poniedziałek, 26 listopada 2012

Naleśniki meksykańskie w zdrowszej wersji.

W ramach projektu 101 in 1001 zobowiązałam się do wypróbowania ponad siedemdziesięciu nowych przepisów. Wczoraj nie bardzo wiedziałam co zrobić na obiad. Pomysł narodził się spontanicznie. Nie jest to niby nic innowacyjnego, jedynie zmodyfikowany przepis, który już pojawił się na blogu.
Jednak przy pierwszym przyrządzaniu dania poszłam nieco na łatwiznę i sięgnęłam po gotową puszkę z sosem. Wczoraj zdecydowałam, że całość zrobię samodzielnie.
Zapraszam na pełnoziarniste, meksykańskie naleśniki, w zdrowszej wersji :)

Zdecydowałam, że przepisy będę umieszczać w wersji obrazkowej. Dlaczego? W planach mam stworzenie miejsca, gdzie będę składować wszelkie przepisy kulinarne. Jest to projekt bardzo pracochłonny, jednak mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować. Zapisywanie przepisów na takich kolorowych kartkach ma wiele zalet. Po pierwsze ładnie wyglądają, po drugie pisząc na komputerze, nie będę mieć problemu z rozczytaniem przepisów po dłuższym czasie. Jest to również ułatwienie dla Was, jeśli chcielibyście skorzystać w przyszłości z danego przepisu. 

Przepis na lekkie, pełnoziarniste naleśniki i pierwszą wersję dania znajdziecie tutaj.

Ja dodałam również świeżą rukolę






Farszu starczy na 5 - 6 naleśników.

Smacznego ! :)

23 komentarze:

  1. bardzo pysznie wygląda! ale mi narobiłaś apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądają smacznie, a ja właśnie się zastanawiam, co zjeść na kolację ;)

    graficzna forma przepisów jak najbardziej na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry pomysł z tymi obrazkowymi przepisami - ślicznie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio zaczęłam eksperymentować z naleśnikami wytrawnymi(chyba tak się nazywają te nie na słodko) więc chętnie wypróbuję Twój przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm wyglada smakowicie! ale pokazywanie mi takich zdjeć o tej porze to męczarnia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio robiłam, takie naleśniki tylko w troszkę bardziej kalorycznej wersji. Są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  7. coś czuję, że wypróbuję ten przepis!

    Pozdrawiam,
    Fit
    _______________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ale czad - jak to ładnie wizualnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nalesnik prezentuje sie baaardzo apetycznie :)
    i fajny pomysl z tymi przepisami w wersji obrazkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmmmm!!!!! Uwielbiam kuchnie meksykanska! Te naleśniki musiały być obledne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie własnie jakoś nigdy meksykanskie dania nie kręciły, ale pomysł na placek przyda się do ala placka węgierskiego (nie wiem czy to mozna nazwac tradycyjnym to co mam w domu :D Choć bardzo przypomina to co jest w knajpach pod tą nazwą).

    Czekam na dalsze przepisy :))

    OdpowiedzUsuń
  12. dodam ten przepis do mojego słoiczka wyzwaniowego;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie jem kolację (sic!) ale już wiem co wypróbuję na jeden z przyszłych obiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł z tym obrazkowaniem przepisów. :)))

    a legginsy kupiłam w cubusie, w zeszłym roku na dziale dziecięcym... mam jeszcze podobne z kappahl'a, również dziecięce i z zeszłego roku, aczkolwiek chyba w tym roku też je tam widziałam (w kappahlu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, super przepis! chyba wyprobuje go na dzisiejszy obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny pomysł w przepisami w obrazkach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Slicznie ta grafika przepisowa wyszla, w jakim programie to robisz?
    Uwielbiam nalesniki, takie w meksykanskim stylu rowniez, tylko ze bez miesa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam gotowce w sieci :) Może kiedyś coś zrobię własnego :)

      Usuń