środa, 13 lutego 2013

Do biegu....gotowi....

START!
START, START, START!

Jutro zaczynam sezon biegowy 2013 ;) To będzie długi sezon, to będzie fajny sezon. To będzie sezon zmian, wielkich metamorfoz. Setki kilometrów, litry potu i niepoliczalna ilość szczęścia. Kilka wyzwań. Będziemy bić rekordy, przekraczać granice i przezwyciężać słabości.
Bez wymówek. Z uśmiechem i satysfakcją na twarzy.
Biegniesz ze mną?

W końcu uaktualnię dziennik treningowy na endomondo :)

Założenia?
Póki co będę biegać trzy razy w tygodniu. Nie zakładam dystansu czy czasu treningi. Rzeczywistość wszystko zweryfikuje. Mam nadzieję, że nie będę zmęczona i będę potrafiła zmotywować się do wyjścia z domu. Bo nad motywacją intensywnie pracuję. Jak? O tym niedługo :)


29 komentarzy:

  1. Biegam z Tobą! :) Póki co po wielu próbach z wieloma innymi aplikacjami na telefon, Endomondo najlepiej znosi mój telefon, więc tak jak i Ty zaktualizuje moje statystki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Im nas więcej tym lepiej :)

      Usuń
  2. Wow Wcześnie zaczynasz ;) Ja zaczekam do kwietnia lub maja.
    Nie, bardziej do kwietnia i dzięki temu dłużej popracuję nad formą i kondycją biegacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy mi by do majówki poprawić swój wygląd ;)

      Usuń
  3. Dla mnie jest jeszcze trochę za zimno na bieganie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dla mnie też za zimno. Czekam aż stopnieje śnieg :)

      Usuń
    2. dobra rozgrzewka, dobry bieg i jest cieplusio :)

      Usuń
  4. Ja zazwyczaj zaczynam bieganie wraz z pierwszym dniem wiosny, więc jeszcze ponad miesiąc przede mną.
    Ale Tobie życzę powodzenia i wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A do wiosny już bardzo blisko! :)

      Usuń
  5. Biegam z Tobą jak tylko śnieg stopnieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ta lekka warstweka śniegu na chodniku jest bardzo zdradziecka...

      Usuń
  6. Ja też zaczynam biegać!!! Od dziś!!! I życzę każdemu wytrwałości i braku lenia:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kama ja też się dołaczam ale mam problem z tel bo nie mam endomodo masz jakiś pomysł żeby to rozwiązać oprócz kupna nowego telefonu;p;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu nie możesz mieć w komie endo?

      Usuń
  8. ja twardo czekam do wiosny, bo na razie to i kondycja za słaba i nie mam dobrych butów (taak, wiem 'złej baletnicy...'), ale nie chcę się zmuszać, bo wtedy za szybko się zniechęcę.
    będę Cię podglądać na endomondo! : D

    OdpowiedzUsuń
  9. biegam bez przerwy zimowej i nie mam zamiaru przestać :) zatem trzymam kciuki za Twój początek sezonu :) wzajemna motywacja :)?

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia! Ja swój sezon biegowy mam zamiar rozpocząć jakoś pod koniec marca dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
  11. powodzenia! ja nie biegam, kolano mi nie pozwala, ale za Ciebie trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja jakoś nie potrafię zebrać się do biegania, bo nigdy tego nie robiłam i mam potwornie słabą kondycję :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawa kondycji to kwestia czasu :)

      Usuń
  13. Ja zaczynam od jutra:) glownie czekalam na wczesniejszy wschod slonca, bo biegac mam mozliwosc tylko przed praca. A skoro jutro swita o 6:30 to moge ruszac!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki. :)
    Życzę wiele wytrwałości i tysięcy przebiegniętych kilometrów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja swój sezon biegowy zaczynam za miesiąc (niecały). Mam nadzieję, że wiosna szybko przyjdzie i na dobre zagości w Krakowie. Buty już czekają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hah! Akurat wczoraj sobie pomyślałam, że warto by wrócić do biegania i dziś na siłowni skupiłam się na bieżni. Jak dla mnie na zewnątrz troszkę zimno, ale trzeba się jakoś przygotować. Powodzenia :) znając Twoją determinację - TO będzie DOBRY sezon! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W tym roku chciałabym zacząć bieganie, ale na razie jest dla mnie za wcześnie.
    Poczekam do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja biegac regularnie raczej znow nie bede bo zdecydowanie bardziej odpowiada mi zwykly fitness w grupie, ale raz na jakis czas przy pieknej pogodzie napewno wyrusze brzegami odry :)

    OdpowiedzUsuń