niedziela, 7 października 2012

Dwa kurczaki i zabawa w obróbkę.

W leniwe, niedzielne popołudnie przychodzę do Was z dwiema kulinarnymi propozycjami :)

Gdy zdecydowałam się zmienić moje nawyki żywieniowe postanowiłam w pierwszej kolejności wyeliminować gotowe sosy. Większość z nich zawiera sporą dawkę chemii, sztucznych konserwantów, ulepszaczy smakowych i zapachowych. Oczywiście  czasami w przypływie lenistwa sięgam po gotowy sos - jednak zdarza się to rzadko, na pewno nie CODZIENNIE.

Często spotykam się z tym, że osoby chcące zmienić swoje nawyki żywieniowe martwią się, że ich potrawy zostaną pozbawione smaku. Bo przecież gotowana pierś z kurczaka jest taka bezpłciowa. Ale kto tu mówi o jedzeniu gotowanego, nieprzyprawionego kurzego cycuszka? Ja kurczaczka bardzo lubię i wciąż odkrywam nowe sposoby jego przyrządzania. Gotuję, smażę, piekę.

Dzisiaj mam dla Was dwie propozycje kurczaka smażonego.

Pierś z kurczaka w towarzystwie pora


Składniki na 3 porcje 
- podwójna pierś z kurczaka
- por
- kieliszek białego wina
- pół opakowania śmietany 18%
- łyżka musztardy 
- czosnek
- łyżka oleju rzepakowego
- przyprawy do smaku

Przygotowanie
Kurczaka kroimy, przyprawiamy i smażymy. Dodajemy pokrojonego w talarki pora i czosnek. Całość smażymy 5 minut po czym zalewamy winem. Całość gotujemy przez jakiś czas aby zredukować alkohol. Dodajemy musztardę i połowę opakowania śmietany. Pichcimy tak jakiś czas - ja nigdy nie parzę na zegarek. Kieruję się zapachem i smakiem. Podajemy z brązowym ryżem ( pół torebki) i ulubioną surówką (u mnie ukochana rukola, pomidor, kapary, łyżka oliwy z oliwek, balsamico).

Kurczak curry na ostro


Kurczaka curry uwielbiam i zazwyczaj robię go z mlekiem kokosowym. W związku z tym, że została mi śmietana z dnia wcześniejszego, to właśnie jej użyłam jako bazy do sosu.

Składniki ( na 3 porcje)
- pierś z kurczaka
- pół opakowania śmietany 18%
- łyżka oleju kokosowego
- przyprawy!!! - najważniejsze - curry, chilli, imbir, pieprz biały

Przygotowanie
Kurczaka smażymy na oleju, dodajemy wszystkie przyprawy, dodajemy śmietanę. Podobnie jak w daniu nr 1 - połowa torebki brązowego ryżu, ulubiona sałata i obiad gotowy :)
Szybko i smacznie.
Uwaga: śmietanę dodawajcie po zdjęciu patelni z palnika, aby się nie zważyła.

Zaczęłam się dzisiaj znów bawić w obróbkę zdjęć. Planuję kupno jakiegoś poradnika i Photosop'a.
Halloween tużtuż ;))


21 komentarzy:

  1. Dzisiaj miałam na obiad kurczaka curry z ryżem :)
    Cóż za wampirzyca na zdjęciu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu byłam Zombie, w tym roku jak wypali impreza będę wampirem albo...zakonnicą :D

      Usuń
  2. ale mi narobiłaś smaka tymi zdjęciami ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kurczak curry najbardziej mnie przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja chętnie zjadłabym obie wersje tego kurczaka!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez czesto kombinuje z piersia z kurczka, moim wynalazkiem i ulubiona potrawa mojego faceta jest kurczak zapiekany z suszonymi pomidorami i feta.

    Tez juz sie bawilam halloweenowymi motywami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jakiś program do obróbki zdjęć ?
      Ja bardzo lubię połączenie fety i suszonych pomidorów :)

      Usuń
  6. nienawidzę gotowych sosów i wszelkich fiksów. Program trzeba kupić, ale poradnik wg mnie nie jest konieczny, ja korzystam ze stron w necie z samouczkami do konkretnych efektów; klika tutków i człowiek sam zaczyna kombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zdobędę program i popatrzę sobie w sieci na samouczki. Sama nie wiem co bym chciała w sumie robić :D

      Usuń
  7. Uwielbiam kurczaka ale skończyły mi się na niego pomysły. Z porami nigdy nie jedłam więc już wiem jak będzie wyglądał mój kolejny obiad :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, na prawdę bardzo fajny smak :)

      Usuń
  8. Znowu robisz mi smaka :P Ale ja dzisiaj zajadałam się karkóweczką :D mniami :D

    A że dziennego bilansu nie wyrobiłam to chyba będą naleśniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. heheh też bawiłam się dziś w picmonkey :) obrabiałam halloweenowo swoje jedno zdjęcie ślubne ;D ale byłoby zbyt kontrowersyjne jak na wstawienie na bloga :D
    A jedzonko pychaaaa

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie to wszystko wygląda :)
    Świetna obróbka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam 30 dniowego photoshopa, ale nic oprócz zmiany koloru włosów mi nie wyszło :/ Może to kwestia mojego angielskiego :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znoszę tych wszystkich chemicznych proszkowanych sosów, zupek itd. Dawno temu nie zdawałam sobie sprawy z ich śmieciowej wartości i jadłam bardzo często. Przez to miałam zakwaszony organizm ;/
    Kurczak. A ja nadal próbuję się do niego przekonać i nadal walczę z poziomem żelaza we krwi. Twoje propozycje na pewno są lepsze od bezpłciowej piersi kury xD (jak to brzmi w ogóle...). Muszę nauczyć się jakoś go przyrządzać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kama, komuś Ty się w szyję wgryzła? :D

    Właśnie takich PROSTYCH, TANICH I SZYBKICH przepisów mi trzeba!
    Dziękuje! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. mmmmm jak pysznie wygląda...jestem glodna

    obserwuje i pozdrawiam zapraszam do mnie

    i szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  15. mniam, mniam i jeszcze raz mniam! :) I popieram smażenie na oleju rzepakowym - jest bogaty w omega-3 i ponoć pomaga w utracie wagi :)

    OdpowiedzUsuń