sobota, 29 grudnia 2012

Mikołaju kochany ;)

W tym roku Mikołaj spisał się na medal.  Dużo niespodzianek ;) Spodziewałam się jakiegoś fit podarunku, ale może i dobrze, że takiego nie dostałam. Piłka czy rower stacjonarny nie tylko nie zmieściłyby się pod choinką, ale i w pokoju miejsca brak.


Z książek zadowolona jestem zawsze. Szkoda, że trzy pozostałe jeszcze nie doszły, ale mam nadzieję, że po Nowym Roku będę mogła się nimi cieszyć.
Dwie książki trylogii Pięćdziesiąt odcieni wkrótce zostaną wzbogacone o trzeci tom (premiera 9 stycznia 2013).


Książki naukowe i elegancka zakładka. Niestety na czas doszła tylko jedna. Na trzy pozostałe wciąż czekam.



Kosmetyki - zawsze na tak!



Jestem ogromną fanką mydełek ozdobnych, mam już ich pokaźną kolekcję ;)



I na deser stokrotka.





Nowy Rok tuż tuż. Robicie podsumowania, tworzycie postanowienia?

36 komentarzy:

  1. Mam pierwszą część Greya w formie e-booka, ale wolałabym jednak sięgnąć po wersję papierową... Oby udało mi się gdzieś ją dorwać. Reszta prezentów równie świetna, szczególnie te mydełka urocze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swoje postanowienia mam prawie skończone... podsumowanie - rok był ciężki, więc nie chcę się jeszcze bardziej dołować
    Twoje prezenty bardzo udane
    buteleczka tych perfum jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem zawsze zadowolona z książek ;0) W tym roku Mikołaj też o nich pomyślał i znalazłam je pod choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie robię nową listę postanowień. Tym razem daje sobie więcej czasu niż rok bo będę odliczać do moich 30 urodzin. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już greya i wiem że ci się spodoba:) ale druga część jest zdecydowanie leprza od pierwszej:) Mydełka super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba moje jedyne postanowienie, to każdego dnia cieszyć się życiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne prezenty :)
    Ja już spisałam swoje postanowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam, trzymam kciuki!

      Usuń
  8. też dostałam książki, u mnie to zawsze trafiony prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Greya przeczytałam jednym tchem, czekam na trzecią część:)) polecam Ci też "Dotyk Crossa" - mówi Ci to bibliotekarz i mol książkowy;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zaczęłam czytać i mocno się wciągnęłam, ale niestety musze najpierw zrobić kilka rzeczy do pracy, potem oddam się przyjemności lektury :) A o czym ten "Dotyk..." ?

      Usuń
  10. kurcze ciągle gdzieś zahaczam o tego Greya i muszę wreszcie ją przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wciąż słyszałam o nim, dużo osób zachwalało i doczekałam się :P

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Używasz ich czy kolejcjonujesz? Bo ja zawsze mam dylemat :D

      Usuń
  12. Grey leży na półce, ale niestety narazie wyprzedzają go książki do pracy mgr. Drugiej ani trzeciej czesci nie będę kupować zanim nie przeczytam pierwszej,może do tego czasu doczekam ich w biedronce :)
    Tyle razy przechodzę obok tego perfumu i chce go kupic, teraz to już to na pewno zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga część Greya chyba jest już w Biedronce :) Trzecia dopiero 9 stycznie, więc może też się zdecydują wprowadzić.
      Zapach faktycznie ładny i te finezyjne buteleczki <3

      Usuń
  13. Jaka ta zakładka jest cudowna! Uwielbiam takie małe, śliczne dodatki. Podsumowanie już wkrótce będę robić, właściwie już w głowie sobie myślę o tym roku, ale warto to wszystko zebrać do kupy. Tylko, że chyba zrobię to prywatnie, w swoim dzienniku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odkąd przeczytałam Greya wszędzie się na niego napotykam, nie mogę się doczekać III części :D
    a Dotyk Crossa, jest o podobnej tematyce jak Grey :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubie zapach Daisy, więc zazdroszcze;)
    Ja jak widzę jstem jedyną która nie zachwyca się książkami o Greyu;)
    I zakładka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam 1 część byłam zachwycona.
    2 mnie wkurzyła ze tak powiem..
    i zaczynam czytać 3 zobaczymy jak to zakończą

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne prezenty! Jestem ciekawa jak spodobają Ci się książki:) Sama jestem posiadaczką 50 twarzy Graya, bardzo lekko się czyta, chociaż uważam ją za nieco abstrakcyjną książkę.

    Pozdrawiam i życzę udanego skoku w 2013:)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne;) ciekawa jestem tych ksiazek:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej, ale fantastyczne prezenty!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczne prezenty! Same złe opinie słyszałam o 50 twarzy Greya, a tutaj wszyscy piszą że jest dobra. Książka w mojej tematyce, troszkę się nakręciłam, chyba sprawię sobie noworoczny prezent :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe jak Ci się spodobają książki o Greyu... Dla mnie pierwsza część była zabawna, i jeszcze w miarę. Nie jestem fanką tej książki, ale to takie lekkie czytadło na gorsze dni - dobrze się czyta. Druga dla mnie beznadziejna, mdła i ogólnie ble i nikomu już nie polecam. Czekam na trzecią, mam nadzieję że będzie lepsza od drugiej.

    Pozostałe prezenty bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. moje ulubione ostatnio ksiazki ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny jest ten zapach! Daj znać jak tam Twoje pierwsze wrażenia z lektury książek :)

    OdpowiedzUsuń