środa, 20 marca 2013

Dzień nóg.


Dużo stresujących wydarzeń w chwili obecnej mnie spotyka. Próbując to wszystko ogarnąć, wyznaczam sobie granice, które są graniami moich możliwości - fizycznych i psychicznych. Tęsknię za słoneczną pogodą, by móc włożyć buty i wybiec przed siebie. Nie myślać z niepokojem o dniu jutrzejszym, bez wspomnień o przykrym dniu wczorajszym, wyzbywając się napięcia z dnia dzisiejszego. Zmysłom odebrać czujność wprawadzić się w stan błogiego odprężenia. Wszystko wskazuje na to, że z bieganiem trzeba będzie się jeszcze wstrzymać. Jednak wysiłek fizyczny sprawdza się najlepiej w kryzysowje sytuacji. Lepiej poświęcić obowiązki i znaleźć chwile na to by po prostu poćwiczyć. Wiosna, lato i jesień to czas wzmorzonej aktywności fizycznej jeśli chodzi o moją osobę. A, że wiosna już jutro - ta kalendarzowa, to czas działać.

Dzisiejszy dzień to dzień nóg i pośladków ;) Dostałam od narzeczonego zadanie specjalne, życzenie czy też może i wyzwanie? :) Pośladki marzeń ;D

Ćwiczenia na dziś

Martwy ciąg 2x3kg
Przysiady 2x3kg
Wykroki 2x3 kg
Wchodzenie na kanapę 2x3kg






23 komentarze:

  1. Super te cwiczenia wygladaja! Wyprobuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ps. Mam pytanie, dlaczego napisalas np. Przysiady 2x3 kg? W sensie dlaczego kg. Moze glupie pytanie, ale nie wiem. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 hantelki z 3 kilogramowym obciążeniem :)

      Usuń
    2. Dopisz jeszcze ilość powtórzeń i serii :) Zawsze mnie to ciekawi w treningach innych osób :D

      Usuń
    3. Robię po 15 - 20 powtórzeń na jedną nogę w 3 seriach.

      Usuń
  3. ja dzisiaj na uczelni miałam na wfie ćwiczenia na pupę i ogólnie :) dobrze się bawiłam a a chwilkę idę zrobić 30 day shred z Jillian;d to już 8 dzień

    OdpowiedzUsuń
  4. Ważne by zajmować się konkretnymi partiami ciała i nie zapominać o poszczególnych mięśniach, dlatego podoba mi się Twoje podejście :-)
    Pozdrawiam Paweł

    OdpowiedzUsuń
  5. też musiałabym popracować nad pośladkami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na poprawę humoru - astronomiczna wiosna zaczęła się dzisiaj o 12:02 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam wykroki i przysiady!
    Przysiady ze sztangą najlepiej

    Pozdrawiam,
    Fit
    ______________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Słabiutkie to obciążenie w martwym ciągu, nie spełni swojej roli. Spokojnie mogłabyś zacząć od 15kg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam w domu takiego obciążenia :(

      Usuń
  10. Powodzenia :) moje lenistwo nie zna granic :(

    OdpowiedzUsuń
  11. To z tricepsem wygląda na trudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie to wygląda :) Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja w radiu słyszałam, że dzisiaj jest międzynarodowy dzień szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne ćwiczenia, ale chyba z obciążeniem na kostkach dadzą o wiele lepsze rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem za obciążeniem, spróbuj następnym razem ;)

      Usuń
  15. Na pośladki + tyły ud polecam też wypady z hantelkami i ćwiczenie z krzesłem, które Ewka robiła w skalpelu II (wstajesz z pozycji siedzącej na jednej nodze, druga w górze - jest zabójcze). Głowa do góry, wiosnę już czuć w powietrzu, przynajmniej w Krakowie. Stres trzeba zaćwiczyć - najlepszy sposób! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od przysiadów mam znacznie lepsze uda i pośladki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem, jak sprawuje się ta odżywka białkowa, którą kupiłaś kilka dni temu. Koniecznie kiedyś o niej wspomnij!

    OdpowiedzUsuń