poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Trening z Ewą Chodakowską

Jestem po pierwszym, pełnym treningu z Ewą. Więcej o płycie i treningu pisałam tutaj.
Jak się czuję ? Doskonale ! Jeśli pominę zakwasy w nogach, pośladkach i ramionach oraz mój pokraczny chód - to faktycznie czuję się świetnie. Trening ukończyłam cała mokra z wypiekami ale i uśmiechem na twarzy. Dawno się tak nie skatowałam fizycznie.
Z kilkoma ćwiczeniami mam jednak spory problem i musiałam je pominąć.
Nie jestem w stanie tak podnieść nogi, jeśli podnoszę ją do połowy wysokości to jest dobrze.

źródło :  ewachodakowska.pl

Problemy sprawiają mi także problemy na brzuchu, które wymagają oderwania ud od podłoża. Bez względu na to czy napinam mocno brzuch czy też nie, czuję ogromne napięcie w okolicy krzyżowej.Zastanawiam się nad włączeniem kamerki w trakcie ćwiczeń, abym mogła na spokojnie zobaczyć czy ćwiczenia wykonuję w prawidłowy sposób. Jeszcze jeden problem który miałam, to utrzymanie równowagi , chwiałam się na różne strony :)

Czy te ćwiczenia też sprawiają Wam problem ? Jak sobie z nim radzicie ? Jakieś cenne porady, wskazówki?

Trening z Ewą będę na razie robić 4 razy w tygodniu ( wtorek, środa, czwartek, sobota).
A dzisiaj zmobilizowałam się do biegania, ciekawa jestem ile czasu i jakim tempem dam radę biec. Wezmę ze sobą Nanusia, żeby mógł prawidłowo odnotować dystans i czas, bo na te jego wyliczenia spalonych kalorii przestałam zwracać uwagę.


Motywacja na dzisiaj : 



 PS. Dokonałam dzisiaj pomiarów i miałam lekką depresję sytuacyjną :)

15 komentarzy:

  1. ej, zajebisty pomysł z tą kamerką!!!!!

    J xx

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dziś byłam na ZUmbie cuuudo:) a do tego ćwiczę z Ewą 3 razy w tygodniu i mam problem z ćwiczeniem kiedy leży się na boku i trzeba podpierać się tylko na przedramieniu itp:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie te akurat są jednymi z prostszych, wyrównuje mi się wtedy oddech, czuję mega napięcie w nogach, pośladkach co mnie tylko mobilizuję.
      A jeśli chodzi o Zumbę, to nie dla mnie :)

      Usuń
    2. a ja uwielbiam zumbę jak się wtedy rusza tańczy cudowanie:) A CIAŁO jak się rusza i odbija w lustrze:) no ja niestety mam problem z tymi ćwiczeniami ale tylko te sprawiają mi wieksza trudnośc szczególnie lewa strona gdzie moje mięsnie niestety są słabsze od mm po prawej stronie..

      Usuń
    3. Ale to dziwne, ale Ty ćwiczysz z płytką czy z tego darmowego treningu ze strony Ewy ?
      Mam inny temperament no :)

      Usuń
    4. znalazłam płytke bo była w ciechu i ćwicze z płytką;) teraz:) już myśąłam że kolejnego shepa bede musiałą kupić ale mama mi powiedziałą ze to gazeta i płyta jest w domu musiałąm zostawić i w ten weekend ją zabrałam i zaczełam z nią ćwiczyć od piątku:)

      Usuń
  3. No właśnie ja też mam problem z utrzymaniem równowagi:) jestem po dwóch pierwszych treningach i jak się pomierzyłam na początku i zrobiłam sobie zdjęcia to byłam załamana:) ale teraz to już czysta mobilizacja:) powodzenia i wytrwałości życzę!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. z kamerką świetny pomysł!
    Ja tez z równowagą trochę problemów. Nie jestem zlana potem po ćwiczeniach, może delikatnie zgrzana po serii z hantelkami 1kg :PPP
    co do rad, jej rozciąganie jest za krótkie na taką masakrę z udami, ja rozciągam się po jej ćwiczeniach minimum 10 minut.
    Czy tobie też pośladki płoneły żywym ogniem z bólu na drugi dzień?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że ćwiczysz, taki wysiłek spala strasznie dużo kalorii ;) Ja niestety nie mam czasu:/ a fajnie by było troche wiecej sie poruszać :)
    Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój blog mi spada jak z nieba bo właśnie, a właściwie to już od dłuższego czasu, szukam motywacji do diety i ćwiczeń ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, ja chyba nie łapię tego bakcyla ewy... jej treningi z facebooka nigdy specjalnie mnie nie męczyły, ani nie sprawiały żadnych problemów :c chętnie spróbowałabym z tą płytką, ale nie mogę jej już nigdzie znaleźć ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też muszę kupić ten numer bo wszyscy o tym piszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy go jeszcze dostaniesz, ja na początku kwietnia już miałam duży problem.

      Usuń
  9. To bardzo niedobrze, że odczuwasz napięcie w lędźwiach :( To bywa bardzo niebezpieczne. Miałam kiedyś jak kiedyś za pierwszym razem wykonywałam 6 weidera. A później bolał mnie kręgosłup. Warto porobić trochę ćwiczeń na mięśnie przy kręgosłupie (np. leżenie na brzuchu i unoszenie równocześnie rąk i nóg albo takie pływanie na podłodze). Powinno pomóc, sprawdziłam na sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ćwiczenia to genialna sprawa ;) Nieważne jakie, bo każdy wykonuje je inaczej, woli inne zestawy itp. Ważne, że człowiek ćwiczy :)

    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

    Pozdrawiam Paweł

    OdpowiedzUsuń