poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Body wrapping.

Aby skutecznie zwalczyć cellulit musimy mieć świadomość z jak opornym i ciężkim do zwalczenia wrogiem przychodzi nam się zmierzyć. Pisałam już o tym, jakie rodzaje broni pomogą nam w walce. Jak będzie spis treści, wtedy wszystko będziecie mieć w jednym miejscu :)
1. ćwiczenia fizyczne
2. dieta
3. peelingi
4. wspomaganie usuwania toksyn naprzemienne kąpiele, masaże masażerem, bańka chińska
5. kosmetyki antycellulitowe
6. zabiegi antycellulitowe 
7. suplementy 
8. spożywanie dużej ilości wody

Dzisiaj chciałabym napisać o jednym z zabiegów antycellulitowych, który przynosi świetne rezultaty. Zabieg ten w salonach SPA kosztuje nawet 200 zł...ale prawda jest taka,że zabieg ten możesz zrobić w swoim domowym SPA! Będziemy do tego potrzebować troszkę teorii, mieszanek/kosmetyku i folii spożywczej.

O jakim zabiegu mowa? O Body Wrapping ( często używa się także nazwy body wrap)
Body wrapping jest zabiegiem modelującym sylwetkę. Polega on na zastosowaniu preparatów antycellulitowych i owijaniu ciała folią, lub rozgrzanymi bandażami. Celem zabiegu jest zmniejszenie obwodu i wymodelowanie ciała, wygładzenie i dotlenienie skóry, wyeliminowanie nadmiaru tkanki tłuszczowej i zredukowanie cellulitu.


 W jaki sposób zabieg działa na nasze ciało ?
- ujędrnia i napina skórę
- pomaga w likwidacji cellulitu
- oczyszcza ciało z toksyn
- zwiększa tempo metabolizmu

 Teraz kilka słów o preparatach stosowanych w zabiegu. 

Do smarowania możesz wybrać produkt, który lubisz, który masz, który wiesz, że jest skuteczny, który jest polecany. Wybór zależy od Ciebie. Mogą to być olejki, kremy, sera, żele czy też własne mieszanki. To na co warto zwrócić uwagę to skład kosmetyku i czy zawiera on substancje czynne, odpowiedzialne za te wszystkie szałowe efekty : algi morskie, minerały, błoto z Morza Martwego, sól morska, kofeina. L-karnityna, papryka, witaminy, cynamon, goździki, imbir, zielona herbata itp.

Do zabiegu polecane są kosmetyki z firmy BingoSpa. Ja firmę znam od jakiegoś czasu, ale głównie o niej czytam na blogach kosmetycznych. Nie miałam jeszcze żadnego produktu tej firmy, ale właśnie do zabiegu próbuję wybrać coś dla siebie. Korzystając z okazji, że jesteśmy przy kosmetykach BingoSpa. Polecacie jakieś ich produkty? Głównie chodzi mi o maski do twarzy. Czy są takie specjalne mające właściwości nawilżające?
 














Do czasu aż kupię jakiś odpowiedni kosmetyk będę używać własnej mieszanki.
Na mieszankę składają się: fusy zmielonej kawy, kakao, cynamon i balsam do ciała ( w moim przypadku Eveline 3D) Nakładamy papkę na ciało, obwijamy się folią i leżymy relaksując się przez 30 minut. Można dodać kroplę jakiegoś olejku eterycznego - chociaż uważam, że połączenie tych trzech składników to tez doskonała aromaterapia. Dzisiaj albo jutro zrobię swój pierwszy body wrap. Koleżanka ze studiów często robiła taki zabieg. Używała tylko kawy i mówiła, że jest bardzo zadowolona z efektów.

WTF ? Czy to możliwe ?

Na tej stronie  znajdziecie fajny przepis na ziołową mieszankę do body wrapu.  


 Przeciwwskazaniami do zabiegu są: choroby krążenia, ciążą, żylaki, choroby nerek, cera naczynkowa.

Reasumując:
Do zabiegu potrzebujemy kosmetyku, folii spożywczej bądź też nagrzanych bandaży, godziny wolnego czasu.
Zabieg jak każdy inny trzeba wykonywać regularnie - moim zdaniem do dwóch razy w tygodniu. 

TUTAJ  możecie zaczerpnąć więcej informacji na temat zabiegu i kosmetyków. 

BTW takie owinięte ciało przypomina mi mumię :D Ciekawe czy Kleopatra używała takich zabiegów :)
Nawet jeśli zabieg ten nie okaże się aż tak skuteczny w walce z cellulitem, myślę, że i tak przyniesie dużo dobrego dla naszego ciała. 

Tutaj znajduje się przepis na mieszankę jogurt-miód. 


Robiłyście kiedyś ten zabieg? W salonie czy w domu? Widziałyście jakieś efekty?

29 komentarzy:

  1. nie wiem, czy mozliwe, ale robi wrazenie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. z chęcią bym wypróbowała na uda i pośladki, jednak to jest bardzo czasochłonne i nie wiem, czy znajdę czas :D
    nie wierzę, że tej babce ze zdjęcia tak schudł brzuch po samym owijaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie chce mi się w to wierzyć.

      Usuń
  3. Wow, naprawdę robi wrażenie... Oo

    OdpowiedzUsuń
  4. się wysmaruję, owinę i co dalej? jak przemieścić się na wygodne łóżko no i czy nie upapram wszystkiego? w zimnej wannie nie zamierzam leżakować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się owiniesz folią to kosmetyk nie wypłynie :) Możesz położyć dla bezpieczeństwa coś na łóżko. Aha i zalecane jest przykrycie się kocem- dla zwiększenia efektów :)

      Usuń
    2. zawijasz sie szczelnie w folie, potem najlepiej jakbys w tej folii poszla sie polozyc i przykrys cieplym kocem. Ja ubieram dresik, biore koc i serfuje po internecie ;)
      Dodam tylko, ze stosuje to tylko na brzuch i uda, zeby nie bylo, ze od szyji po kostki ;)

      Usuń
    3. czy to ma szczypać? czytałam na innym portalu że szczypie niemiłosiernie... a ja nic nie odczułam

      Usuń
  5. miałam robione takie zabiegi w salonie kosmetycznym. Były to 2 serie po 10 zabiegów, 3 razy w tygodniu. Każdy Body wraping poprzedzony był klasycznym masażem, oraz masażem bańka chinska. Bylam na tyle zadowolona,że kupiłam bańke chinska i przeprowadzalam te zabiegi na sobie w domu. Obecnie od 3 tygodni znow sie masuje i staram sie zdenkowac preparat do body wrapingu, ktory mam z Clareny. Jak go zdenkuje, pojawi sie post na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie mogę się doczekać. Ale jak po tych zabiegach? Widziałaś jakoś różnicę? No w sumie skoro byłaś zadowolona to coś musi być na rzeczy. Denkuj, denkuj ! :)

      Usuń
    2. bylam zadowolona, choc takich spektakularnych efektow to osobiscie nie zauwazylam ;) ale punkt wyjsciowy tez taki nie byl wiec sie nie wypowiem ;)

      Usuń
  6. Tak dla spisu treści <3

    Jestem w szoku widząc to zdjęcie brzucha przed i po...
    Nic innego teraz nie mam w głowie...

    OdpowiedzUsuń
  7. A to nie jest czasem photoshop to ostatnie zdjęcie?
    Ja nie mam cierpliwości do takich zabiegów. Nie lubię żadnych mazi na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  8. co do zabiegów w gabinecie polecam też wypróbować fale radiowe, ładnie wygładzają skórę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie robię takiego czegoś :P Jakoś smarowanie się, obwijanie folią i tym podobne nie znajdują mojego uznania. Znając moje zdolności to wszystko wokoło byłoby posmarowane, tylko nie ja :) he he
    Zresztą szkoda mi czasu :D
    Aha, i nie wierzę w to co na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedys pracowalam w SPA jako recepcjonistka i czesto bywalam modelem dla nowych dziewczyn - kosmetyczek, ktore uczyly sie wykonywac zabiegi. Takze mam za soba wrap antycellulitowy i na cieplo i na zimno:) wtamtym SPA uzywano kosmetykow Thalgo. Powiem szczerze, ze wrap na zimno dawal swietny efekt juz po pierwszym razie skora na udach i brzuchu byla pieknie wygladzona. Mysle, ze mozna by to odtworzyc w domu - zmrozic bandarze, uzyc zelu chlodzacego np tego od Eveline i sie poobwijac;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy jeszcze nie stosowałam tej metody ale chyba wkrótce się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja sobie raz na jakiś czas robię takie coś... mam jakąś specjalną piankę którą się wciera przed balsamem, na koniec owijałam się folią i pod koc.. Znajoma która pracowała w SPA mówiła, że tam potem okrywa się elektrycznymi kocami... żeby było jak najcieplej.

    OdpowiedzUsuń
  13. jeżeli nie ma się jakiegoś 'spektakularnego', zaniedbanego cellulitu głęboko mieszkającego pod skórą, to naprawdę efekty daje codzienny krótki masaż i antycellu balsam przed spaniem. ja używam teraz latem tej chłodzącej taniochy z eveline, owijam się, przez jakiś czas czuję się jakby mnie ktoś wytaczał w śniegu, ale widać ujędrnienie. nie oczekuję cudów, ale jak człowiek czuje się lepiej, to też jakby trochę lepiej wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe jest to zdjęcie:) czy to możliwe sama niewiem:) trzeba spróbować ciekawy pomysł musze folie kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny jest Twój blog :) i bardzo pożyteczne notki.

    OdpowiedzUsuń
  16. hmmm chciałabym taki zabieg wypróbować...to zdjęcie to chyba lekka przesada, aż takie rezultaty dawałby te zabiegi? hmmmm trudno w to uwierzyć

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten koncentrat cynamonowo-algowy z L-karnityną... chyba sobie kupię ;)

    Kiedyś próbowałam body wrappingu, ale jakoś denerwuje mnie pocąca się skóra.

    OdpowiedzUsuń
  18. trafiłam na twojego bloga przez przypadek, jak to zwykle bywa, ale jest świetny :) pisz dalej, nie przestawaj, dołączyłam do grona Twoich fanów :) mnóstwo ciekawych informacji i mądrych porad:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainteresowałaś mnie! Muszę w wolnej chwili więcej o tym poczytać i przede wszystkim wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jesli chodzi o bingospa to używam obecnie koncentratu na cellulit ktorego zdjecie wstawiłaś powyżej. Daje efekty lecz najwazniejsza jest systematycznosc i powiem szczerze ze trudno bylo się przyzwyczaic przez pierwsze kilka razy do efektu rozgrzewającego. Ale dałam rade;))) kupilam go za ok 30 zł na allegro i jestem zadowolona. www.warto-o-siebie-dbac.blogspot.com pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo zdanie ale warto się pomęczyć bo pomału widzę efekty ale fakt faktem ćwiczę, zdrowo się odżywiam i piję dużo wody, dziennie herbatka zielona albo czerwona :) U mnie nie ma szału bo aż takiego cellulitu nie mam ale jednak niestety jeszcze jest. Jak ściągam folię po zabiegu to mam wrażenie, jakbym ten cellulit się rozdrobnił, był ale inny niż przed zabiegiem. Obym do lata ogarnęła swoje nogi :)

      Usuń
  21. To jeden z najlepszych zabiegów na cellulit. Czy użyjemy kosmetyków profesjonalnych czy zwykłych balsamów - zawinięcie się folią sprawi że więcej kosmetyku się wchłonie i lepiej zadziała na naszą skórę. A jeśli jeszcze zabieg jest prosty i bezproblemowy i można podczas jego wykonywania robić coś jeszcze - na przykład siedzieć na kompie :D To jest już mój ideał :)

    OdpowiedzUsuń