czwartek, 19 lipca 2012

W taki dzień słodkości nie tuczą.

Wczorajszy dzień ciężko zaliczyć do udanych pod względem diety. Było słodko. Zbyt słodko.
Ale przyjęłam wczorajszą tezę mojej rodziny, że w imieniny słodkości nie tuczą, ewentualnie idą w biust. Tia...w marzeniach. Ale rzeczywistość jest okrutna.


Mary ! Doszła do mnie kartka od Ciebie ! Strasznie Ci dziękuję, byłam mocno zaskoczona ;))

Pierwszy raz w życiu widziałam taką tęczę ;) Podwójną tęczę ! :D



Trening biegowy zaplanowałam na wieczór, wcześniej mam zamiar poszukać jakiś nowych ćwiczeń z taśmą.


14 komentarzy:

  1. wszystkiego najlepszego w dniu imienin :) śliczna tęcza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkiego najlepszego!
    w imieniny nie tuczą ani trochę! przyspieszają spalanie, mówię Ci :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego NajNajNajlepszego ;*
    Nie martw się- ja mam imieniny w wigilię i to dopiero trzeba trzymać fason na zachcianki xD W cycki idzie i już!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pyszności! Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego Kama ;)

    W takiej sytuacji powinnaś przyjąć optymistycznie, że pójdzie w cycki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jasne, że idą w biust! a moja współlokatorka mawia, że wszystko, co zjedzone po ciemku się nie liczy - korzystamy często z tej zasady i jest spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciasto wygląda przepysznie! :D

    wszystkiego dobrego :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszego!

    A na ciasto bym się wprosiła i według rady koleżanki Klaudii zjadła nocą żeby się nie liczyło :D

    OdpowiedzUsuń
  9. 100 lat:) musisz mi podać przepis na takie pyszne ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie też dziś była przepiękna tęcza :)
    wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję ;) Tak, jedzenie nocą to dobra rozkminka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna tęcza! Na takie ciasto warto się skusić i złamać wszelkie zasady. :P

    OdpowiedzUsuń