niedziela, 26 sierpnia 2012

Zdjęcia porównawcze#2

Dostałam kilka maili z zapytaniem jak wygląda moje ciało, po tym jak przestałam biegać Czy nie mam efektu jojo? Czy mam rozstępy na brzuchu po zrzuceniu 7 kilogramów i ponad 10 centymetrów w pasie? Zdecydowałam się zrobić zdjęcie - czy są jakieś zmiany- oceńcie sami.

Tutaj post opisujący zdjęcia - co jak i kiedy.


Jak patrzę na zdjęcie numer jeden to nie jestem w stanie uwierzyć, że to ja. Dopiero jak włączam zdjęcie z głową widzę siebie - wtedy jeszcze jakże radosną ze swojego wyglądu. Było to zdjęcie robione w Sylwestra. Wtedy też podjęłam decyzję : AKCJA REWOLUCJA.
Niżej zdjęcie aktualne.

Co ja widzę (zdjęcie zostało zrobione w trakcie TYCH dni, więc nie wykluczam kolejnego za jakiś tydzień)

- boczki nie wystają tak bardzo za linię majtek jak nawet na zdjęciu numer 4. Nie wiem czy to wina pozy, czy inne światło czy co się stało. Może uruchamiam myślenie życzeniowe - pozostawiam to Waszej opinii,
- mam szczuplejszą łydkę (na podstawie pomiarów centymetrem),
- nie mam rozstępów na brzuchu. Nie chudnę szybko, chudnę zdrowo. Dziewczyny nie bójcie się, że jak zaczniecie chudnąć to skóra pozostanie i będzie Wam zwisać...jeśli będziecie chudły mądrze i dacie ciału czas, to nie zostają żadne faldy skórne.
- dużo mniejszy biust z 99 cm zrobiło się 86 cm - 13 centymetrów to spadek z samego biustu. Jestem zszokowana, ale trudno, byłam na to przygotowana.
- nogi mam jakieś krzywe i żabowate na tym zdjęciu :) Prawa noga to jest w ogóle jakaś kosmiczna :D Nogi są jedyną częścią ciała, która moim zdaniom nie ulega żadnym zmianom :( no może są bardziej nabite, mniej galaretowate. 

A co widzicie Wy?

Od zdjęcia numer 4 do zdjęcia aktualnego zrobiłam tylko kilka treningów biegowych. Od trzech tygodni nie biegam, jeżdżę tylko na rowerze i zapoznaję się z różnymi sekwencjami ćwiczeń, by wybrać dla siebie jakiś domowy program treningowy

Zdjęcie numer 6 - październik. Mam nadzieję, że do tego czasu zaczną rysować się jakieś mięśnie, które zamierzam sumiennie odkopywać, zmniejszę oponkę o połowę, wysmuklę uda i wzmocnie mięśnie grzbietu :)

99 komentarzy:

  1. 13 cm z biustu? :D To ja będę decha jak nie wiem co ;)
    Ja ciągle mam problem z motywacją do ćwiczeń. Z dietą nie jest tak źle. Mam nadzieję, że jakoś się pozbieram i zacznę zauważać rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest inny, więc nie przejmuj się :) Zawsze mi dużo z biustu leciało, ale wynik całościowy jest szokujący. 13 centymetrów to jednak dużo.

      Usuń
  2. wow jestem pod wrażenie, takie zdjęcia faktycznie pokazują ile pracy włożyłaś z akcję zmiany swojej sylwetki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mnóstwo pracy przede mną. Mam nadzieję,że za dwa miesiące będzie jeszcze lepiej...

      Usuń
    2. nikt nie powiedział że będzie łatwo i można już dać spokój :P ja nigdy nie zrzucałam nic a sobie nie wyobrażam nic nie ćwiczyć. W końcu nie chodzi tylko o sylwetkę ale też o zdrowie i samopoczucie

      Usuń
  3. Mniejsze piersi mają to do siebie że będą mniej obwisłe, więc nie ma sie czym martwić. Jedno jest pewne-na pewno nie przytyłaś od braku biegania, zwłaszcza że nadal jakaś aktywność fizyczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała bo mała, ale jest. Ale już na dniach konkretnie sprecyzuję moje awaryjne plany. Uff cieszę się, że jednak mi się nie przytyło. Dzięki ! :)

      Usuń
  4. mam pytanie. jaka waga była na zdjęciu nr 1 a jaka na tym ostatnim (5?)

    gratuluje sukcesu! super wyglądasz!

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu numer 1 - 76 kilogramów
      Teraz - 67-68

      Usuń
    2. Kama, nie wyglądasz na 67, spokojnie dałabym Ci o 7 mniej. Ja widzę sporą zmianę między ostatnim zdjęciem a tym 4-tym. Boczki i brzuch znacząco "wyssało".

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że w talii mogło polecić trochę, 1 września się pomierzę. 60 to mój cel :)

      Usuń
    4. 67-68????wooooo...spokojnie dałabym 60-59. serio. super wygladasz naprawde! biegasz juz czy jeszcze nie mozesz? jak sprawa się ma?

      Usuń
  5. Bardzo fajnie już wyglądasz, szkoda, że się gubi biust przy chudnięciu, ale Ty masz nadal fajny (głupio tak oceniać, ale co tam);D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widac, ze zmiany sa ogromne od stycznia. Czy robisz same brzuszki albo inn ab rippery?? czy to wlasnie bieganiem zgubilas centymetry w pasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robiłam żadnych ćwiczeń na brzuch. Anie Weidera, ani brzuszków, żadnego ABS. Samym bieganiem tak mi poleciało. Ale teraz muszę mocno skupić się na brzuchu i go poddać transformacji.

      Usuń
  7. Chudziaczek się z Ciebie zrobił :P
    Masz szczuplutkie łydy, porób wznosy na łydki to będą miały ładny kształcik :)
    I widać, że sporo z biustu i okolic brzucha poleciało.
    Ogólnie moim zdaniem jest fajnie i nie powinnaś już chudnąć, teraz popracować nad podrasowaniem i będzie git :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tygrysie a ta oponka ?

      Usuń
    2. Jaka oponka ? Co Wy wszystkie z tymi oponkami ;P
      Na tym ujęciu ja nie widzę żadnej oponki :)

      Usuń
    3. Megaśna opona. Ja na zdjęciach wyglądam jednak korzystniej niż w rzeczywistości.

      Usuń
    4. Megaśne to ja mam wory pod oczami :D

      Kama ja naprawdę opony nie widzę na tym ostatnim zdjęciu ;)

      Usuń
    5. To Ci jutro wyślę zdjęcie jak siedzę ! ;P Albo z bliska oo albo bokiem zrobię.

      Usuń
    6. He he, spoko wysyłaj, stworzę bazę oponek, bo już jeu też ma mi pokazać swoją :D

      Usuń
    7. Okiej, to jutro ! o 10.00 sprawdź pocztę ! :D

      Usuń
  8. Naprawdę widać niesamowity postęp :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że za rok będę wyglądać jakie te laski z tumblr ;p

      Usuń
    2. "Mam nadzieję,że za rok będę wyglądać jakie te laski z tumblr " - genialne! :D i tego się trzymajmy!

      :*

      kurde mozne wznowie bloga.... ja tak WAS lubie :))

      Usuń
  10. W stosunku do 1 zdjęcia to jest mocna różnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm ja niestety mam tylko tą 1 część jak narazie. I jest bardzo fajna. Jak się rozpędzisz to w 1 dzień przeczytasz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie zdjęcia z postępami w odchudzaniu są mega motywujące. Widać różnicę między 1 a 4 i to sporą.

    OdpowiedzUsuń
  13. różnica jest duża moim zdaniem! :) świetnie! wiele osiągnęłaś już!
    w odchudzaniu najgorsza utrata biustu :D coś o tym wiem ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. ŁAŁ! jesteś kapitalna oby tak dalej!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję postępów i wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że jesteś sylwetką typu C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są 3 typy sylwetek: A, B i C. Patrząc na zdjęcia stwierdziłam, że jesteś C :)

      Usuń
    2. znajomość typu sylwetek pozwala m.in. ocenić w jakich partiach ciała będziesz najszybciej chudnąć, a w jakich wolniej :) W Twoim przypadku najtrudniej będzie z udami i ramionami.

      Usuń
    3. ta znajomość pozwala odpowiednio dobrać treningi, tak aby skupiać się bardziej lub mniej na odpowiednich częściach ciała

      Usuń
  17. Widzę, że podobnie - wolno - chudniemy :) Ja z publikacją moich zdjęć jeszcze się wstrzymuję aż do zadowalających efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Różnicę widać gołym okiem, moje gratulacje :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ale metamorfoza, pięknie :D cholernie motywujesz!!! :) jeszcze trochę i już w ogóle laska z Ciebie będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Was - do Ciebie, Kludii, Tygryska i reszty to jeszcze taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka przepaść mnie dzieli.

      Usuń
    2. nieprawda! pamiętaj, że każda z nas zaczynała i też musiała powalczyć :) nie poddawaj się a osiągniesz cel :D a poza tym to ja nie jestem zadowolona ze swojej sylwetki ;) bo mam jeszczr trochę fatu i mnie denerwuje.

      Usuń
  20. Kama, wyglądasz rewelacyjnie! widać po Twoim ciele, że ćwiczysz, jeju, zero skinny fatu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fatu to ja mam jeszcze dużo. Klaudia ja się dziś załamałam. Próbowałam robić ćwiczenie kobra i myślałam, że się popłaczę jak wylądowałam plackiem na macie. Mam tak ograniczone ruchy,że aż mnie to przeraża.

      Usuń
  21. Dziewczynoooo dałaś mi większego kopa do tego, żebym sama działała!!! dzięki :D !!

    OdpowiedzUsuń
  22. według mnie wyglądasz super, fajna figura widać efekty ćwiczeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze długa droga przede mną, ale widzę, że warto :)

      Usuń
  23. Gratulacje! Naprawdę cię podziwiam. Ja teraz mam figurę jak ty na tym 4 zdjęciu, od początku tego roku przytyłam aż 12 kg. Ale teraz przynajmniej już nie tyje..:)
    Może też na końcu diety wstawię zdjęcia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na zdjęcia. A na jakiej diecie jesteś?

      Usuń
    2. Na diecie 1000 kcal.
      Kiedyś na niej schudłam i mam nadzieję że teraz też.:D

      Usuń
    3. Dla mnie 1000 to za mało, ataki na lodówkę w godzinach wieczornych gwarantowane.

      Usuń
  24. Rzeczywiście, schudłaś sporo... Szacun :D

    Faktycznie, jeśli chodzi o nogi, zwłaszcza uda, mam wrażenie, że nie uległy zmianie. Ale biust wygląda niemal tak samo, więc może po prostu schudłaś na plecach? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o tych plecach nie pomyślałam - faktycznie może tak być bo miałam dość pokaźnych rozmiarów fałdkę.

      Usuń
  25. Gratuluję efektów i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądasz rewelacyjnie... ja dopiero zaczynam biegać i próbuję się nie zniechęcić, ale boję się, że nie wytrwam... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Łał... Szkoda, że ja nie mam takiej silnej woli.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nad swoją wciąż pracuję. Gdyby moja była aż tak silna, na pewno dzisiaj wyglądałabym jeszcze lepiej, bo nie ma co się oszukiwać, jeszcze galaretka jestem. Ale każdego dnia walczę ze swoimi słabościami, motywuję się. Czasami mam gorsze dni, ale staram się tym nie przejmować. Chcę by zdrowy tryb życia był czymś naturalnym.

      Usuń
    2. Weź kobieto jaka galaretka! I tak wyglądasz fantastycznie. :)

      Usuń
  28. "brawissimo" piękna zmiana, widac miesnie na brzuszku. Genialny motywacyjny wpis, treść rewelacyjna dla malkontentów ocdchudzania mających 1258 pytań tylko po to, żeby przesunąć odchudzanie na później!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna przemiana. W dobrym czasie tyle kilogramów i centymetrów poleciało.
    Z grubaska ;) w zgrabną dziewuchę. Nie chudnij już, teraz podrasuj mięśnie i będziesz naprawdę cacy ;)
    Mam nadzieję, że ten Twój problem zdrowotny szybko się rozwiąże i będziesz mogła się zająć innymi ćwiczeniami!

    Jeszcze raz - naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze zrzucę troszkę fatu,bo jednak mam dość sporą oponkę na brzuchu i na nogach trochę go zalega. Kolejnym etapem jest ujędrnienie, trening siłowy, wytrzymałościowy :)

      Usuń
  30. Widać różnicę, ale jesteś nadal taka jakaś galaretowata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana trening siłowy i praca nad mięśniami to kolejny etap - a to wciąż przede mną :)

      Usuń
  31. fantastycznie :) trzymam kciuki za Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie wyglądasz, ogromna zmiana! Gartuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze dużo pracy przede mną :)

      Usuń
  33. widać różnicę, ale aby była bardziej widoczna powinnaś zrobić zdjęcie z takiej perspektywy, jak 4 ;) Aktualne zaburza proporcje, niestety:*

    OdpowiedzUsuń
  34. wow ale postęp:) gratulacje. Ile wazyłaś przy zdj nr 1 a ile teraz ważysz? (jeśli mozna wiedziec oczywiscie) :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem pod wrażeniem :) TYLE schudnąć, TYLE cm zgubić... marzenie! :) Nie mogę się doczekać zdjęcia z października :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję, prawdziwa metamorfoza!;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow ! Gratulujemy przemiany ! Właśnie takie metamorfozy motywują nas do ćwiczeń , jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. My dopiero zaczynamy przygodę z odchudzaniem i ćwiczeniami , mamy wielką nadzieję , że nasze efekty pracy będą równie spektakularne jak u Ciebie !

    OdpowiedzUsuń
  38. Efekty spektakularne! Wyglądasz świetnie, gratuluję! Genialna metamorfoza i duża motywacja. :-)

    OdpowiedzUsuń