i po nie lece! dziś wybrałam się do czas na herbate i kupiłam kawke creme brulee którą tak polecałaś:D pachnię obłędnie! czekam do jutra rana żeby ją zaparzyć(ograniczam kawke do jednej dziennie ze względu na moj celullit)
    Buziaki Ewa!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wiesz co jeśli potrafisz się opanować i nie pożerasz całej tabliczki to nie jest to nic strasznego. ja mam tak że jak zacznę jeść to nie mogę się opanować i to jest najgorsze ...;/

    OdpowiedzUsuń