niedziela, 21 października 2012

znikam.

Hejka!
W związku z tym, że moją osobę całkowicie pochłaniają szalone przygotowania się do obrony musimy mi wybaczyć chwilowo nieobecność :)


Na prawdę mam wrażenie, że nie przygotuję się tak jak powinnam. Mam wrażenie, że nic nie pamiętam, ciągle plącze mi się język i nie potrafię zapamiętać sześciu krótkich punktów. Moje aktualne życie to wszechobecny chaos...

Dlatego jedna z ważniejszych informacji. Konkurs o którym możecie przeczytać tutaj zostaje przedłużony do wtorku, a wyniki zostaną ogłoszone w środę. Także macie jeszcze okazje zgłosić się do konkursu. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe.




15 komentarzy:

  1. Znam ten ból, bo sama prawie miesiąc temu to przechodziłam... Moja rada- nie przejmuj się tym wszystkim za bardzo. Wiem, że być może łatwo mi mówić, bo ja przeważnie podchodzę do wszystkiego na luzie, ale takie podejście naprawdę pomaga. Przecież sama pisałaś pracę, więc wiesz co się z czym je. Promotor/ka Cię prowadziła, więc Cię nie "udupi", bo to by przy okazji źle świadczyło o nim/niej. A sama obrona to MASKSYMALNIE 30 min, za to tytuł jest na całe życie ;)

    Nie daj się!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram komentarz wyzej, przygotuj sie ale nie wpadaj w paranoje Kama, bedzie ok, na obronie komisja chce bardziej pomoc a niz zrobic na zlosc. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za obronę, na pewno dasz radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki za obronę :) wracaj szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przed moją obroną czułem się podobnie i poszło dobrze, bądź spokojna!
    Poza tym mam taki sam komputer, tyle, że biały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia na obronie! ja się na licencjacie tak stresowałam, że masakra, ale Ty dasz radę! połamania języka! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. na pewno Ci się uda :)) trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kama będzie git :D Wiem co mówię, mam dwie obrony za sobą :D Minie szybciutko i potem sama się będziesz śmiała, że tyle stresu i niepewności, a okazało się, że to nie takie straszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. będzie dobrze, bo jak inaczej :)) trzymam moooocno kciuki!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Będzie dobrze :) a od wtorku już Pani Magister :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia, będzie dobrze ;) Ja próbuję zakończyć pisanie pracy..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie sie obroniłam :) będzie dobrze zobaczysz :) przed sama obrona zapomnisz wszystko czego się nauczyłaś ale bedzie dobrze napewno:)Powodzenia

    Zapraszam do mnie :)

    Agga

    OdpowiedzUsuń