niedziela, 29 lipca 2012

Borówkowe szaleństwo

Mamy pierwszy medal olimpijski ! Fantastycznie! Dzisiejszy dzień jest także pełen emocji sportowych, niedługo zaczyna mecz Aga Radwańska, wieczorem Natalia Partyka i siatkarze. W trakcie Olimpiady najchętniej nie wychodziłabym z pokoju, tylko siedziała i oglądała telewizję. Pogoda też nie jest rewelacyjna, właśnie przeszła jedna burza i nadchodzi kolejna.
Wczoraj teściowa upiekła przepyszną tartę z borówkami. Pierwszy raz jadłam i strasznie mi posmakowała. Najfajniejsze jest to, że ciasto nie jest słodkie, słodycz nadają jedynie owoce, ewentualnie wypełnienie.
Dzisiaj w trakcie buszowania w kuchni znalazłam formę do pieczenia tarty, o której istnieniu nie miałam pojęcia. Dlatego też, na dziś zaplanowałam zrobienie tarty z borówkami ;)


Borówka amerykańska wyróżnia się dużymi zasobami cennych składników odżywczych, co sprawia, że jest cennym elementem zbilansowanej i zdrowej diety. Owoce borówki bogate są w mikro- i makroelementy, w szczególności wapń, fosfor i potas.
Prowadzone nad borówką liczne badania naukowe wykazały obecność:
  • znacznych ilości związków antyoksydacyjnych
  • wielu substancji biologicznie czynnych
  • enzymów obniżających poziom cholesterolu.
Substancje te zmniejszają zagrożenie arteriosklerozą i chorobami serca. Obniżają poziom niepożądanego cholesterolu LDL, zwiększają zaś zawartość korzystnego dla zdrowia HDL. Wysoka zawartość przeciwutleniaczy jest nieoceniona przy zapobieganiu wielu chorobom i stanowi element profilaktyki przeciwnowotworowej.
Borówka ma także korzystny wpływ na wzrok. Zarówno spożywanie jej owoców, jak i stosowanie zewnętrzne zalecane jest dla osób, których wzrok narażony jest na długotrwałe obciążenie. Ekstrakt z borówki stosowany jest w wielu popularnych kroplach mających przynosić ulgę zmęczonym oczom.

źródło :  http://borowka.ovh.org

Jedzenie samych owoców mi się już znudziło i mam ochotę na jakiś pyszny, lekki deser z tymi pysznymi owocami.



źródło: pinterest.com

Przepis na tartę z borówkami znajdziecie m.in tutaj, tutaj i tutaj. O i jeszcze tutaj.


Lubicie tarty? Macie jakieś sprawdzone przepisy ? Jakie wypełnienie lubicie najbardziej ?


35 komentarzy:

  1. Też mi po głowie chodzi jakaś tarta lub ciacho kruche, tyle że u mnie borówkowo jeżynowe ;)
    Myślałam o cieście marcepanowym i na to owocki. Lub ciacho kruche i na to owocki zalane kwaskowatym budyniem i zapieczone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniam mniam:) Mnie tata namawia na wypełnienie galaretką ;)

      Usuń
    2. Galaretka nieeee, tata się nie zna ;) he he

      Usuń
    3. no ja też jestem niechętna;p

      Usuń
  2. Jestem zachwycona Twoimi zdjęciami tej tarty, bardzo profesjonalnie ;)
    Wstyd przyznać, ale nigdy jeszcze nie jadlam tarty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety nie moje zdjęcia, ale swoją tartę na pewno sfotografuję ;)

      Usuń
  3. Te wszystkie zdjęcia wyglądają przepysznie! :)
    Pochwal się jak wygląda twoja tarta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mamy medal, tak, tak, tak! :-) oby tak dalej! ^^
    ja tylko raz w zyciu jadlam tarte i do tego na wytrwanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga trochę za bardzo daje pograć niemieckiej zawodniczce, no ale trzymam kciuki ;) Wytrawną też bym z chęcią zjadła ;0

      Usuń
  5. ja jestem królową tart i quiche! :D znajomi mnie znają z tego przynajmniej, międzynarodowej sławy jeszcze nie osiągnęłam :D od kilku lat regularnie piekę jedno i drugie i próbowałam już baaaaaardzo wielu wersji, na słono i na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia to zarzuć jakimś smacznym przepisem na tartę z wykorzystaniem borówek i malin :D

      Usuń
    2. szczególnie chodzi mi o spód, bo co blog to inny przepis ;)

      Usuń
  6. jak nie Euro to Olimpiada... i jak mam pisać magisterkę :P a borówki KOCHAM! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak ! Ja mam tylko poprawki, ale i tak nie mogę się zmotywować.

      Usuń
  7. Mmm, uwielbiam borówki. Nigdy nie jadłam tarty ale mam jeden przepis i musze go w końcu wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mm... borówki ! ostatnio jem je codziennie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez bym zjadla taka tarte, tylko borowek na Cyprze brak....

    OdpowiedzUsuń
  10. MMM lubię boróweczki i szkoda że Agnieszce nie poszło na olimpiadzie:(

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie ciasto na tartę się chłodzi w lodówce, ciekawe co z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno nie jadłam borówek, ale uwielbiam i namawiam tatę na posadzenie ich na działce.

    A tarty nie jadłam nigdy :(, chyba trzeba to nadrobić, muszę sobie kupić formę do tarty.

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam tarty, a ostatnio na pormocji w carrefourze kupiłam 3 koszyki borówek amerykańskich. Jeżeli chodzi o mnie i o jagody, to ja mogę je jeść na surowo okrągły rok i tak mi się NIE znudzą, uwielbiam te owoce/

    OdpowiedzUsuń
  14. kocham borówki, normalnie kocham.
    wręcz bardziej niż nasze polskie jagódki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te tarty to sama robiłas?
    Tak czy siak wyglądają smacznie, a ja borówki to kocham, czy to zwykłe czy amerykańskie <3 mniaaam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie, to zdjęcia znalezione w sieci. Moja tarta się nie udała -_-

      Usuń
  16. przepiękne zdjęcia, bardzo zachęcające:)borówki uwielbiam! wczoraj zamiast popcornu do filmu zajadałam właśnie te malutkie owoce.

    OdpowiedzUsuń
  17. oj moja forma do tarty leży już z pół roku:/ muszę się w końcu zmobilizować, taka z borówkami byłaby wspaniała pewnie;)
    Ech Radwańska przegrała:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda pysznie, chętnie bym zjadła, ale ciast to ja mam dość na razie. Olimpiadę też lubię oglądać - szczególnie siatkarzy, wczoraj byłam pełna optymizmu, Radwańską też oglądałam, ale zazwyczaj to leci gdzieś w tle, a ja robie inne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. jak ta tarta? :D ja chcę zdjęcie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie leży w koszu, nie wyszła ;D

      Usuń
  20. hej :)
    Chciałam Ci tylko napisać, że podziwiam Twoją determinację w bieganiu :)
    Ogólnie Twój blog jest mega pozytywny i inspirujący :)
    Podoba mi się,że nie jest całkowicie poświęcony odchudzaniu i treningom, ale także jest wiele innych ciekawych rzeczy :) Wpisy są regularne, wciągające i często przyprawiają o uśmiech :)
    Tak trzymać!! ;D
    Pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  21. Mycha, sama nie wiem jak to wyszło z tą współpracą, jakoś tak wyszło :D.. Napisałam do nich i pogadałam z panią i jest :) A co do borówek to ja je KOCHAM, najlepiej mi smakują same bez dodatków, ewentualnie z goframi i bitą śmietaną, ale tego sobie odmawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam borówki :) W koktajlu i plackach chyba najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  23. A moje borówki czekają na jutrzejsze śniadanie i owsiankę :)

    OdpowiedzUsuń