poniedziałek, 15 października 2012

Myśleć efektywnie czyli jak?




Tytuł: Myśleć efektywnie czyli jak sprawniej rozwiązywać problemy i osiągać cele.
Autor: Art Markman


Cykl wydawniczy: Samo sedno
Wydawnictwo Edgard
Liczba stron: 200
Opis wydawcy

Książka poświęcona jest zagadnieniu myślenia efektywnego (smart thinking) – jednej z najbardziej cenionych obecnie na świecie zdolności człowieka, dzięki której można lepiej radzić sobie z problemami i sprawnie odnajdywać kreatywne rozwiązania. Autor publikacji, dr Art Markman, korzystając z najnowszych odkryć w zakresie psychologii poznawczej oraz
innych dziedzin nauki, udowadnia, że myślenia efektywnego      można, a nawet trzeba się nauczyć.


Poradnik to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce wykorzystać swój potencjał, myśleć w sposób innowacyjny oraz osiągać wyznaczone cele. Polecany jest wszystkim tym, których interesuje własny rozwój i wykorzystanie psychologii do poprawy jakości życia.

Ta książka to osobista instrukcja obsługi twojego umysłu, dzięki której dowiesz się, jak skuteczniej zapamiętywać informacje, uczyć się oraz wykorzystywać wiedzę do własnych potrzeb. Znajdziesz w niej cenne, rzetelnie omówione przykłady odkryć, eksperymentów, a także narzędzia i ćwiczenia, które pozwolą ci utrwalić zdobyte wiadomości.

Dzięki lekturze poradnika dowiesz się m.in.:
- na czym polega zasada zwana „rolą trzech” i jak wykorzystać ją do treningu pamięci
- co to jest iluzja głębi wyjaśniającej czy efekt generowania
- na czym polega „efekt orzeszków ziemnych”, gdy poznajesz nową osobę
- jak zastosować mechanizm pętli fonologicznej do zapamiętywania nowych faktów
- jakie są sposoby kształtowania mądrych nawyków, pozwalających zdobywać wysokiej jakości wiedzę.

                                                                                                                                                                   

Czytając tego posta prawdopodobnie zaczniesz się zastanawiać co wspólnego z odchudzaniem czy też         z healthly lifestyle ma książka dotycząca myślenia. I to jeszcze sprytnego myślenia. Moim zdaniem ma i to bardzo dużo. Przecież to jak się zachowujemy, jak postępujemy, czy osiągamy sukcesy w konkretnych płaszczyznach życia zależy od naszego kierunku, sposobu i jakości myślenia.

Efektywne myślenie przyda nam się nie tylko podczas nauki. Jest ono także nieocenione w życiu codziennym. To dzięki niemu łatwiej jest nam dążyć do wyznaczonych sobie celów, rozwiązywać problemy i znajdować wyjście z podbramkowych sytuacji. Jeśli nie uważasz, że nie potrafisz w ten sposób myśleć, a  chciałabyś posiąść taką umiejętność to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Sprytne myślenie nie jest wrodzone, możemy się go nauczyć! Wystarczy, że poświęcisz trochę czasu na zapoznanie się z publikacją Art'a Markman'a - psychologa zajmującego się kognitywistyką. 

Jako studentka psychologii nie znosiłam zajęć z  psychologii poznawczej. Prawdopodobnie przyczyniły się do tego niezrozumiałe slajdy, ściana tekstu i nawał informacji. Nie rozumiałam jak nabytą wiedzę na zajęciach mogę przełożyć na praktykę. Przez pięć lat studiów jednak zaczęłam rozumieć, że psychologia jako całość bez psychologii poznawczej nie miałaby racji bytu. 



Markman w doskonały sposób wyjaśnia czytelnikowi na czym polega efektywne myślenie. Dla mnie jako dla osoby obytej już nieco w temacie większość informacji była wcześniej znana, ale rzadko kiedy nabytą wiedzę wykorzystywałam w życiu codziennym. Autor posługuje się prostym językiem, który jest zrozumiały dla każdego. Każdą trudniejszą część obrazuje dzięki podawaniu licznych przykładów. Dodatkowo pojawiają się ćwiczenia i wskazówki, dzięki którym sprawniej będziesz rozwiązywać problemy. 

Myśleć efektywnie moim zdaniem to nie tylko poradnik. Jest to też kopalnia wiedzy, dzięki której łatwiej będzie Ci się odnaleźć w życiu codziennym. Dzięki publikacji dowiesz się, czemu rola trzech jest taka ważna jeśli chodzi o naszą pamięć. Dowiesz się także jak zmieniać złe nawyki na dobre i czemu rezygnując z czegoś musisz koniecznie znaleźć jakieś zastępstwo. Od razu zdecydowałam się na założenie zeszytu w którym zapisuje nawyki, które chcę zmienić a także mądre nawyki, które chcę pielęgnować. I choć czasami denerwowało mnie notoryczne powtarzanie danej rzeczy, uświadomiłam sobie, że właśnie dzięki temu zapamiętałam dużo ciekawych informacji.

To co jeszcze podobało mi się w książce to to, w jaki sposób została ona zaprojektowana. Nie znajdziecie w niej żadnych kolorowych obrazków, ale nie są one potrzebne. Dzięki konkretnym przykładom, obrazki pojawiają się Wam przed oczami spontanicznie. Mało tego, będziecie mieć okazję wracać pamięcią do lat wcześniejszych aby uświadomić sobie jak wielką rolę w życiu odgrywa doświadczenie. 
Poradnik składa się z ośmiu rozdziałów, na początku każdego z nich znajdziesz trzy najważniejsze elementy, które będą poruszane w danym temacie. Dodatkowo każdy rozdział kończy się krótkim podsumowaniem.

Reasumując "Myśleć efektywnie" to doskonały poradnik dzięki którym zrozumiesz istotę sprawnego myślenia. Zwolnisz, zaczniesz spostrzegać różne rzeczy z całkowicie innej perspektywy. Książka pomoże Ci ukierunkować myślenie w taki sposób, abyś mógł sprawnie rozwiązywać problemy, dążył do wyznaczonych celów. Zainwestuj w siebie, bo warto.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Edgard.

                                                                                                                                                                

Pod wpływem książki zaczęłam więcej myśleć - nie żebym wcześniej nie myślała. Może inaczej. Zaczęłam myśleć świadomie. Dzięki temu pozmieniałam nieco mój plan treningowy, dietę, przestałam chwytać się kilku rzeczy na raz. Interesuje mnie jakie Wy macie na ten temat zdanie. Czy uważacie, że kierunek i jakość myślenia może w jakimś stopniu uniemożliwiać nam osiągnięcie danego celu? Czy wykształcenie i rodzaj ukończonej szkoły w dużym stopniu determinują nasze życiowe osiągnięcia? Czy w rozwiązywaniu problemów, w przeskakiwaniu dołków, podczas zastojów treningowych i dietetycznych korzystacie z doświadczenia? Czy świadomie analizujecie swoje zachowanie by w porę zauważyć, że zmierzacie w złym kierunku?

17 komentarzy:

  1. To jest oczywiste że myślenie ma bardzo, ale to bardzo dużo wspólnego z odchudzaniem. Przecież to właśnie w naszej głowie zaczyna się dieta i z nastawieniem typu ' jestem gruba świnią nic mi nie wychodzi i nie schudnę choćbym nie wiem co robiła ' żadna dziewczyna nie da rady schudnąc.

    Czasem się smucę gdy czytam na blogach że dziewczyna uważa że jest gruba, głupia i brzydka, a w dodatku niczego warta ...

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki mojemu kierunkowi studiów nauczyłam się myśleć kreatywnie, ta książka już jak ostatnio pokazywałaś wzbudziła we mnie ogromne pokłady chęci posiadania i przeczytania, ale najpierw muszę przeczytać 3 inne, które mam w trakcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już ostatnio pisałam, że zazdroszczę tych książek ;) Więc to, że polecasz jest dla mnie na plus. Muszę się za nią rozejrzeć w jakimś sklepie stacjonarnym, sprawdzę osobiście co ma w środku i wtedy zdecyduję czy nabyć, czy może raczej nie ;)

    Co do Twoich pytań:
    1. Czy uważacie, że kierunek i jakość myślenia może w jakimś stopniu uniemożliwiać nam osiągnięcie danego celu?
    Tak, jak ktoś będzie wiecznie myślał, że się nie uda to się nie uda. Taka samosprawdzająca się przepowiednia.
    2. Czy wykształcenie i rodzaj ukończonej szkoły w dużym stopniu determinują nasze życiowe osiągnięcia?
    Mogą, ale nie muszą. To już bardziej zależy od naszej pracowitości i tego co chcemy robić.
    3. Czy w rozwiązywaniu problemów, w przeskakiwaniu dołków, podczas zastojów treningowych i dietetycznych korzystacie z doświadczenia?
    Tak, to chyba normalne.
    4. Czy świadomie analizujecie swoje zachowanie by w porę zauważyć, że zmierzacie w złym kierunku?
    Czasami tak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z tym doświadczeniem, wcale nie jest to takie oczywiste :) Spotkałam się z opinią ludzi, którzy uważają, że skoro ten sam problem pojawił się znowu to znaczy, że za pierwszym razem poradziliśmy sobie ale wybraliśmy zły sposób i poszukują czegoś nowego zamiast bazować na tym pierwszym. Bo w końcu skoro za pierwszym razem się udało, to czemu nie spróbować jeszcze raz? I tak osoby zamiast kierować się doświadczeniem kombinują, zmieniają i tracą czas bo w rezultacie prędzej czy później wrócą do stałego, sprawdzonego schematu.

      Usuń
    2. Dla mnie jest oczywiste, zaczynam od tego co znam, jak się nie sprawdza dopiero szukam innego wyjścia ;) Ale fakt, że są ludzie, którzy inaczej do tego podchodzą :)

      Usuń
  4. To i ja odpowiem, książka zapowiada się ciekawie... i to bardzo... lubię czytać coś, co ma mi dobrze posłużyć.

    1. Czy uważacie, że kierunek i jakość myślenia może w jakimś stopniu uniemożliwiać nam osiągnięcie danego celu?
    -> Uważam podobnie jak Tygrysek.
    2. Czy wykształcenie i rodzaj ukończonej szkoły w dużym stopniu determinują nasze życiowe osiągnięcia?
    -> Według mnie nie zawsze, może w większych miastach, ale w małych pipidówach to niestety znajomości... może być osoba ambitna, zdolna, wykształcona, a nie dostać nigdy wymarzonej pracy...
    3. Czy w rozwiązywaniu problemów, w przeskakiwaniu dołków, podczas zastojów treningowych i dietetycznych korzystacie z doświadczenia?
    -> Nie zawsze, choć mogłoby się to wydawać logiczne.
    4. Czy świadomie analizujecie swoje zachowanie by w porę zauważyć, że zmierzacie w złym kierunku?
    -> Na pewno co raz częściej.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Temat dla mnie interesujący, to w końcu myślenie i nasze nastawienie popycha ns do określonych działań. To co sobie do głowy sami "nakładziemy", to na jaki kierunek się nastawimy wpływa na naszą motywację, a tym samym umożliwia nam osiągnięcie danego cel lub w przypadku złego myślenia uniemożliwia.

    To nie prawda, że szkoła determinuje osiągnięcia, ale właśnie myślenie i motywacja, bo w końcu życiowe osiągnięcia można odnosić na różnych płaszczyznach, również takich które nie wymagają wykształcenia. Studia dają tylko wiedzę, ale niektórym też przekonanie, że po nich należy się sukces czy kariera, więc niejako dają takiej osobie motywację do działania. Generują, kolejne szczury gotowe stanąć do wyścigu więc stąd przekonanie, że studia i wykształcenie pomagają osiągnąć sukces. W końcu siła takiej osoby tkwi też w jej przekonaniu i myśleniu.

    Chyba zdecydowanie za rzadko korzystam z doświadczenia, a zbyt często staram się odciąć grubą kreską i zacząć od nowa. Nie potrafię analizować siebie, swoich cech i zachowania, spisywać nawyków, marzeń, zamiarów wad czy zalet. Wiem, że nie potrafię się nad sobą zastanowić i przeanalizować siebie i zachowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio stałam przy regale 'psychologia' w empiku i bardzo chciałam sobie coś wybrać. na nic się nie zdecydowałam, ale bardzo zainteresowała mnie ta książka, o której piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy akurat czego potrzebujesz i z jakiego zakresu :) Fajne są książki z asertywności ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. I taka rzeczywiście jest, polecam :)

      Usuń
  8. Ja jestem na etapie w którym wciąż wydaje mi się, że tylko zmiana swojego sposobu myślenia może stać się przyczyną trwałej zmiany. Powiem więcej, odkąd moje serce współpracuje z tym co podpowiada mi rozum wszystko idzie w kierunku, który mnie satysfakcjonuje. Przestałam sabotować swoje działania. Ten etap był chyba dla mnie najważniejszy. Czytałam książki o rozwoju, o zmianie sposobów myślenia, rozwoju osobistym itd. I nic mi one nie dawały mimo, że raczej sumiennie wykonywałam ćwiczenia w nich zawarte. Wyznaczałam cele, zakładałam zeszyty, wszystko próbowałam spis i nic mi z tego nie wyszło. Mimo, że lubię analizować siebie i swoje zachowania nie docierało do mnie, że ja w gruncie rzeczy nie wierzyłam w ich możliwość zrealizowania. Ta wiara wg mnie jest kluczowa. Historia i życie uczą, że wiara w siebie i pracowitość potrafią zaowocować na każdym gruncie niezależnie od tego czy jesteśmy wykształceni czy nie. Ważna jest też świadomość swoich pragnień. Naprawdę pomocna recenzja Kama ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. otagowałam cię:
    http://slodkimiod.blogspot.com/2012/10/tagi-i-pytanie-do-czytelniczek.html

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam poradniki z serii Samo Sedno - m.in. ze względu na świetną szatę graficzną, o której wspomniałaś. Taki sam system zastosowano we wszystkich ich książkach, z jakimi miałam styczność (a było ich z 7 lub 8), więc śmiem twierdzić, że stosują go zawsze - i uważam, że jest on w swej prostocie genialny.

    Tę książkę mam akurat jeszcze przed sobą, więc chętnie porównam nasze wrażenia w najbliższych dniach. W tej chwili zachwycam się 'Technikami samorozwoju' - znakomita pozycja.

    Co do myślenia - wiadomo, że nastawianie się i stawianie 'jakichśtam' oczekiwań zawsze determinuje nasze wybory, osiągnięcia czy efekty wszelkich działań. Można z tego korzystać dobrze i myśleć mądrze i efektywnie, a można samego siebie sprowadzać na dno. Dlatego myślę, że jeżeli w istocie ta książka uczy odpowiedniego myślenia, jest naprawdę warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie skończyłam czytać "Techniki samorozwoju" - żałuję, że tak późno zaczęłam poznawać mnemotechniki :)

      Usuń
  11. O kurcze, moje kolejne must have! Lubię tego typu publikacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba muszę się wybrać do księgarni.. Zapowiada się super lektura na jesienne wieczory

    OdpowiedzUsuń