piątek, 4 maja 2012

O zakupach.

Ale jestem dzisiaj obolała... Przeszłam całe miasto w poszukiwaniu neonowych lakierów do paznokci. Byłam w Hebe - tutaj lakiery mnie nie zachwyciły, jedynie Revlon i nowa kolekcja pachnących lakierów zrobiła na mnie wrażenie, ale się wstrzymałam. Bo przecież chciałam neony. W Naturze nie znalazłam niczego, w małych sklepikach także NIC. Nigdzie też w moim mieście nie mogłam znaleźć lakierów Safari, a tam neonki były na pewno. No cóż...  taki maraton źle wpłynął na moje stopy. Założyłam nowe koturny i chyba nie był to najlepszy pomoc. Stopy mam całe pościerany, pełno odcisków wypełnionych płynem. Dzisiaj wieczorem, w trakcie oglądania Księżyca w Nowiu, porządnie wymoczę je w soli lawendowej i podopieszczam moje biedne stópki.
Z Hebe nie wyszłam jednak bez jakiegoś zakupu. Odkryłam Aquolinę i już wiem, że moje życie nie będzie takie samo :D





ZAPACH JEST OBŁĘDNY ! 
Wkrótce napiszę o nim coś więcej.

A mój płynoholizm się pogłębia...



Na moje biedne stopy zakupiłam specjalne sylikonowe wkładki do japonek. Może w końcu nie będę sobie obcierać palców.



Moje dzisiejsze menu
Śniadanie : 2 kromki ciemnego chleba, z twarożkiem domowym, rzodkiewką, świeżym ogórkiem i szczypiorkiem.


II śniadanie : sałatka z rucoli, suszonych pomidorów, połówki mozarelli, kiełków z oliwą z oliwek i balsamico oraz kolorowym, świeżo mielonym pieprzem.



Obiad : talerz zupy ogórkowej i 3 pyzy z mięsem - obiad u babci, nie mam zdjęć :)


5 komentarzy:

  1. czekam na notkę o aquolinie - nigdy o tym nie słyszałam, a też jestem fanką takich zapachów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie słyszałam! co do żeli pod prysznic wooooooooooow faktycznie masz bzika na ich punkcie :)
      nóżki pomasuj dobrze

      Usuń
    2. Ja dzisiaj też pierwszy raz spotkałam się z tymi kosmetykami, podobnie jak z firmą Greenland. Posmarowałam się moim cukrem pudrem i mam ochotę lizać swoje ręce. Zapach utrzymuje się na skórze już 5 godzin :)

      Usuń
  2. współczuje otartych stópek, mnie ostatnio otarł nowe tenisówki i byłam w szoku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z otarciami mam problem co sezon. Nawet zimą obcieram sobie pięty w jednych butach. Ale już kupiłam cały asortyment i jutro walczę :)

      Usuń