sobota, 28 kwietnia 2012

Wyzwania dzień pierwszy.

Moooje nogi ! Nie sądziłam, że aż tak będę zdychać po dzisiejszym dniu. Mam nadzieję, że w trakcie snu się zregeneruję i jutro znów stanę na wysokości zadania.
Muszę przyznać, że jestem z siebie dumna. O to podsumowanie mojego dzisiejszego treningu biegowego:
5.76 km w 29 minut . 


Po kąpieli czuję się fantastycznie, czuję jak moje nogi odpoczywają.
Dzisiaj zrobiłam tylko 15 minut treningu z Ewą, a to dlatego, że dopiero dzisiaj wróciłam do domu. Spędziłam dużo czasu z rodziną na świeżym powietrzu. Można powiedzieć, że sezon grillowy oficjalnie został rozpoczęty.
Jutro rano mam zamiar się iść poopalać i poczytać.


Majowego Shape'a zakupiłam dzisiaj, tylko pośpieszenie go przejrzałam. Za "Osaczoną" mogę się w końcu zabrać, bo skończyłam już "Czyste szaleństwo" - ale nie miałam czasu napisania niczego od siebie.

Znalazłam także w domu jonową opaskę. Nie mam pojęcia co to jest, na jakiej zasadzie to działa i czy cokolwiek daję. Jutro mam zamiar poczytać o tym w internecie, może dowiem się czegoś ciekawego.


A jak Wy rozpoczęliście długi weekend ?


8 komentarzy:

  1. gratuluję, niezły wynik ! :)

    ja dzisiaj też zakupiłam Shape'a i właśnie przeczytałam że 2.05 ma wyjść specjalne wydanie Shape'a, chyba będę na nie polować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny wynik, gratuluję! też wróciłam do domu rodzinnego, relaks i odpoczynek to jednak świetna sprawa, często o tym zapominam

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastycznie! ja dzisiaj wybrałam się na jogging kiedy temeratura szalała i nie przebiegłam za wiele. jutro kupie Shape'a oraz w końcu zacznę czytać zaległe książki. buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. o napisz o tej opasce, ciekawe o co z nią chodzi?
    a ja na shape'a czekam i zaczyna mnie konkretnie irytować jego prenumerata, zwsze dostaję go tydzień później.
    Gratulacje za trzymanie się planu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam dwa dni przerwy treningu z Ewą, dlatego dziś zaczynam już od rana - tzn. zaraz mam w planie wstaaaać i ćwiczyć :P

    łeeee... jak mi sie nie chce! hahaha, ale START DOING :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No to gratuluję! życzę sukcesów i mniejszego zmęczenia ;)
    Napisz może post o tych opaskach, bo też już o nich słyszałam, ale w sumie nie wiem co to ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje wyniku biegowego :) ja jakoś nie umiem się przekonać do biegania, za słaba wytrzymałościowo jestem :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje :) Świetne osiągnięcie - oby tak dalej, a kondycja będzie coraz to lepsza! Jest coś ciekawego w nowym Shapie? Jeszcze nie miałam okazji skoczyć do sklepu i go przejżeć. Trzymam kciuki za kolejne coraz to lepsze osiągnięcia :*

    OdpowiedzUsuń