wtorek, 15 maja 2012

Jem brokuły !

I finał piątego sezonu GG za nami. Nie było powodu by rzucać laptopem o ścianę czy chociażby płakać. Chociaż ostatnia scena, głęboko mnie poruszyła i troszeczkę wzruszyła. Ale przede wszystkim ostatnie minuty sprawiły, że jestem szalenie ciekawa sezonu szóstego ( podobno już ostatniego i niestety 11-odcinkowego). Kilka sytuacji mnie mocno zaskoczyło, innych po cichu się spodziewałam. Nie pozostaje nic innego jak czekać do jesieni. Oczywiście obejrzę odcinek jeszcze raz, jak tylko pojawią się polskie napisy. Na Blair mogłabym patrzeć godzinami, nigdy mi się nie znudzi.

Ostatnio narzekałam na brak wolnego czasu, nadmiar obowiązków i znużenie. I jak to ze mną bywa - wszystko robię na odwrót. Dołożyłam sobie kolejnych obowiązków a mianowicie rozpoczęłam naukę języka francuskiego - póki co w warunkach domowych. Opanowałam już kolory ! :) Wymowa jest strasznie trudna, akcentowanie jeszcze trudniejsze. Myślę, że w przyszłości przydałby mi się jakiś kurs językowy.

Chociaż kostka nadal mnie boli, zmusiłam się dzisiaj do ćwiczeń z Ewą. Co prawda zrobiłam tylko ćwiczenia na jedną partie ciała - na ramiona. Dołożyłam do tego ćwiczenia rozciągające i kilka przysiadów. Mam nadzieję, że już jutro będę mogła wyjść pobiegać, zwłaszcza, że pogoda jest do tego sprzyjająca.

Dzisiaj na obiad zrobiłam gotowanego łososia z brokułami. I tak zaczęłam się zastanawiać, skąd się wziął taki wstręt do brokułów ? Często spotykam osoby, które nie są ich w stanie przełknąć. Narzekają głównie na smak i zapach w trakcie gotowania. Może faktycznie nie pachną zbyt przyjemnie, ale skropione przed podaniem cytryną smakują wyśmienicie. Na diecie są wręcz wskazane, zawierają dużo błonnika, świetnie zapychają żołądek, pozostawiając nas z uczuciem sytości przez bardzo długi czas. 


Zrobiłam także po treningu jedną porcję sałatki z rucoli, kilku suszonych pomidorów, połówki mozarelli, małego kwaśnego ogórka i pestek słonecznika. Wszystko skropiłam octem balsamicznym. Smaczne :)



Powoli zaczynam planować wakacje i niewątpliwie potrzebna mi jest plażowa figura !

13 komentarzy:

  1. uwielbiam takie sałatki, wygląda przepysznie! też wiele razy zastanawiałam się nad tym wstrętem do brokułów, przecież są pyszne -.-'

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka wygląda przepysznie... Nie widziałam jeszcze GG, obejrzę pewnie jutro, ale szczerze mówiąc cieszę się, że wreszcie skończą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam brokuły! ostatnio zrobiłam sałatkę z tych pyszności na grilla, kiedy przyjechali do rodziców goście i byli zachwyceni. :)

    co do nauki języków - u mnie na stoliku leży 3 miesięczny kurs języka hiszpańskiego, którym zaraziłam się oglądając serial, ale póki mam matury nie ruszam. dopiero potem jak będę mogła się całkowicie zrelaksować zacznę naukę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak. bańki chińskie gumowe kupiłam na allegro. mają różne wymiary. ja masuję się średnią, chyba ma 6 cm średnicy. masuję uda i łydki zawsze w stronę serca, z dołu do góry odrywając ją na końcu. do masażu powinno używać się oliwki, ale ja stosuję masełko ziaji rebuild. na jedną nóżkę poświęcam około 10 minut. masuję się co drugi dzień. są różne przeciwwskazania do masowania, ale informacje na ten temat można znaleźć w internecie. pierwsza seria masaży dużo mi pomogła. skóra napięła się, zrobiła się gładsza i cellulit się zmniejszył. jednak po serii masaży (około 14) powinno się zrobić przerwę 3-4 tygodnie. ale raz w tygodniu nadal się masować. ja to zaniedbałam i znowu cellulit wrócił, ale w mniejszym stopniu. dlatego walczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja brokuły kocham i mogłabym jeść je tonami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sałatka wygląda mniamuśnie :) ja również ubóstwiam brokuły!!

    Co do planów wakacyjnych, to mnie nie zostało za dużo czasu, by walczyć o sylwetkę, bo urlop zaczynam w najbliższą sobotę ;)
    A jakie u Ciebie plany na wakacje?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sierpniu Grecja, we wrześniu być może Francja :)

      Usuń
    2. fajne plany, do tej pory to figurka będzie cud-miód!

      Usuń
  7. uwielbiam brokuły ! ja przeważnie gotuję je na parze więc nie śmierdzą jak te gotowane w wodzie :)

    sałatka wygląda przepysznie ! :) muszę zrobić sobie podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię brokuły i nigdy nie miałam z tym problemu, za to nie tknę ryby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio !? tylko ryby czy ogólnie mięska ?

      Usuń