czwartek, 3 stycznia 2013

Wyciskarka do cytrusów, czyli o tym jak bardzo potrzebuję owoców.

Dzisiaj cały dzień pada deszcz. Samopoczucie fatalne. Ciśnienie 100/50 - myślałam, że zejdę w pracy na stojąco. Kawa nie dawała rady, jedynie wir obowiązków pomógł mi w przetrwaniu tego dnia. O spacerze nie było mowy, więc dzisiaj z pracy przyszłam prosto do domu. Dzisiaj pierwszy raz poczułam taką ogromną tęsknotę za wiosną... Dobrze, że już jutro piątek i odprężę się po ciężkim tygodniu. W planach kino i wypad do knajpki.
Nie lubię zimy z jeszcze jednego powodu. O tej porze roku strasznie cierpi moja skóra, włosy i paznokcie. Postanowiłam coś temu zaradzić i skupić się na dokładniejszej pielęgnacji, być może zainwestuje w poważniejsze zabiegi. Dałam sobie czas do końca sierpnia na osiągnięcie tego o czym marzę w zakresie sylwetki. Jeśli się nie uda, zobaczymy co dalej.
Póki co postawiłam na zastrzyk witamin.
Zimą jadam zdecydownie za mało owoców. Soki pijam rzadko, woda już mnie nudzi. Dlatego w doskonałym momencie, w zasięgu mojego wzroku pojawiła się wyciskarka do cytrusów.


Bardzo prosta w obsłudze. Sok otrzymujemy szybko.




Miąższ z pomarańcza możemy dorzucić do soku jeśli chcemy ;)
Z dwóch pomarańczy otrzymujemy taką szklaneczkę soku.



Świeży, zdrowy, smaczny, soczysty. Zobowiązuje się do picia szklanki takie soku, pełnego witamin raz dziennie :) Niestety nie do śniadania, bo rano przeważnie piję kawę w kubku termicznym czekając już na transport do pracy. Ale po obiedzie - ależ owszem! :)

32 komentarze:

  1. Właśnie muszę kupić sobie nową wyciskarkę, bo zepsułam ją mimo, że służyła mi 9 lat. Takie soki są dla mnie najlepszym dodatkiem do śniadań : )

    OdpowiedzUsuń
  2. oj ja tak samo lubię świeże soki:) dziś miałam pomarańczowo- grejpfrutowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często dodaję grejpfruta, czasami cytrynę i limonkę :)

      Usuń
  3. pyszny jest taki samorobny sok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio jem po prostu cytrusy, bo z czystego lenistwa nie chce mi się myć tej wyciskarki po zrobieniu soku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się jakoś mobilizuję :P Zdejmuję szybko te górne pykesy, pod wodę, żeby nie pozasychało i gotowe ;p

      Usuń
    2. Ale mi się właśnie nie chce :D Rozkrajam na 4 kawałki pomarańczę, wybieram środek i jem :D

      Usuń
  5. cudowne urządzenie ;)taki sok to prawdziwy sok bez porównania z tymi z kartonu...

    OdpowiedzUsuń
  6. marzę o wyciskarce do soków...

    OdpowiedzUsuń
  7. Też się parę dni temu dorwałam do swojej sokowirówki, aż trzeba dokupić owoców i warzyw, bo się pokończyły w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna ta wyciskarka :) ja używam sokowirówki, ale dużo z nią mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sok ze świeżo wyciśniętych owoców jest najlepszy pod słońcem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna wyciskarka! Ja mam sokowirówkę, ale strasznie dużo z nią roboty i mycia :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio na półkach w Realu znalazłam w 100% naturalny sok z jabłek i marchwi! Pycha! A cena niemalże identyczna co soków z koncentratów. Jakby ktoś chciał spróbować to gorąco polecam Słoneczną Tłocznię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam wyciskarkę do cytrusów jestem z niej bardzo zadowolona i często z niej korzystam ...:) na pewno będzie Ci dobrze służyła!

    OdpowiedzUsuń
  13. chętki na taki soczek narobilas <3

    OdpowiedzUsuń
  14. O! A ja dostałam sokowirówkę na urodziny i sobie serwuję soczek z jabłek i marchewki, ale też dużo rzadziej niż bym chciała :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Sok ze świeżych owoców to chyba najlepszy sposób na uzupełnianie witamin ;-)
    No i oczywiście smaczny.
    Pozdrawiam Paweł

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja pomarańcze wrzucam do sokowirówki, tylko potem myć też to trzeba :>
    Może zaopatrzę się w jakąś wyciskarkę też, przydałaby się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w Lidlu jest fajna, w bardzo dobrej cenie :)

      Usuń
  17. Mam bardzo podobną wyciskareczkę (: Sklepowe 'nektary' mogą się schować przy domowym, własnoręcznie wyciśniętym soku!Mniam (:

    OdpowiedzUsuń
  18. Sok ze świeżo wycisnietych owoców to najlepsze co może być- ogromna dawka witamin i dobrego samopoczucia!! Uwielbiam pomarańcze i grejpfruty !!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej, przydałoby mi się takie cudo! Czuję się strasznie przytępiała zimą, ogólnie niedospana i słaba. Albo brak cytrusków albo witaminy D3 :) Zazdroszczę wyciskarki, ja póki co sępię u przyjaciółki, bo ma sokowirówkę i robimy sobie pyszne soki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Schudnąć , może i schudniesz do tego czasu, ale z wyrobieniem mięśni to trzeba trochę więcej czasu - wątpię żebyś do wakacji zdążyła , może następne święta?
    A mogę spytać się ile masz lat??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym dała max 23 :) Ale to chyba dobrze

      Usuń
  21. Wyciskarka to bardzo przydatna rzecz, która kosztuje niewiele w porównaniu do wydajności i okresu sprawnego funkcjonowania. Co swój sok to nie ten sam, co pasteryzowany ze sklepu. Wyjdzie to na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedyną wadą takich wyciskarek jest dla mnie to, że trzeba je potem dokładnie czyścić z resztek owoców. Poza tym, to lepiej samodzielnie wyciskać soki, jest się pewnym, że organizmowi dostarcza się same witaminy.

    OdpowiedzUsuń