piątek, 20 kwietnia 2012

Piątkowe zakupy.

Ale pięknie sie zrobiło na świecie :) Nie mogłam usiedzieć w domu i wybrałam się na prawie trzygodzinny spacer :) W między czasie zrobiliśmy także mini zakupy, starając się wybierać produkty zdrowe i dietetyczne    ( chociaż ta mozarella nie taka znowu fit ... 250 kcal w 100 g )




Już się zastanawiam nad jakoś fajną sałatką - małe kulki mozarelli, pomidor, rucola, czosnek, oliwa z oliwek i balsamico - pychota.
Każdego produktu jest po jednym przedstawicielu :) Z ciasta francuskiego będę robić paszteciki - rodzice po świętach dali mi całą blaszkę pasztetu własnego wypieku, jeszcze go trochę zostało, więc trzeba jakoś wykorzystać.
Mam takie pytanie, znacie jakieś ciekawe przepisy na ciasto francuskie z owocami ? Chodzi mi głównie o maliny, truskawki, jagody - niedługo zacznie się sezon, a tymczasem chciałabym coś wykombinować z mrożonek.Kiedyś na jednym z blogów kulinarnych trafiłam na ciekawe pomysły, ale oczywiście przepis przepadł w tajemniczych zakamarkach mojego komputera.
Niestety, ciasta francuskiego nie powinno się jadać będąc na diecie, ale tak jak już wspominałam na samym początku - nie katuje się milionem ograniczeń, raz na jakiś czas pozwalam sobie nawet na jakiś zakazany produkt. Od czasu do czasu robię rożki nadziane szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami - syte, smaczne i bardzo łatwe, aczkolwiek już mi się troszkę przejadły. Muszę spróbować czegoś nowego.

Będąc w Biedronce zauważyłam, że biblioteczce jest książka, którą od jakiegoś czasu planowałam zakupić. Niższa cena niż gdziekolwiek indziej, a autorka wzbudziła we mnie ogromne zainteresowanie. Chciałam poznać więcej książek jej twórczości, no i będę mieć ku temu okazję :)



Troszkę psychodeliczna okładka, ale bardzo w moim guście :) Już się boję bać :) I jak tylko skończę            " Czyste szaleństwo " , biorę się za "Osaczoną" .


8 komentarzy:

  1. Jak kupiłaś ciasto francuskie to zrób je z kurczakiem

    http://bycidealna.blogspot.com/2012/04/kurczak-w-ciescie-francuskim.html

    Ja uwielbiam to jeść !!! A ciasto francuskie ostatnio kupiłam w wersji Light :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje zakupy wyglądają trochę jak moje :P

    A książkę widziałam ale nie w moim stylu, za to już szykuję się do kupna "Lunch'u w Paryżu" ;)co prada mam jeszcze 10książek do przeczytania po drodze ale mam nadzieję, że już niedługo "Lunch.." zawita na moim stole :P

    Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ciasto francuskie ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami! <3 co do przepisów z owocami, tak naprawdę możesz się kierować własną wyobraźnią smakową, zrobić koperty, rogaliki, albo trójkąty z wybranymi owocami, dodać cynamon, miód, migdały, orzechy - ale ja zdecydowanie wolę to ciasto na słono :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cisto francuskie ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i fetą? Nie trzeba mi kilka razy powtarzać, już wiem co zrobię :). To musi być pyszne, zwłaszcza, że uwielbiam wszystkie te składniki :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o bieganie to wszystko zależy typu treningu i jego intensywności. Jeżeli będziesz biegać z tętnem wysokim tłuszcz będzie się spalał szybciej ale można tak biegać za długo bo z jednej strony to duży wysiłek a z drugiej można mieć niedotlenienie. Dla tego tętna co podałam po 20-30 min zaczynamy spalać tkankę :) I faktycznie po 45 min spali się go dużo ale po 60 jeszcze więcej.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zakupy. wszystko to co sama lubię ;-)

    czytałaś książki Simona Becketta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego książek nie czytałam, ale słyszałam, że " Chemia śmierci " jest świetna. Kiedyś będę musiała się wziąć za twórczość tego autora :)

      Usuń
  7. aaaaaaaaa Tess uwielbiam ją, aktualnie czytam "Milcząca Dziewczyna", Osaczona to jedyna książka której jeszcze nie mam!!!! :))))

    OdpowiedzUsuń