środa, 23 stycznia 2013

Nowe herbaty i problem z dietą.

Zima to niestety nie mój czas. Jakoś się pogubiłam. Nie wiele cieszy, więcej drażni, wkurza. Dzisiaj zrezygnowałam ze spisywania tego co zjadłam. Do 17.00 było za mało a później popłynęłam...
Dobrze, że chociaż poprawiłam się pod względem spożywanych płynów...

Dzisiaj zakupiłam kolejne herbatki.


1. Enigma - zielona herbata gunpowder z dodatkiem róży i mięty.


2.Mango Fit


3. Gwiazda betlejemska


4. Herbata kwitnąca - Kwiat miłości - mój faworyt!


Mam nadzieję, że ten fatalny okres szybko się skończy i przestanę przypominać nadętego balonika.
Nie ukrywam, że problem stanowi głównie jedzenie - w pracy. Wr!

35 komentarzy:

  1. Boskie te herbatki ! Mmmm ;)

    Ja też dzisiaj troche popłynełam ale stwerdziłam że mogę bo pewnie jutro dostanę okres i wtedy strasznie chce mi się jeść słodkie ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Im częściej widzę te rozkwitające owoce, tym bardziej mam ochotę na taką herbatę... muszę się wybrać na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również kocham herbatki:) Najbardziej Yerba Mate- wszelkie smaki- polecam ognistą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. też dzisiaj zrobiłam herbaciane zakupy :) nie przejmuj się, takie okresy się zdarzają, grunt to nie popłynąć całkowicie i, skoro dieta szwankuje, podkręcić śrubę ćwiczeniami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Herbatę to ja piję hektolitrami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja.
      Przez tą zimę to strasznie się rozleniwiłam. U mnie w domu jest taka zimnica, że nic mi się robić nie chce. Coś czuję, że na wiosnę zamiast dumnie paradować w mniejszym rozmiarze to będę chować wałeczki pod swetrami. ;/

      Usuń
  6. Ja też ciężko znoszę zimę :/
    Czuję się przepracowana, niewyspana i w dodatku niedosłodzona :P (mam styczeń bez słodyczy)...

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam aż w końcu będzie na "plusie". Nie tylko temperatura ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie herbatki, polecam z cytryną mmmmm :)))
    nie martw się Kochana, złe dni miną i na pewno wszystko będzie dobrze

    zapraszam
    no-pain-no-gain-s.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielniam te cudowne herbaty, wspaniale kompozycje smakowe i genialne nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie urocze te herbatki :)
    Co do diety, wcinaj warzywka na surowo. Mnie to bardzo pomaga w tym okresie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam okazji pić kwitnącej herbaty. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. super herbatki, a o tym wnerwie na cały świat, to coś wiem

    OdpowiedzUsuń
  13. o, dostałam dzisiaj właśnie taką herbatkę z okazji urodzin :) nazywa się madagaskar i bosko pachnie (i smakuje)!

    świetny blog, bardzo podoba mi się tytuł, bo mniej więcej z takim postanowieniem weszłam w nowy rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mango fit fajnie wygląda :) I ta kwitnąca oczywiście :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam,właśnie dzisiaj dolaczylam do twoich czytelniczek.Calkiem tu miło.Prosze napisz mi jaki był efekt końcowy diety 3D chili,bo mi to umknęło no i czy polecasz ta dietę .Trzymaj sie ciepło w te mroźne dni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Do wiosny już chyba bliżej niż dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ekologiczne herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze kojarzę już z blogów te herbatki, muszę wreszcie ich poszukać i popróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mm, ta ostatnia herbatka wygląda smakowicie! gdzie je kupiłaś?

    trzymam kciuki, żeby udało ci się w końcu wziąć w garść i na dobre wrócić do diety ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatki kupiłam w sklepie Czas na Herbatę :)

      Usuń
  20. Herbaty wygladają niesamowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  21. mango fit mnie zainteresowało, wygląda świetnie :) chyba się skusze na zakup tej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te herbatki są świetne! :) A co do zimowej aury... to nie przejmuj się, ostatnio też zaliczyłam pogodową chandrę, ale szybko przeszło mi po zobaczeniu spadającego śniegu i duużej ilości skrzypiącego puchu pod stopami. Aczkolwiek teraz tęsknię za letnimi owocami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wiosny już bliżej, z każdym dniem :)

      Usuń
  23. Jak ten kwiat smakuje? Już parę razy miałam na niego chęć bp tak pięknie wygląda jak się go zaparza ale jakoś jeszcze nie kupiłam bo obawiam się że smakuje jak zwykłe zielsko ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie zaparzyłam, będzie miał swoją premierę w sobotę :)

      Usuń
  24. Jako prawdziwa herbatoholiczka przyznam, że z chęcią spróbowałabym wszystkich :D Ja niestety musiałam przerzucić się na ekspressowe herbatki, bo tu gdzie mieszkam chyba nie ma żadnych herbaciarni z prawdziwego zdarzenia (albo jeszcze ich nie znalazłam)... :))

    OdpowiedzUsuń