niedziela, 6 stycznia 2013

Wywiad i tygryskowe wyzwanie - burpees.

Gdy zakładałam bloga, nawet przez głowę nie przeszła mi myśl, że to wszystko będzie wyglądać tak jak teraz. Blogowanie nie tylko spowodowało, że wreszcie zgubiłam te 10 kilogramów i w dalszym ciągu mam zamiar walczyć na całego, do utraty tchu. Blogowanie sprawiło również, że poznałam mnóstwo fantastycznych osób, które motywują, dodają energii, stawiają na nogi. Nauczyło mnie systematyczności, z
Dzisiaj zauważyłam, że Stop wishing, start doing ma już ponad 500 obserwatorów! Niewiarygodny wynik! W życiu nie przypuszczałabym, że aż tyle osób będzie czytać moje wpisy pozbawione pięknej składni i bogatego, wygórowanego słownictwa. Strasznie dziękuję!

Nie spodziewałam się również, że dostanę kiedykolwiek wiadomość z pytaniem o udzielenie wywiadu... ;)
Możecie wyobrazić sobie moją minę po przeczytaniu mejla? Szczękę zbierałam z klawiatury. I właśnie dzisiaj ukazał się artykuł. Gorąco zachęcam do przeczytania. Temat? Postanowienia noworoczne! :)
Fragment artykułu
Jak same żartują, zawarły pakt z diabłem i potem ciężko już było się wycofać. Bo wyzwanie to wyzwanie, trzeba walczyć i koniec, kropka. – To taka mobilizacja. Ciężko się przyznać, że coś nie wyszło, więc zakasujemy rękawy i do dzieła

Całość dostępna tutaj - Klik, klik - artykuł z wywiadu.

A jeśli mowa o wyzwaniach, to postanowiłam przyłączyć się do wyzwania organizowanego przez Tygryska :)

Wybrałam poziom drugi, czyli średnio zaawansowany.



Zaczynam jutro, czyli 7 stycznia. Kończę 27 stycznie z 40 burpess :D



Może ktoś się jeszcze przyłączy?

31 komentarzy:

  1. Ja też udzielałam wywiadu do tego artykułu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak myślałam, że Ewa to Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, gratuluję wywiadu :)
    A do akcji Tygryska.. próbuję się zmobilizować, choć z siłami marnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! :) a artykuł bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wywiad :D Gratki ;) Pisz dalej i nie przestawaj, bo wiesz mniej wiecej wiemy gdzie mieszkasz, więc jakby co to będziesz miała nalot blogerek :P
    I gratuluję 500 obserwatorów :D Kiedy świętujemy ? ;P



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co próbuję zwalczyć choróbsko, nawet zielona herbata mi nie smakuje, chyba mi się smak zmienia, masakra jakaś... nalatujcie, może ciekawiej będzie u mnie :P

      Usuń
    2. Ty też chora ? Niebieska już leży i się kuruje, to się chyba wirtualnie roznosi O.o Jak się smak zmienia to czasami niekoniecznie jest to przeziębienie :D

      Ale My żarłoki jesteśmy, nie wiem czy Twoja kuchnia to przetrwa :D

      Usuń
    3. Niestety też :( Gardło, ból głowy, mięśni, kaszel, katar, w bonusie ból ucha. Leczę się miodem, cytryną, czosnkiem i jakimiś prochami, mam nadzieję, że szybko mi przejdzie.

      Gotowanie dla Was to będzie czysta przyjemność :D !

      Usuń
    4. Łooo, to niefajnie Cię dorwało. Zdrówka :*

      Skoro tak mówisz :D

      Usuń
    5. Jak do jedzenia to ja też się wpraszam ;D
      Byleby było dużo i zdrowo. :)

      I kurować się tam, co wy nagle takie wszystkie chore.

      Usuń
  6. Gratuluję wywiadu i obserwatorów :) I życzę Ci jeszcze więcej sukcesów w nadchodzącym roku! ;)
    Przeczytałam artykuł i bardzo mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie takie blogi jak Twój motywują mnie do działania i uczą systematyczności. A teraz mam nawet swojego. ; DDD Gratuluje wywiadu !

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje statystyk i wywiadu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. czytałam wywiad rano i od razu pomyślałam, że to Twoja wypowiedź :) gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wywiad i jest niesamowity tyle w nim energii i radości :)

    Każda z nas która walczy sama ze sobą osiąga codziennie wielki sukces najważniejsze to zasypiać ze świadomością że dzień minął tak jak chciałyśmy.

    Oj tak skakanka ;d Coraz bardziej jestem skłonna ją kupić;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje tych 10kg mniej:)
    I jeeeej.Ile Ty masz blogów.Jak Ty się z tym wszystkim wyrabiasz?Ja z jednym nie daję rady^^
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Wywiad rzeczywiście bardzo motywujący! Moje gratulacje Kama! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wywiadu i powodzenia z wyzwaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje ;) nie masz co się dziwić, naprawdę, bo zajmujaco piszes i czytanie Twoich postów to czysta przyjemnosc!

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy blog! i gratuluję wywiadu :)

    http://aniahatesme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ah! Chyba też się przyłącze, ale nie wiem czy nie umrę po kilku dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o co chodzi w tych tabelkach ? ja właśnie zaczynam moje odchudzanie

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Kama :)
    Uwielbiam Twój blog i od dawna śledzę :)

    Powodzenia w wyzwaniu!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaa gratuluje z całego serca! Ogromny sukces! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję tylu obserwatorów, no i wywiadu ;) trzymam kciuki za burpees! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana gratulację i życzę dalszych sukcesów! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Super Kama, gratulacje! Twoj blog jest taki szczery i emocjonalny , masz wzloty i upadki, dlatego latwiej sie z Toba utorsamic:)

    OdpowiedzUsuń
  23. z chęcią się przyłączę!!! lubię takie wyzwamnia, pokonam tylko moje 30dniowe postanowienie z przysiadami(a jutro będzie 4 dzień:D) i dołącze, fajnie miec takie małe cele na konkretne dni, to uczy samodyscypliny :) zapraszam na mojego nowopowstałego bloga :)

    OdpowiedzUsuń