wtorek, 17 kwietnia 2012

Szef kuchni poleca...

Kolejny dosyć leniwy dzień, ale za tą dietą znów się zaprzyjaźniłam, słodyczy mi nie brak ;)
Jutro ruszam z treningiem z Ewą. Jestem zmobilizowana, zdeterminowana i zmotywowana. Coś co mi się sypnęło w życiu, stało się teraz siłą napędową.

Menu na dzisiaj :

Śniadanie : przespałam
II śniadanie : placek owsiany
Obiad : gotowany kurczak, fasolka szparagowa, 3 łyżki brązowego ryżu, 1/3 pomidora, do tego pół kubka jogurtu naturalnego z 2 ząbkami czosnku

Podwieczorek : banan zawijany w tortilli z masłem orzechowym - padł mi aparat i nie zrobiłam zdjęcia...

Kolacja : nie jem


5 komentarzy:

  1. ten banan brzmi apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! ten banan mi się podoba :-)
    Smakowicie to brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli dodajesz przepisy na bloga polecam e-kcal i ich widżety. Płacą 50g od każdego wstawionego obrazka z watrościami a mają je naprawdę ładne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm na czym to dokładnie polega ?

      Usuń
  4. U mnie również często jakieś trudności i niepowodzenia dają "kopa" do działania:) Grunt, to mieć głowę do góry i iść dalej do przodu:)

    OdpowiedzUsuń