wtorek, 11 grudnia 2012

Buty do biegania.

Jutro wybieram się na pierwszy bieg w śniegu :) Przygotowania do zimowego biegania zaczęłam już jakiś czas temu. Wciąż nie udało mi się skompletować wszystkiego, może do końca grudnia to się zmieni - niedługo pierwsza wypłata :P
Jedną z najważniejszych części stroju biegacza są buty.


Moje buty polecane są do biegów przełajowych. Ja chodzę w nich również po górach i uprawiam nordic walking.


Mają świetną, antypoślizgową podeszwę, która chroni przed upadkiem.


Dodatkowo posiadają technologię Gore-Tex.

Obuwie GORE-TEX® Extended Comfort idealnie sprawdza się w umiarkowanych i cieplejszych warunkach pogodowych. Doskonałe do intensywnej aktywności oraz codziennego noszenia.

Najważniejsze zalety
  • Całoroczny komfort noszenia w pomieszczeniach oraz ochrona w terenie
  • Najwyższa zdolność “oddychania” zapobiega przegrzaniu stóp
  • Optymalne przewodzenie ciepła oraz doskonałe gospodarowanie wilgocią przez cały dzień zapewnia optymalny poziom ciepła i wilgotności we wnętrzu buta.
  • Trwała wodoszczelność zapobiega wnikaniu wilgoci


Niewątpliwą zaletą butów jest ich lekkość. Podczas biegu w ogóle ich nie czuję. Za to mam poczucie komfortu, stabilności. Jest mi ciepło i wygodnie.
Dobre buty to podstawa ;)

A Wy co zakładacie na nogi zimową porą?

20 komentarzy:

  1. Ja dzisiaj byłam biegać w adidasach, w których biegam kiedy nie ma śniegu. Hmm, trochę tracilam przyczepność :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nooo ja właśnie w moich adidaskach też nie czuję się zbyt pewnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze podziwiam Twój zapał do biegania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w swoich jak wyszłam z tydzien temu na dwór biegać, to nagle poczułam tą powłokę oddychającą ;P zimno wpływało mi na stopę ;-) więc na zimę chyba średnio, przyczepność dobra, ale śniegu nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo grzać głównie mają skarpeciochy :)

      Usuń
    2. A skarpeciochy też mam specjalne :)

      Usuń
  5. ja dziś byłam biegać, ale u mnie tyle śniegu napadało, ze człowiek ledwo idzie, o bieganiu można zapommnieć.. ale byłam w moich nike'ach - nie było najgorzej, jak na tę pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie planowałam umieścić mały wpis o swoich bucikach :) i powiem tak - są zupełnie inne od Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama muszę poszukać sobie jakiś butów do biegania na zimę, ale trzeba poczekać na przypływ gotówki ;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. super:) też mam TNF:) biegałam w nich w Pirenejach i było git! teraz na taki śnieg to ubieram Salomony! powodzenia biegowego:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuje się do nich zachęcona;)

    OdpowiedzUsuń
  10. postanowiłam odpuścić sobie bieganie w ujemnych temperaturach i po śniegu. Przestawiłam się na treningi w domu i na siłowni.

    Fajne buciki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne. Choć ja nie biegam, ale mam nadzieje, że może zacznę od nowego roku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne buty Kama, full wypas ;) ja biegam w Asics gel enduro 7, też fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne buciki. W przyszłym roku zamierzam się zaopatrzyć w porządny sprzęt do biegania zimą. Jak na razie biegam w samych adidaskach i dresie z ocieplaczem. Zimno jest, ale dzięki Bogu odśnieżają choć część mojej trasy, więc mogę spokojnie biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również latem biegam, miałam taki czas że biegałam codziennie przez jakieś 2 tygodnie, czułam się świetnie. Jak wracałam to lało się ze mnie ale byłam taka dumna :) Bieganie zimą niestety nie dla mnie, szybko choruję...
    Masz rację, obuwie do biegania to podstawa. Nie mam profesjonalnych adidasów bo nie biegam systematycznie ale mam ulubione, wygodne buty specjalnie do tego przeznaczone gdyby mi się pobiegać zachciało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na nogach zimową porą tylko kozaki ;D Niestety bieganie to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobre buty do biegania to podstawa.

    OdpowiedzUsuń