wtorek, 3 kwietnia 2012

Pani rzeżucha jest już duża !

Dzisiaj jest o wiele lepiej. Zdecydowanie. Wyspałam się a na dzień dobry świeciło słońce. Teraz niestety za oknem gęste, szare chmury, ale póki co nie wybieram się na zewnątrz.
Miewacie czasami dziwne sny? Nie mówię o koszmarach, gonitwach z siekierą, ucieczkach i spadaniu z wieżowca. Dziwne w sensie nie do spełnienia, które tak na prawdę nie jesteśmy sobie w stanie wytłumaczyć ?

Kolejny dzień z życia rzeżuchy " Jestem już duża i gotowa do zjedzenia "




Do czego zazwyczaj dodajecie rzeżuchę ? Na kanapkę , do sałatek ? Czekam na Wasze pomysły :)



 Moja mama w tym roku na prawdę zadbała o wielkanocny wystrój mieszkania :)

A jak tam u Was :) ?

PS. Muszę w trybie natychmiastowym kupić Shape'a. Wieczorem wybiorę się do marketu.
 


6 komentarzy:

  1. Mojej mamie się dzisiaj przypomniało, że nie ma rzeżuchy i poleciała do sklepu kupić - ma szczęście, że znalazła, bo inaczej bym była bardzo bardzo zła :P A przyznam, że mi kompletnie wypadła z głowy w tym roku :P

    A co do sposobu spożycia to ja jem samą, tak po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyobraź sobie, że kupno rzeżuchy w Krakowie nie jest takie łatwe, jak myślałam. Po wielu bojach udało się w jakimś naturalnym sklepiku... jednak wróciłam do domu z zamiarem jej posadzenia, żeby przynajmniej wykiełkowała do świąt... a tu nie mam waty. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju kiełki! Rzeżuchę, rzodkiewkę, słonecznika - muszę wypróbować również lucernę i brokuła. Świetnie pasuje do twarożku, same też smakują super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się muszę pospieszyć, bo zapomniałam o rzeżuszce :(
    mam nadzieję, że jak ją jutro posieję to mi do niedzieli wyrośnie :)
    ja rzeżuchę jej na kanapce, albo samą sobie tak skubię :)


    zapraszam na mojego bloga:
    verde-scuro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie dobrze zrobiłam, że zakupiłam ją jakieś dwa miesiące temu :) O zasianiu też bym prawdopodobnie zapomniała, ale mój R. mi przypomniał :) Muszę ją zacząć jeść, jutro spróbuję dodać ją do serka wiejskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie przepadam za rzeżuchą ze względu na jej charakterystyczny zapach, który mnie odpycha. Ale lubię inne kiełki: słonecznik, pszenica etc. na kanapki i do sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja częściej miewam sny z siekierą, niż te "dziwne".
    Ja kiedyś hodowałam rzeżuchę ;)

    OdpowiedzUsuń