piątek, 25 stycznia 2013

Wstępny jadłospis - zdjęcia

Postanowiłam wrócić na dobrą stronę mocy :) Pomagać w tych ciężkich chwilach będzie mi jedna z blogerek, z czego się bardzo cieszę, jestem jej mega wdzięczna, bo na prawdę potrzebuję pomocnej dłoni.

Dzisiaj brak czasu, mimo strajku kolei wybieram się dzisiaj w podróż, więc postem będzie jadłospis. Chyba tym razem zdrowszy ;)

I posiłek
 Te porzeczki to był strzał w dziesiątkę! Jak dobrze, że je pomroziłam :)


 II posiłek + jabłko


III posiłek



IV posiłek


V posiłek

Zjem coś w pociągu, prawdopodobnie kurczaka jak w posiłku trzecim.
Przepraszam za jakość zdjęć, ale robione o 5.00 rano - przed spakowaniem do pracy.
No dobra. Czas zacząć zabawę. Do wiosny coraz bliżej ;)



40 komentarzy:

  1. trzymam za Ciebie mocno kciuki i cieszę się, że pokazałaś mi swoje posiłki
    ja dzisiaj zjadlam batona...i jest mi tak cholernie slodko, nigdy wiecej
    nie smakowal! fuuuu :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia :D
    A posiłki smaczne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam mniam <3
    Damy radę! właśnie - wiosna się zbliża, trzeba walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesz bardzo zdrowo, tylko pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. III i IV OOO MNIAM! No i porzeczki... MNIAM! :)

    a ponadto ;);) Sama wiesz, że będzie git:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też muszę się na nowo zmotywować,bo miesiąc już za mną a efektów ani widu ani słychu..

    OdpowiedzUsuń
  7. ile razy widzę tytuł to zamiast "wstępny" to widzę "wstrętny" :P :)

    powodzenia! będzie dobrze :)) ja też uczę się dobrze zdrowo i regularnie jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  8. W III nie przypalił Ci się trochę kurczak ??? :) Bardzo fajny jadłospis podobny do mojego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. O fajnie, czekam na takie wpisy!
    Dodawaj częściej jadłospisy bo ja to już zagubiona jestem nie wiem co mam jeść ;/
    A ten kurczak z 3 posiłku to pieczony/smażony?

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba sporo czasu spędzasz poza domem.

    Co to za zmiany się szykują? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dużo kolorowego jedzenia, wygląda super : ) aż chyba pójdę sobie coś wykombinować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Proszę Cię rób więcej takich postów, bo motywują mnie do regularnego jedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezle! Wszystko wyglada bardzo zdrowo i apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł z tymi porzeczkami.. Ostatnio mroziłam maliny, ale żeby zamrozić porzeczki to na to nie wpadłam :)

    M.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadłabym :D szczególnie trójeczkę ;) trzymam kciuki za Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm pyszne ;d Porzeczka czerwona super

    OdpowiedzUsuń
  18. kurczę jesz strasznie zapychająco , tzn ja po piersi z kurczaka ,ryzu i sałtace miałabym już pełny żołądek a potem jeszcze ryba ziemniaki i brokuły , ogólnie uważaj aby nie przypalać miesa bo spalenizna jest bardzo nie zdrowa i mięso traci swoje wartości odżywcze przez zbyt wysoką temperaturę.

    Jak zawsze chętnie tutaj zaglądam ,mam nadzieje że wpadniesz na mojego bloga i będziesz wspierać mnie w mojej diecie i nie tylko !: )
    http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeciez nie jem tego od razu tylko po kilku godzinach. Piersi jest 100 gramów a ryżu 50 więc to spoko porcja ;) ryba zapychająca ?

      Usuń
  19. Posiłek III i IV om nom nom :D
    To jedziesz z tym ogarnianiem jedzeniowym. Trzymam kciukasy za powodzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zjadłabym taką sałatkę :D dobre posiłki, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba mnie coś ominęło - o której wstajesz w zwykłym dniu pracy? Ja, co jakiś czas, muszę wstać o 5 i przyznam szczerze, że przetrwać potem do 22 nie daję czasem rady... A Ty jeszcze posty wrzucasz :P

    OdpowiedzUsuń
  22. bralabym! :P
    same pysznosci, smacznie i troche zdrowiej :)
    trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  23. dziś przeczytałam w telewizji tranwajowej, że do wiosny zostało 54 dni;)

    OdpowiedzUsuń
  24. powodzenia, wszystko wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. najchętniej to porwałabym sałatkę, choć oliwek nie lubię... :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ale mięcho! :) mniam! na sam widok, aż ślinka leci;)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  27. super jadłospis :) trzymam kciuki za odpowiednią stronę mocy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten pierwszy posiłek wygląda bosko. Zdradzisz mi co dokładnie tam jest? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki owsiane, migdały, suszone śliwki i porzeczki :)

      Usuń
  29. Mam troche inne pytanie:) Niedawno znalazlam twoj blog. Nie przeczytałam wszystkich postow jeszcze, wiec jezeli sie powtorze to przepraszam:)
    Ostatnio zaczęłam sie troche interesowac psychologia i mysle, by isc w tym kierunku. Wiec co trzeba zdawac na maturze? Jak ogolnie wygladaja studia? Jestem fanka rowniez kryminalow teorii spiskowych itd. Czy mozna to jakos polaczyc z psychologia?
    Z gory dziekuje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moglabys odpowiedziec? Bardzo mi na tym zalezy:)

      Usuń
    2. Ja na maturze zdawałam biologię, chemię i fizykę, oraz dwa języki. Moim docelowym marzeniem była medycyna, nie udało się. Ale zdana dobrze biologia pozwoliła mi pójść również na psychologię. Jeśli chodzi o studia to myślę, że to wszystko zależy od szkoły którą wybierzesz. Ja byłam na UW i bardzo sobie cenię i chwalę uczelnię. Były zajęcia warsztatowe, seminaryjne, ćwiczenia, wykłady, praca w terenie, zajęcia w szpitalach, w ośrodkach - w zależności od wybranej specjalizacji.
      Jeśli chodzi o Twoje pytani to jest taka dziedzina psychologii jak psychologia sądowa, czy też psychologia kryminalistyczna, profilowanie sprawców zabójstw, praca jako psycholog podczas zeznań świadków - ja właśnie taką specjalizację ukończyłam, jednak o pracę w tym kierunku, W POLSCE jest jeszcze za wcześnie... niestety.

      Usuń
    3. Dziękuje, naprawde;)

      Usuń
  30. ale smakołyki, takie menu to ja mogłabym mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Poszukaj jogurtu bez cukru i bez dodatku mleka w proszku, jest duzo zdrowszy niz reklamowany syf jakim jest aktivia i jej pochodne.

    OdpowiedzUsuń