niedziela, 22 lipca 2012

Kurczak curry.

Ten tydzień nie należał do najlepszych zarówno pod względem ćwiczeń jak i diety. Przede wszystkim diety. Patrząc w lustro mam wrażenie, że brzuszek znów jest większy a ja czuję się jak napompowany balon, który lada chwila pęknie. Zwieńczeniem wpadek dietetycznych był wczorajszy wieczór panieński mojej kuzynki. Alkohol, słone przekąski, kilka rodzajów sałatek. Uchroniłam się od słodyczy, choć warszawska zygmuntówka mnie straszliwie kusiła. Ciastka zostały postawione na przeciw mnie, chyba na pokuszenie ! :P


Nie wiem czy Wam pisałam, ale jestem wielce zakochana w kilku kuchniach świata. Uwielbiam kuchnię śródziemnomorską, chińską, japońską i tajską.
Z kuchnią śródziemnomorską praktykuję w domu, natomiast jeśli chodzi o kuchnię tajską czy chińską zawsze wolałam wybrać się do restauracji z przwdziwego zdarzenia niż próbować zrobić coś w domu.
Jednak się odważyłam i przygotowałam pierwszy raz w życiu kurczaka curry. Pierwszy, ale na pewno nie ostatni ;)

Kurczak curry ( 3 porcje - jedna męska ) .


Składniki 


- podwójny cycek kurczaka


- sos do smażenia z czosnkiem, bazylią i chilli
- sos sambal oelek
- mleczko kokosowe


- 2 torebki ryżu pełnoziarnistego 125 g


- przyprawa curry 
- olej do smażenia kurczaka

Przygotowanie

Kurczaka smażymy i obficie traktujemy przyprawą curry. Można użyć pasty curry ( czerwonej lub zielonej).


Następnie dodajemy sos do smażenia i samba oelek. Ja dodałam po 1.5 małej łyżeczki i było idealne jeśli chodzi o ostrość. Wcześniej do podobnego dania dodałam dodatkowo 2 małe papryczki chilli w zalewie. To było straszne doświadczenie.


Całość dokładnie mieszamy i smażymy na małym ogniu ok 5 minut. Następnie dodajemy 150 - 200 ml mleczka kokosowego. Oczywiście ilość jego zależy od tego czy lubicie jak wszystko pływa w sosie - wtedy możecie dodać więcej.


Całość trzymamy na ogniu przez 5 minut.

I pyszny tajski kurczak curry gotowy ! :)


Zdecydowanie w daniu zabrakło pędów bambusa o mini kolbek kukurydzy.

Lubicie kuchnię tajską ? Jakie dania polecacie ?

28 komentarzy:

  1. uwielbiam takie przepisy
    ostatnio robię curry na zwykłym mleku bo brak mi kokosowego
    i jest pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat miałam resztkę, więc wykorzystałam :)

      Usuń
  2. proste i dobre :) idealne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam curry!jakbym miała wybrać ulubioną przyprawę to na pewno jest to curry! kurczak na pewno pyszny! koniecznie muszę wypróbować przepisu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Ja często dodaję curry do ryżu :)

      Usuń
  4. kuchnia indyjska też jest smaczna :) pasowałoby do tego mango ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jadłam jeszcze nic z kuchni indyjskiej. Co polecasz?

      Usuń
  5. Mleko kokosowe i curry - uwielbiam <3 będę musiała kiedyś spróbować takiego ich połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mięska nie jadam ale podrzucę przepis siostrze, z pewnością się pozachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zauważyłam, że na endomondo możesz utworzyć 'rywalizację' z Twoim wyzwaniem :) może to zrobisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym to zrobić, ale wszystkie uczestniczki musiałyby mieć chyba endomondo

      Usuń
    2. http://www.endomondo.com/challenges/5971874 utworzyłam. Teraz trzeba założyć konto i dodać się wzajemnie do znajomych ;p

      Usuń
  8. bardzo lubię kurczaka przygotowanego w ten sposób:) w ogóle moim sposobem na wiele dań jest właśnie fajny sos. niestety, często kupowany (uwielbiam tao tao słodko pikantny )

    dołączyłam do challange ;) mam nadzieję, że mi się uda. postaram się jak najwięcej km zdobyć bieganiem,ale na razie jednorazowo biegam tylko 3km. najwyżej nadgonię rowerem:)
    kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj kupowałam gotowce. Albo w słoikach, albo w proszku - a to to już w ogóle zło.Teraz staram się samodzielnie tworzyć sos :)

      Usuń
  9. Wygląda smakowicie, ale niestety nienawidzę mleczka kokosowego, więc przepis raczej nie dla mnie :P Zdecydowanie bardziej lubię tuczącą kuchnie włoską: makarony, pizze... Ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak kuchnia włoska <3 Caprese <3 serio, we Włoszech, w Molveno jadłam najlepszą pizzę na świecie. Kiedyś tam wrócę, tylko po to by zjeść ją jeszcze raz:)

      Usuń
  10. już dawno nie jadłam curry, zawsze zapominam zaopatrzyć się w tą przyprawę, a jest naprawdę fajna, zwłaszcza właśnie do kurczaka no i sałatek.. dzięki za przypomnienie o tym żółtym specyfiku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no problem ;) Ja dodawałam tylko do ryżu i kurczaka, nigdy do sałatki. Ale może spróbuję :)

      Usuń
  11. jestem po obiedzie, ale dostałam ślinotoku. oczywiście kradnę Twój przepis, bo muszę tego kurczaka skonsumować :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ah uwielbiam takiego kurczaczka! Szkoda, że mam go tylko garstkę na obiad ;P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. MNIAM! Wygląda cudownie! Uwielbiam takie jedzonko i na pewno wkrótce wypróbuje Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mniami ale wygląda apetycznie ;) absolutnie uwielbiam kurczaka carry z ryżem.

    OdpowiedzUsuń
  15. wstyd się przyznać, ale nigdy nie jadłam kurczaka curry! :D przepis do sprawdzenia, wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń